Tam jeszcze chyba jest kompresor mechaniczny.
Printable View
Tam jeszcze chyba jest kompresor mechaniczny.
Gdzieś była mowa, że jakieś inne, większe turbo...
Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
To jest miękka hybryda, gdzie silnik elektryczny dokłada swoje niutonometry w przedziale do 1700 obrotów, dodatkowo występuje kompresor napędzany tymże silnikiem elektrycznym. Sam silnik benzynowy to czyste 280 KM z Giulii. Dokładnie opisuje to Pertyn w swoim teście, od ok. 10ej minuty.
https://www.youtube.com/watch?v=t-mNGD7NfGo
Taki artykuł z pytaniem, na które właściwie nie ma odpowiedzi
https://moto.trojmiasto.pl/Alfa-Rome...k-n156407.html
Stereotypy.
Miliard takich artykułów już było - każdy z tym samym pytaniem: "co poszło nie tak" ; "dlaczego". Tu na forum są odpowiedzi, tylko gdyby ludzie z działu sprzedaży Stellantis chcieli czytać... JA tam wcale się nie martwię, że mało ludzi kupuje Giulię -dzięki temu jest egzotyczna a jednocześnie stylowa, nie tak plastikowa jak Kia Proceed GT z czerwonymi paskami udającymi GT, albo Stinger (nie-GT, np. GTline) z 4 rurami, "wlotami" z boku i osiągami ustępujący Giulii z 1 rurą :) Ale i tak Stingery chyba sprzedają się lepiej :)
Zmienia się niestety klientela, dziś wielu ceni bardziej jakość wyposażenia typu zestawy multimedialne, rodzaj oświetlenia (ledy) itp. niż własności jezdne i przyjemność z jazdy, a przecież to samochód- jego głównym zadaniem jest jazda, nie odtwarzanie muzyki. Zmienia się też moda i gusta dotyczące stylistyki samochodowej- widzimy wzrost sprzedaży koszmarnie wyglądających (jak dla mnie) suvów, na ulicach coraz więcej brzydkich, dziwacznych konstrukcji. Innym czynnikiem hamującym sprzedaż jest zła opinia o Alfach w (głównie niemieckich) mediach, które ciągle piszą o dużej awaryjności i spadku wartości Alf, a przecież sytuacja od ładnych kilku lat się zmieniała- jakość Alf się polepszyła, odwrotnie niż w przypadku aut niemieckich- to odstrasza tych, którzy nie wiedzą jak jest. I w końcu FCA też nie jest bez winy- kiepska sieć dealerów i serwis, drogie, trudnodostępne części zamienne- polityka dotycząca części zamiennych nie zmieniła się na lepszą.
A wystarczyło od początku dać 5 lat gwarancji, by przekonać niedowiarków i przekuć stereotypy w argumenty, zamiast po 5 latach od wypuszczenia modelu... Ww Kia dawała 7 lat już 10 lat temu i patrzcie gdzie teraz są. Nie ważne, czy te auta się psują, czy nie i jaki jest zakres gwarancji, ale marketingowo zrobiło to robotę. Ceed, Sportage, na początku brzydale, a teraz naprawdę ładne auta. A proceed wygląda z tyłu jak rendery Giulii SW. Dyfuzory (nie ważne że niepotrzebne) są chyba w każdej Sportage, a użytkownicy Stelvio, żeby poprawić look musieli rzeźbić i zamawiać z aliexpress. Takie to właśnie premium z tej alfy.
A tutaj auto świat
https://www.auto-swiat.pl/uzywane/co...62mfv#slajd-10
Ja pier..le liczne akcje serwisowe, auta nie zwalniały, poziom paliwa. Straszne. W ilu samochodach? Jak wchodził kodiaq to pamiętam że miał pakiet akcji, żeby nie było 11, ale jedna wymagała 11 czynności. Koledzy mi teraz mówią, że floty oddają Octavię IV bo jest tyle problemów, ale nie tutaj jest super, to Alfa ma mnóstwo problemów i akcji. Żony audi mogło się zjarać przez wadliwy alternatororozrusznik, ale gdzież jest super. Masakra...
