Ja tam wczoraj kupiłem do swojej GT jakieś marketowe, Tescowe wycieraczki TopDrive`a i zbierają tak jak powinny. Wymieniam 2 x w roku. Koszt całe 28 zł.
Printable View
Ja tam wczoraj kupiłem do swojej GT jakieś marketowe, Tescowe wycieraczki TopDrive`a i zbierają tak jak powinny. Wymieniam 2 x w roku. Koszt całe 28 zł.
Polecam Unipoint. Wytrzymały już tyle samo co markowe Valeo (pod koniec półrocznego żywota zaczęły nieznośnie skrzypieć), więc nie ma po co przepłacać ;)
Mi to wygląda na standardowe mocowaniem ST-A lub SET-A, różnie to nazywają producenci. Dzisiaj dostępne spokojnie za 40-50 zł za komplet.
Jeździłem na Unipointach, przez chwilę byłem zachwycony, ale mi przeszło. Stały się głośne i nie dociskały na dole szyby. Teraz mam Negotti i sprawują się wyśmienicie. Na pewno najlepiej przylegają do szyby spośród wszystkich wycieraczek które miałem w 159 do tej pory. Są ciche, dobrze zbierają. Zapowiadają się świetnie, a kosztują w okolicy 40-50 zł za komplet z wysyłką.
Dzięki wszystkim za podpowiedzi. Kupiłem polskie wycieraczki firmy motgum. Bezszkieletowe z nowym typem mocowań.Jak na razie po 2 tyg użytkowania sprawują się idealnie koszt ok 50 zł z wysyłką.
A ja dokonałem zakupu "super-hiper-mega" Valeo Silencio XTRM i "pierdzą" jak szalone :( 110 pln poszło w błoto... Nie wiem czy tylko u mnie tak się zachowują czy ktoś też ma takie doswiadczenia (159 SW)?
Pierdzą (czy raczej pierdziały) jeszcze parę miesięcy temu na starej Bravie. I to w zasadzie od nowości. Mam wrażenie, że te wszystkie bananowe super-wycieraczki projektowane są tylko na duży deszcz i przy mniejszym nie mają wystarczającego poślizgu (za sztywny materiał albo co?). To był mój pierwszy i ostatni zakup super-wycieraczek.
Wolę kupować najtańsze pióra w supermarkecie za 20-30 PLN. Przez 2-3 miesiące zbierają wodę jak należy, potem wyrzucam i kupuję nowe. Mam to samo co w "wysokiej jakości" wycieraczkach za, w sumie, tą samą cenę. Rocznie wydaję na wycieraczki 100-120 PLN. A jest cicho i skutecznie bo klasyczne, sprężynowane wycieraczki nie pierdzą. No i dopóki guma się nie nadwyręży od pracy działają równie skutecznie co bananowe z górnej półki.
Shit, ja je kupiłem pomny dobrych doświadczeń sprzed wielu lat z meganki (do teraz były służbowe, więc nic mnie nie obchodziło ile i jakiej firmy-jechałem do serwisu i miało być zrobione ;)). Fakt skrzypią przy małej ilości wody na szybie, przy wiekszych ilościach jest OK.
A teraz pierdzą sobie valeo i doprowadzają mnie do szałuuuuu... Ratunku!
polecam Wam Championy. Bardzo ładnie się sprawują :)