Zdecydowanie to nie jest oryginalny otwór; oryginalny jest bardziej po prawej na łączeniu dzwonu z obudową mechanizmu skrzyni i widoczny jest patrząc od strony koła (na zdjęciu 'od środka' dobrze widać) i nie ma tam żadnej zaślepki.
Załącznik 100654
Printable View
Zdecydowanie to nie jest oryginalny otwór; oryginalny jest bardziej po prawej na łączeniu dzwonu z obudową mechanizmu skrzyni i widoczny jest patrząc od strony koła (na zdjęciu 'od środka' dobrze widać) i nie ma tam żadnej zaślepki.
Załącznik 100654
A nie wymieniałeś ostatnimi czasy sprzęgła/ dwumasy? Ja jakiś czas temu oddałem auto na wymianę sprzęgła i docisku. Wszystko ok, po tygodniu od naprawy położyłem się pod auto i zobaczyłem coś podobnego. Jak nieudolny mechanik próbuje wszystko złożyć i mu to nie wychodzi to tak właśnie robi...myślałem że w szał wpadnę jak to zobaczyłem. Idiota powiedział mi nawet bezczelnie że zawsze tak robią, bo inaczej w alfie się nie da wymienić sprzęgła. U Ciebie to jeszcze jakos wygląda, a u mnie? :) wieloletni mechanik, jakaś tam dalsza rodzina przestał nim być i już nigdy żadne moje auto go nie zobaczy. Na koniec powiedział że taka dziurka może być...tam nic nie ma, to nic się nie stanie (oprócz całego oczywiście sprzęgła itd...to wyciął blaszkę i przynitował ją w końcu do skrzyni...
Załącznik 100669Załącznik 100670Załącznik 100671
LOL mogles go zapytac jaki byl cel tego skomplikowanego procesu ciecia :D
może łożysko założył nie tam gdzie trzeba hehe i później celował widełkami
Musiał dokręcić docisk - więc wyciął okienko. Generalnie partactwo do potęgi.
Może coś tam mieszka:confused:
Mam nadzieje, że nie pszczoły, bo mam uczulenie na jad..