Wygląda na to że decydenci z Alfy byli pod tak wielkim wrażeniem Giulii/Stelvio (a trzeba przyznać że to bardzo udane auta, -nikt temu nie zaprzecza), że uznali iż to wystarcza, by klienci rzucili się do salonów by je kupować, gdy tylko się pojawią. Po co poprawiać kulawą sieć dealerów (którzy często dosłownie odstraszają klientów) i kiepski serwis, oraz fatalną politykę dotyczącą części zamiennych (drogich i trudno dostępnych). Po co dawać od razu 5 lat gwarancji, by zamknąć gęby niemieckim mediom z ich antyalfowską propagandą, po co robić to wszystko, skoro projektanci z Alfy zrobili jedne z najlepiej prowadzących się aut o świetnej stylistyce i osiągach. Życie pokazało że nie wystarczy tylko zrobić dobry samochód, cała reszta jest równie ważna (o ile nie ważniejsza). Pamiętam butne zachowania przedstawicieli w salonach, gdy zwracało się im uwagę że ceny i finansowanie nieraz wyraźnie odstają od konkurencji, nie byli skłonni do kompromisów, dziś wysprzedają 3-letnie auta schodząc odpowiednio z ceną.
- - - Updated - - -
"wiele osób decyduje się na zakup, są jej własności jezdne. I wcale nas to nie dziwi, bo pod tym względem Alfa Romeo podgryza BMW serii 3"- jak to rozumieć? "Podgryza"- czyli co, jest lepsza, gorsza , porównywalna czy jak? Tak to wiją się redaktorzy , którzy mają określony szablon pisania tekstu, gdzie auto niemieckie musi być lepsze (choćby o odrobinę) niż inne (a nie jest). Może niech napiszą o płonących BMW, bo to o wiele bardziej poważna sprawa niż włączające się kontrolki w Giulii.
Dokładnie, gdzie podgryza, skoro w zasadzie wszyscy oceniają te właściwości jako lepsze, nawet w porównaniu do kolejnej generacji trójki.
Giulia Q w Motorze 27/2021 przegrywa z M3
https://www.forum.alfaholicy.org/ima...2021/07/20.jpgCytat:
M3 Competition w imponujący sposób daje się kontrolować w obszarze granicznym i ma niezwykle „żywy" silnik. To ostatnie stwierdzenie w pełni odnosi się też do jednostki V6 biturbo Alfy, która jednak nie jest równie dynamiczna, co rywal, ale łatwiej żyć z nią na co dzień. Coś za coś!
https://www.forum.alfaholicy.org/ima...2021/07/21.jpg
po kliknięciu większy obrazek
No tak, test portowych limuzyn i kategorie typu "wymiary wnętrza" i "wyciszenie" albo "zużycie paliwa"... Pomijając fakt, że fotele, które większość ocenia raczej negatywnie w kwestii komfortu przy użytkowaniu na co dzień, tutaj zostały ocenione "świetne trzymanie na torze i wystarczający komfort"... Ech, te niemieckie testy.
Nie ma to jak porównywać konstrukcję M3c (2021) z Q (2016). Niech porównają M3c z Q GTA :)
"M3 Competition w imponujący sposób daje się kontrolować w obszarze granicznym i ma niezwykle „żywy" silnik. To ostatnie stwierdzenie w pełni odnosi się też do jednostki V6 biturbo Alfy, która jednak nie jest równie dynamiczna, co rywal, ale łatwiej żyć z nią na co dzień. Coś za coś"
Z tego tekstu wynika jakoby różnica dynamiki obu aut była znaczna, w praktyce czasy przyśpieszeń różnią się o ułamki sekund (największa chyba różnica to sprint 0-200 km/h, bo "aż" jedna sekunda na korzyść Niemca). Prawdopodobnie Giulia Q GTA zmieniłaby te proporcje na korzyść Alfa Romeo. Ciekawe natomiast, że ze startu lotnego (a to najczęstsza sytuacja "wyścigów" na torze i w ruchu ulicznym) już to porównanie tak nie wygląda i np. od 40 do 140 km/h Giulia wyprzedza BMW o prawie sekundę. Ciekawe jest też że w dziennikarskich testach przyśpieszenie Giulii Q jest nieco lepsze niż BMW 3 C... Poza tym Giulia jest lżejsza o 100 kg przy identycznej mocy co BMW, lepszy jest też rozkład mas na obie osie (w Alfie wręcz idealny- 50/50%, u Niemca 54/46%)- to przekłada się na jakość szybkiej jazdy po zakrętach i jak czytam opinie posiadaczy Giulii Q, to właśnie tutaj widzą oni w niej największą zaletę. Dlatego dziwi mnie trochę wynik tego porównania szczególnie w zakresie osiągów i właściwości jezdnych. Trochę to tak wygląda jakby Niemcy postawili sobie za cel pokonanie Giulii w zakresie dynamiki przez nowe BMW. Po 5 latach od premiery Giulii Q niektórzy dziennikarze trąbią że to się udało, ale trochę blado to w praktyce wygląda...
