-
tzn bylo to tak: zaroweczki byly w obudowach tyle ze 2x mniejszych jak wklejales te linki one sa nawat duzo mniejsze od tych standardowych podswietlajacych wiec w nie pamietam juz którym z kolei sklepie :? udalo mi sie kupic maluteńką zaróweczke z dlugimi wąsami :mrgreen: wylutowalem spalona z obudowy i wlutowalem tą maleńka wszystko dzaiala ale to bylo jeszcze przed moja rejestracja na forum wiec wtedy jeszcze nie utrwalalem takich prac ;//
-
rozumiem. w takim razie pewnie pojde do sklepa kupie najmniejsze zaroweczki jakie maja i bede kombinowal. Mam nadzieje ze nastepne nie spala sie za miesiac :)
-
ja bym proponowal najpierw rozebrac i wziac na miare bo u niektórych najmniejsze bywaja dosc spore
-
witam wszystkich :) maniakow Alfików - znalazlem ten portal bo oczywiscie szukalem rodzaju zarowek jakie moznaby wymienic... czyli wychodzi na to ze najlepiej kupic visiony na caly przod i nie ma problemow zadnych dodatkowo rzeczywiscie dzialaja - tzn i widocznosc lepsza i vizaz samochodu? :) a jak z wymienionym wczesniej problemem jazdy w deszczu? czy nie ma tego problemu ze swiatlo sie rozprasza i wowczas nic nie widac? /tak jak koledzy wczesniej pisali ze musieli spowrotem wymieniac na standardowe zarowy/... no i co z przeciwmglowymi? jakie TAm WCHODZA ZAROWECZKI? pozdrawiam
aha jeszcze jedno pytanie bo ciekaw jestem i nudzi m isie w pracy :)
jakie są żarówki /jakiego typu/ w podświetleniu tablicy? bo chcialbym wymienic tez na cos a'la bluevision :) widze ze ostatnio coraz wiecej aut ma z tylu piekne niebieskawe swiatelka przy tablicach :)
-
dziś mi przyszły te żarówki http://allegro.pl/item1009864201_phi...5w_racing.html
ale powiem szczerze albo źle je zamontowałem ale wydałem pieniądze w błoto bo efektu takiego to nie ma :| ze sie wyróżnia normalne niebieskie całe żarówki lepiej świeca jak te Racing ...
Jak się montuje żarówkę h7 tym pociętym do góry czy do dołu?? bo może to ma znaczenie
-
sam wymieniałem mijania i postojówki (chyba ze 2 razy) i powiem ze lekko nie było (nie mam damskich dłoni) ale poświęciłem chyba z 5 minut na żarówkę mijania i z 10 na postój (może miałem farta). W porównaniu z innymi autami poszło gładko. Pomyślcie że w pierwszej tigrze trzeba sciągać reflektory (z tego co pamiętam) a w new beatle nawet wyszkolony serwis potrzebuje chyba 1h na żarówkę (test autoświata). Ja mam ts'a i nie wiem jak jest w innych wersjach ale nie mam (ja) co narzekać. No może poza tym, że oczywiście nigdy nie udało mi się założyć żarówek mijania prawidłowo (odchylenie jakieś 45 st), ale to już taki urok naszych kochanych sto pięćdziesiątek szóstek. A co do zawodów to jestem za. Chętnie popatrzę :)
pozdrawiam
Krzysiek
Ps. mam philips blue vision i jak patrze jak świeci golf III kolegi (ten sam model żarówki chyba w wersji H4) to widzę jakie g..niane światła ma 156. Niby nie jest źle ale u niego jest jakieś 2x lepiej. Chyba, że te żarówki w wersji h7 to g..no. Ale u niego jest nie tylko jasniej ale równiez jednolicie, a u mnie jakby z plamami (dodam że mam oryginalne swiatła jak nowe, nie matowe). sorry bo ta dygresja to chyba nie na tego posta.
pozdro
-
eh no i po wymianie... wymieniłem przednią żarówkę mijania od strony pasażera w 156 po FL. Tam ledwie jest miejsce żeby wyjąć wieczko po odkręceniu... Zajęło mi to 40 minut ale można to podzielić na dwa ponieważ jednocześnie dobrałem się do drugiej żarówki po stronie kierowcy, żeby zobaczyć jak to jest montowane - po stronie kierowcy jest o wieeeeeeele więcej miejsca.
Parę porad których tu nie znalazłem a wydają mi się przydatne:
1. Wieczko żeby otworzyć trzeba przekręcić w stronę OFF... Nie wiem kto wymyślił to oznaczenie ale to na pewno ten sam koleś co zaprojektował otoczenie reflektorów w 156;) Jeśli nie widzicie oznaczeń ON OFF na wieczku to stojąc przed maską samochodu wieczko odkręcacie tak, że jego góra z ząbkiem przekręci się w prawo.
2. Kostkę ściągamy na siłę - przynajmniej u mnie nic się nie popsuło;)
3. Druciki - tak jak już kolega napisał - ściągamy wciskając je do środka i rozkładając na zewnątrz.
4. Żarówkę wkładamy ząbkiem do góry
5. Teraz druciki dociskamy do żarówki a "główki" drucików zginamy lekko do środka. Powinny wejść w taką przerwę w metalowym mocowaniu i jeśli mamy dużo szczęścia to usłyszymy długo oczekiwane i zbawienne "click":)
6. Wpychamy kostkę i zakręcamy wieczko.
7. Zamykamy maskę i miną zwycięzcy wracamy do domku:)
Mam nadzieję, że komuś pomogłem a teraz lecę pod prysznic bo niby głupia żarówka a cały jestem mokry;)
-
3 załącznik(i)
Choć ostatni post jest sprzed wieków, jest to najlepsze miejsce na kolejnego posta ;)
Dziś bawiłem się ponad godzinę wymieniając światła mijania ponieważ wszystko robiłem 'namacalnie' dlatego mam nadzieję, że uda się pomóc innym użytkownikom.
Padła mi jedna żarówka, kupiłem i wymieniłem komplet nie wiedziałem co tam wcześniej było.
Sugerując się ostatnim testem Auto Świata o żarówkach H7 kupiłem OSRAM Ultra Life (dałem niecałe 50 zł za komplet)
@radwoj dokładnie opisał co o jak, ja dodam jedynie fotki.
Osłonę ściągnąłem walcząc z nią trochę ale dalej poległem ponieważ nie widziałem jak jest to zbudowane a 'namacanie' niewiele dało. Na szczęście uratowała mnie komórka, wsunąłem telefon, zrobiłem zdjęcie no i wszystko okazało się jasne, gdzie nacisnąć i w którą stronę przesunąć ;) Jak to mówią czasem obraz wart jest tysiąca słów.
Alfa 156 po FL
Po ściągnięciu wieczka widzimy coś takiego:
Załącznik 41321
- najpierw należy ściągnąć kostkę - przyda się cierpliwość, pomagają małe ruchy raz w jedną raz w druga stronę
- następnie należy odczepić druciki (wciskamy w dół i wciśnięte przesuwamy na zewnątrz)
Dlaczego akurat tak, lepiej pokaże to zdjęcie - widać jak jest zbudowany zaczep:
Załącznik 41322
No i wyciągamy żarówkę
Załącznik 41323
Ja za pierwszym razem nie ściągnąłem kostki (widać na zdjęciu) i całą czynność zmuszony byłem powtórzyć.
Powodzenia!