tomaz
Aktywny
Hej wszystkim 
Długo zwlekałem z tym tematem, a w zasadzie postanowiłem dać sobie z nim spokój. Jak wiadomo inne auta niż włoskie nie spotykają się z ciepłym przyjęciem na naszym forum
Minęło jednak trochę czasu, kilka osób jest zainteresowanych, auto jest naprawdę fajne, więc co tam. Hejterów ciepło pozdrawiam, a tych potrafiących docenić dobrą motoryzację zapraszam na krótką prezentację.
Pacjent to Audi S5, rocznik 2011, czyli przed liftem, model wg VAG to B8. To, co odróżnia wizualnie model S od A5, to nakładki progowe, podwójne dwururki wydechu i zmieniony zderzak przedni. W środku oczywiście kilka akcentów podkreślających, że to jednak S5 - kierownica, fotele z logo itp. Oczywiście to co najważniejsze kryje się pod skórą
https://flic.kr/p/2k5Cn61 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5Cn5u by tomaz
https://flic.kr/p/2k5zsqC by tomaz
Tak się prezentuje nocna furia
Pod maską jest 4.2 V8 FSI, czyli wersja z bezpośrednim wtryskiem (dla wtajemniczonych CAUA). Sprzężone jest to z 6-biegowym ZF (czyli wg Audi 'Tiptronic') i napędem Quattro. Seryjnie 354KM i 440Nm, kręci się do 7tys obrotów i praktycznie od 2-7tys nie ma zadyszki. Jestem zauroczony tym silnikiem! Na wytłumaczenie podam, że przy 2tys obr. mam już pod pedałem całe 360Nm momentu. Jedyny mankament tego motoru to zbierający się nagar, przez co często nie trzyma on fabrycznej mocy. W moim egzemplarzu po czyszczeniu nagaru i małych modach (dolot + wydech) wykres pokazał 362KM i 435Nm
Przyspieszenie w okolicach 5s do 100 to gwarantowany banan na twarzy. Dźwięk V8 to miód na uszy. O tym dźwięku to może coś więcej, bo to taki mój fetysz (dlatego mam Busso). Otóż... mimo niemieckiego pochodzenia ten silnik naprawdę GADA! Nie jest to Maserati V8 i nie jest to Mustang 5.0 GT. Jest inaczej, może odrobinę mniej tłusto, ale bardzo nie odbiega to poziomem. Mam to szczęście, że poprzedni właściciel zamontował aktywny wydech. I w związku z tym w trybie "cichym" jest całkiem fajnie, ale bez przeginki, natomiast w głośnym... :-O
Silnik pokazuje pazur i drze japę
Jest naprawdę nieźle, na wyższych obrotach przypomina to bardziej V10. Uwielbiam się tym bawić, aczkolwiek staram się poza miastem, bo jest naprawdę głośno. Zresztą... posłuchajcie sami:
https://www.youtube.com/watch?v=ay32CJ9jO54
W tej chwili jest nieco inaczej (może to kwestia mikrofonu), wydaje mi się, że się nieco cały wydech wypalił/wygrzał i jest po prostu więcej mięcha. Filmik był nagrywany świeżo po montażu, więc mogło się to zmienić.
Dlaczego Audi S5?
Geneza jest dosyć prosta. Zawsze chciałem coupe. Zawsze chciałem sportowe auto. No i pomału miałem dosyć przedniego napędu. Strasznie podobała mi się Brera. No ale... przedni napęd, słaby (stosunkowo) silnik, mało miejsca (potrzebuje jednak 4-osobowe auto), mniejszy bagażnik (tu jest 450 litrów, aż trudno w to uwierzyć) + dostępne roczniki... to wszystko sprawiło, że Brera przegrała z A5. Zmieniłem moją Mazdę 3 na Audi A5 z 2.0 TFSI i quattro. I praktycznie od samego początku zakochałem się w tym napędzie. Nacieszyłem się autem całe 3 miesiące, po czym mi je ukradli... następca miał być taki sam. Nie chciałem nic innego. Aż do momentu, kiedy zrozumiałem, że w tek samej cenie mogę mieć rok-dwa lata starszy S5.
Marzenie o V8, które zawsze utożsamiałem z Maserati (nieosiągalne finansowo) lub z Mustangiem (o tym zaraz) mogło się spełnić! No i się spełniło
Dlaczego nie Mustang?
