Tak naprawde najbardziej zainteresuj sie przyrostem momentu obrotowego a nie KM.
Printable View
Tak naprawde najbardziej zainteresuj sie przyrostem momentu obrotowego a nie KM.
Rafter a orientujesz się może jak zwiększyć moment... Co po kolei robić i jak to cenowo wychodzi... AS to 2000tyś to mały błąd w druku... :P
Sorry ja nie dłubie w autach sam , raz że nie mam na to czasu ( zarobiony jestem :lol: ) a dwa że wole oddac osobom lepiej zorientowanym w temacie. Najprostsza rzeczą w JTD będzie nowy program.Ilość KM nie wzrasta jakoś zastraszająco u mnie 26, w niektórych do 35 ale moment skacze o 60-70 Nm.A jak mawiał Caroll Shelby moment obrotowy wygrywa wyścigi a konie mechaniczne pomagaja sprzedac auto.
No wiesz ja to tak ogólnie to się zastanawiam w jakiej kolejności robić moc... I na jakie koszta liczyć... Ogólnie to słyszałem że chip lepiej zakładać po turbinie i coolerze... A to powiedzenie dużo prawdy w sobie zawiera :wink:
caly czas piszesz o "turbince"chodzi o ta Kowalskiego?? :lol zmiana turbo nic nie da.2000 tys zl to wcale nie tak wiele.no chyba ze ktos woli dac 300 za rezystor oszukujacy czujnik temp.Cytat:
Napisał mariusz_k85
Lesio chodzi mi o normalną turbinę. A co do rezystora to nawet bym nie spróbował takiego czegoś włożyć do samochodu... Myślę po prostu o tym jak podnieś moc i zrobić to dobrze... Tylko widzę że na forum za dużo osób nie interesuje się dieslami... :(
Wysoki moment obrotowy można uzyskać już na seryjnej turbosprężarce (np. w przypadku silnika 1.9TDI 110KM może to byc nawet 380nm, seryjnie jest 240nm), problem to utrzymanie tego momentu w jak najszerszym zakresie obrotów. Największe przyrosty mocy przy najniższych kosztach uzyskuje się właśnie poprzez chip tuning. Większa turbosprężarka i Intercooler to tylko przepustka do większej mocy, ale trzeba pamiętać o tym, że diesel do jazdy potrzebuje znacznie więcej paliwa niż powietrza. Przed montażem większej turbosprężarki trzeba wpierw zorientować się czy układ paliwowy (pompa, wtryskiwacze) będą w stanie zapewnić na tyle dużo paliwa aby pojawił się zauważalny wzrost mocy.
Sama wymiana turbosprężarki nic nie da gdyż samochód trzeba wystroić. Mapy w seryjnym komputerze są dostosowane pod konkretną turbosprężarke, jeśli zmienisz samo turbo to zaczną się dziać cyrki. U mnie po wymianie turbosprężarki na większą zaczęły się dziać dziwne rzeczy (np. doładowanie już na wolnych obrotach wynosiło 0.3bara). Po przeprogramowaniu komputera wszystko wróciło do normy.
Moment obrotowy odpowiada jedynie za chwilowy zryw, reszta to już niestety moc. Bardzo łatwo to udowodnić
No to czyli pozostaje mi szukanie chipa. Piotr dzięki za info!