Ze względu na przepaść w cenie ten test byłby chyba nieco bez sensu? Rywalem powinien być M4 GTS (patrz niżej).
W praktyce nie widzę, żeby M3C pokonało czas Giulii Q na Nurburgringu.
Swoją drogą fajnie by było gdyby Włosi puścili tam GTAm i skopali tyłek kilku super autom :D
A M4GTS ma niecałe 7:28 więc... tutaj można by rzucić rękawicę (cenowo przynajmniej się zgadza).
Ciekaw jestem, jak wyglądałoby porównanie jakości serwisów Alfy i BMW. Bo na forum czytam ciągłe narzekania (pewnie uzasadnione) na serwis naszych aut ale nie mam BMW i nigdy nie miałem więc nie czytam forum tej marki. Czy tam też są opisywane takie dziwne historie jak w przypadku Alfy?
Ja serwisuję Alfy w Pol-Carze w Poznaniu od 10 lat i nie mam za bardzo do czego się przyczepić. Kiedyś potrafili oddać samochód uświniony w środku, ale w tej chwili wszystko jest tip top. Jeśli chodzi o mechanikę czy blacharnię (też się niestety zdarzało), nigdy nie miałem do nich zastrzeżeń. Można się ewentualnie czepiać samochodów zastępczych, ale mi jeżdżenie Pandą przez 3 dni ujmy nie przynosi.
A nie jest czasem tak, że samochód zastępczy powinien być przynajmniej takiej samej klasy? U mnie zawsze był, a jak nie mieli, tu szukali w wypożyczalni.
Przynajmniej w Pol-Carze tak to nie działa :). Może w przypadku napraw gwarancyjnych, ale ja takowych nie miałem. Najbardziej "wypasione" zastępczaki jakie dostałem, to Ypsilon TwinAir :) albo względnie nowe Punto i ostatnio Tipo. Czasami było to na zasadzie "jak w tym tygodniu, to Panda, a jak Pan woli coś innego, to trzeba 3 tygodnie czekać".
Nowość u Kiviego: https://www.youtube.com/watch?v=bs6A6PKsHVo
Stelvio z koniczynką :)
Te rzepy na pasach. Ale wstyd.
Ciekawostka o utracie wartości Giulii i Stelvio: https://biznes.autokult.pl/41997,kon...zymaja-wartosc
Coś się kończy, coś zaczyna :/
https://motoryzacja.interia.pl/wiado...ne,nId,5402088
Zapraszam do porównania Stelvio 200KM Business 2019 / Giulia 200KM Business 2021 autorstwa mojego kuzyna:
https://www.youtube.com/watch?v=qNO5iVdPbjk
Kolejne przemyślenia pana Tymona vel Złomnika, tym razem o Giulii GTAm.
No i nie wiem skąd wziął info, że normalne Quadrifoglio było dostępne jedynie do 2020 roku...
https://spidersweb.pl/autoblog/alfa-...ezentacja/amp/
Niech zobaczy ile kosztują inne tego typu auta, np. Jaguar Projekt 8, to przestanie się dziwić.
Typowe pierdololo gościa, którego ulubioną marką jest Toyota, który nie umiałby wykorzystać 10% możliwości tego samochodu, a jego możliwości zakupowe są pewnie poniżej 10% ceny GTA :).
Sprowadzanie pracy Sauber Engineering do "kilku naklejek" to kompletne dyletanctwo.
A ostatecznie podejrzewam, że to tania prowokacja obliczona na kliknięcia artykułu.
Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
Słyszałem Jego wypowiedzi na żywo (stałem obok) - żenujące to mało powiedziane (nawet żona zwróciła uwagę na dyletanctwo) a nie wiedzieliśmy czym ten Pan się zajmuje.
Porównawczy test Giulia - Stelvio. Przyjemnie się ogląda ( może poza fragmentem plastik - fantastik )
https://youtu.be/qNO5iVdPbjk
Edit: chyba powtórdyłem - proszę o usunięcie postu.
Coś nowego o Giulia
https://www.youtube.com/watch?v=e83jJILtth4&t=2248s
Świetny test :D połechce chyba każdego alfaholika, czy miłośnika motoryzacji po prostu.
No ale to gięcie po mieście to lekka przesada...
Wysłane z mojego Pixel 4a przy użyciu Tapatalka
Coś tam z wielkiego świata ;) o giuliach Q
https://www.youtube.com/watch?v=QRT4OaPALbA