-
POMOCY!!! alfa gasnie
Mam problem z gaśnięciem silnika na jałowym. Po odpaleniu obroty utrzymują sie równo nie falują i za chwile gaśnie. bez znaczenia czy silnik jest ciepły czy zimny. Zdarzyło mi sie kilka razy że po zgaśnięciu musiałem odłączyć na chwile akumulator żeby odpalić ponieważ wszystko przygasało przy próbie odpalenia (rozrusznik nie kręcił). proszę o jakąś pomoc bo nie wiem co już robić.
-
-
przeczyściłem dzisiaj 2 masy które są przy silniku pod przepustnica i gł na ramę, gdzieś są jeszcze??
-
jest jeszcze masa całego silnika (taka plecionka) w okolicy poduszek silnika
-
myślisz ze przyczyna może być tylko niestykająca masa?? ale masy te przy silniku? bo podobno jest jeszcze gdzieś pod deska jakaś masa do kompa??
-
Masa od kompa jest chyba pod maska silnika ale spierać się nie będę. Wiem tylko że częst przeciera się ta główna masa ( Plecionka )ona jest umieszczona gdzieś od dołu silnika nie wiem jak w tym modelu . Jeśli to jest winna masy to musi być plecionka bo silnik gaśnie , rozrusznik nie kreci , wszystko przygasa , chyba że to jest temu winien plus gdzieś przy akumulatorze
-
-
:cry: niestety nie znalazłem żadnej plecionki idzie tylko bezpośrednio z akumulatora do ramy i na łączenie silnika z skrzynia ale to przeczyściłem i bez zmian. dziwi mnie tylko to ze jak będę go chociaż trochę trzymał na gazie to nie zgaśnie. Może to potencjometr przepustnicy. Miał ktoś uszkodzony ten element.
-
Może to nie masa tak tylko to skojarzyłem bo pisałeś , że gdy ponownie chcesz uruchomić silnik to rozrusznik nie kręci i wszystko gaśnie
-
tak ze nie kreci i mi wszystko gasnie to mi tylko pare razy sie zdazyło. czesto wystarczy ze wyłacze stacyjke i ponownie załącze i odpala. zauwazylem ze podczas jazdy jak wcisne sprzegło i mi zgasnie na wolnych obrotach to z biegu juz nie odpali musze wyłaczyc zapłon i ponownie załączyc. może to jakies styczniki lub przekażniki??
-
A sprawdzałeś czystość stków na klemach przy akumulatorze. Kiedyś miałem zabrudzone klemy i działy sie podobne rzeczy, jak u Ciebie.
-
może postaraj sie dokręcic klemy tak jak kolega napisał :) miałem podbne numery klemy były za słabo dokręcone i niechciał palic, gasł silnik i bezpieczniki sie przepalały :(
-
jesli podczas proby krecenia rozrusznikiem kontrolki gasna prawie to brak styku.moze byc tez akumulator...np oberwana cela
-
To też może być. Pamiętam, że kiedyś koledze padł akumulatorna trasie, to samochód gasł na wolnych obrotach, a kolega musiał cały czas "gazować", żeby nadrobić obrotami alternatora i tak jakoś udało mu się dojechać do celu.