ooo szczyrk :D nie daleko mnie ! :)
kto w szczyrku lubi alfy ? Powiedz mi że łukasz he he :)
Printable View
ooo szczyrk :D nie daleko mnie ! :)
kto w szczyrku lubi alfy ? Powiedz mi że łukasz he he :)
Poznam go jutro osobiście :) Mam namiary od kuzyna. Bawi się z jego AR 156. Dam znać co i jak i czy naprawdę je lubi :D
Pewnie lubi bo dużo roboty jest, a i kasa wpada hehehe :D
No i pierwsza awaria :D Jechałem sobie trasę 200km. W pewnym momencie rozpędziłem auto do 120km/h i co czuje? Drganie przy dodawaniu gazu. Na luzie i bez gazu drganie ustępuje. Do tego potem doszło stukanie przy skręcie. Obstawiam przegub i mam nadzieję, że to jest to.
Chyba zewn. od stukania i wewn. od drgań.
Taka sama diagnoza postawiona.
Jutro naprawiamy :)
Miałem potwierdzić. Mechanik ma na imię Mateusz i jest bardzo w porządku. Konkretny. Kiepsko ma z czasem.
U mnie okazało się, że wybity jest wahacz i oś z przegubem, która jest dosyć ciężko dostępna. Powiedziel mu 1000 zł za to i tego nie mam zrobionego. Powiedział, że poszuka mi czegoś i się umówimy i zrobimy to następnym razem.
Wyciek powodowała nieszczelna odma. Wibracje przy dodawaniu gazu ustąpiły. Nie mam pojęcia czy to mogło być przez wahacz.
Całkiem inne auto :)