Napisał
Nazar
Ja tam najważniejsze co bym oblukał to zawias ( sam kupiłem swoją z wyrąbanym i wymienić musiałem wszystko co wiąże się z kosztami bliskimi 1/3 wartosci auta ) , turbina , i może maglownice bo to chyba najdroższe wydatki w Alfonsie.... Najlepiej też poproś jakiegoś forumowicza z okolic z kompem i kablem na małe przeswietlonko potencjalnego egzemplarza do zakupu , bo często "wypolerowane okazje po dziadku" okazują się skarbonką bez dna....
PS. Ja mam taką swoją zasadę ,że jak kupuje auto to pierwsze pytanie brzmi: Jaki olej lejesz do silnika....Dla mnie auta na mineralu to już zalążek końca...Sorry ale minerał zazwyczaj leją ludzie do fury jak zre olej lub ma wycieki a także ci którzy oszczędzają jak mogą na aucie...I nie prawdą jest ,że jak auto ma przebieg duzy to musi isc na mineralu. Ja miałem Brave co miała narypane 300tkm i od początku do konca zalana pełnym syntetykiem bo oleju nie żarła więc nie było potrzeby zmiany oleju na gorszy kiedy silnik ma wzorową kompreche itd....