Więc w swojej walce z przywróceniem alfy do życia podmieniłem czujnik położenia wału komputer 2 moduły cewkę kable i świece :) i wsadziłem 4 przepływki :( dzisiaj jednak miałem juz dość i ponownie odwiedziłem elektryka ale jednak juz innego. Po podłączeniu pod kompa pokazało
czujnik położenia przepustnicy - za wysokie napięcie ( czyli tak jak by była cały czas otwarta na maxa)
przepływomierz - za małe napięcie. Hmm więc pozostało mi zorganizować czujnik położenia przepustnicy i liczyć ze pech wreszcie opuści mnie :(