No właśnie... po pierwsze napęd - quattro tak mi się spodobało, że stało się atutem. Po drugie wnętrze - w Audi jest premium, w Mustangu... no cóż, jeśli chodzi o materiały, jest gorzej niż było w mojej Maździe. W końcu spalanie - biorąc pod uwagę, że to moje daily, obawiałem się jednak o spalanie w Mustangu. Z mojego skromnego riserczu wyszło, że trzeba liczyć ponad 20 litrów w mieście. Audi spala mniej niż moja Alfa z Busso, więc... może jeszcze kiedyś jakiś Bullit
Co do mojego konkretnego egzemplarza. O modach już mówiłem, jest jeszcze przedni zderzak od RS5 i obniżane sprężyny H&R. Do tego fotele w alcantarze, łopatki przy kierownicy, adaptacyjne zawieszenie, felgi 19" i światła led + biksenon. Po zakupie zmiana oleju (silnik, skrzynia, dyfer), ustawienie geometrii (nasze dziury w drogach, no cóż...) i tyle. Auto jeździ cudownie i nie sprawia problemów.
Co do samej jazdy, bo to w sumie najważniejsze.
Alfa 166 jest precyzyjna, angażująca i ma swój klimat. V6 daje moc i piękny dźwięk. Przesiadając się z tego auta do S5... ma się wrażenie jazdy sportowym bolidem. Prowadzi się jak skalpel, prędkości przenoszone przez łuki/zakręty to zupełnie inny poziom. Przyspieszenie wbija w fotel, a biegi zmieniane na trybie dynamic kopią w plecy. Dźwięk na otwartym wydechu i spuszczonych szybach ogłusza. Międzygazy przy redukcjach powodują gęsią skórkę
Auto uczy pokory. W trybie sportowym zapier...a niemiłosiernie, a charakterystyka wolnossącego silnika sprawia, że myśląc o 100km/h na liczniku mamy 150. Trzeba naprawdę uważać. Jednocześnie zestrojenie podwozia i systemu ESP pozwala na lekki uślizg tylnej osi i kontrę bez ingerencji elektroniki. Natomiast po wyłączeniu ESP można zamiatać tyłem, co jest dla mnie zaskoczeniem w aucie 4x4. Domyślnie Audi ma 60% momentu na tył, ale elektronika zmienia to sama w zależności od warunków. Zawsze jednak napędzają obie osie (napęd jest stały).
S5 jest przewidywalny. Przy tej mocy nie czuć masy 1.8t. Auto jest raczej nieco nadsterowne i trzeba się wybitnie postarać żeby wyjechało przodem. Ogólnie niełatwo je wybić z toru jazdy.
Zrobiłem nim już prawie 10tys (no tak, niedługo zmiana oleju...) i nie dolałem jeszcze ani grama oleju. Myślałem, że z V8 będzie jak z V6. Miłe zaskoczenie
Na koniec mała galeria:
https://flic.kr/p/2k5Cos9 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CorT by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCqp by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCpH by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoXH by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCVs by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoV8 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCVc by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoWv by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoW5 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoqA by tomaz
Długo zwlekałem z tym tematem, a w zasadzie postanowiłem dać sobie z nim spokój. Jak wiadomo inne auta niż włoskie nie spotykają się z ciepłym przyjęciem na naszym forum
Minęło jednak trochę czasu, kilka osób jest zainteresowanych, auto jest naprawdę fajne, więc co tam. Hejterów ciepło pozdrawiam, a tych potrafiących docenić dobrą motoryzację zapraszam na krótką prezentację.
Pacjent to Audi S5, rocznik 2011, czyli przed liftem, model wg VAG to B8. To, co odróżnia wizualnie model S od A5, to nakładki progowe, podwójne dwururki wydechu i zmieniony zderzak przedni. W środku oczywiście kilka akcentów podkreślających, że to jednak S5 - kierownica, fotele z logo itp. Oczywiście to co najważniejsze kryje się pod skórą
https://flic.kr/p/2k5Cn61 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5Cn5u by tomaz
https://flic.kr/p/2k5zsqC by tomazTak się prezentuje nocna furia
Pod maską jest 4.2 V8 FSI, czyli wersja z bezpośrednim wtryskiem (dla wtajemniczonych CAUA). Sprzężone jest to z 6-biegowym ZF (czyli wg Audi 'Tiptronic') i napędem Quattro. Seryjnie 354KM i 440Nm, kręci się do 7tys obrotów i praktycznie od 2-7tys nie ma zadyszki. Jestem zauroczony tym silnikiem! Na wytłumaczenie podam, że przy 2tys obr. mam już pod pedałem całe 360Nm momentu. Jedyny mankament tego motoru to zbierający się nagar, przez co często nie trzyma on fabrycznej mocy. W moim egzemplarzu po czyszczeniu nagaru i małych modach (dolot + wydech) wykres pokazał 362KM i 435Nm
Przyspieszenie w okolicach 5s do 100 to gwarantowany banan na twarzy. Dźwięk V8 to miód na uszy. O tym dźwięku to może coś więcej, bo to taki mój fetysz (dlatego mam Busso). Otóż... mimo niemieckiego pochodzenia ten silnik naprawdę GADA! Nie jest to Maserati V8 i nie jest to Mustang 5.0 GT. Jest inaczej, może odrobinę mniej tłusto, ale bardzo nie odbiega to poziomem. Mam to szczęście, że poprzedni właściciel zamontował aktywny wydech. I w związku z tym w trybie "cichym" jest całkiem fajnie, ale bez przeginki, natomiast w głośnym... :-O
Silnik pokazuje pazur i drze japę
Jest naprawdę nieźle, na wyższych obrotach przypomina to bardziej V10. Uwielbiam się tym bawić, aczkolwiek staram się poza miastem, bo jest naprawdę głośno. Zresztą... posłuchajcie sami:
https://www.youtube.com/watch?v=ay32CJ9jO54
W tej chwili jest nieco inaczej (może to kwestia mikrofonu), wydaje mi się, że się nieco cały wydech wypalił/wygrzał i jest po prostu więcej mięcha. Filmik był nagrywany świeżo po montażu, więc mogło się to zmienić.
Dlaczego Audi S5?
Geneza jest dosyć prosta. Zawsze chciałem coupe. Zawsze chciałem sportowe auto. No i pomału miałem dosyć przedniego napędu. Strasznie podobała mi się Brera. No ale... przedni napęd, słaby (stosunkowo) silnik, mało miejsca (potrzebuje jednak 4-osobowe auto), mniejszy bagażnik (tu jest 450 litrów, aż trudno w to uwierzyć) + dostępne roczniki... to wszystko sprawiło, że Brera przegrała z A5. Zmieniłem moją Mazdę 3 na Audi A5 z 2.0 TFSI i quattro. I praktycznie od samego początku zakochałem się w tym napędzie. Nacieszyłem się autem całe 3 miesiące, po czym mi je ukradli... następca miał być taki sam. Nie chciałem nic innego. Aż do momentu, kiedy zrozumiałem, że w tek samej cenie mogę mieć rok-dwa lata starszy S5.
Marzenie o V8, które zawsze utożsamiałem z Maserati (nieosiągalne finansowo) lub z Mustangiem (o tym zaraz) mogło się spełnić! No i się spełniło
Dlaczego nie Mustang?
No właśnie... po pierwsze napęd - quattro tak mi się spodobało, że stało się atutem. Po drugie wnętrze - w Audi jest premium, w Mustangu... no cóż, jeśli chodzi o materiały, jest gorzej niż było w mojej Maździe. W końcu spalanie - biorąc pod uwagę, że to moje daily, obawiałem się jednak o spalanie w Mustangu. Z mojego skromnego riserczu wyszło, że trzeba liczyć ponad 20 litrów w mieście. Audi spala mniej niż moja Alfa z Busso, więc... może jeszcze kiedyś jakiś Bullit
Co do mojego konkretnego egzemplarza. O modach już mówiłem, jest jeszcze przedni zderzak od RS5 i obniżane sprężyny H&R. Do tego fotele w alcantarze, łopatki przy kierownicy, adaptacyjne zawieszenie, felgi 19" i światła led + biksenon. Po zakupie zmiana oleju (silnik, skrzynia, dyfer), ustawienie geometrii (nasze dziury w drogach, no cóż...) i tyle. Auto jeździ cudownie i nie sprawia problemów.
Co do samej jazdy, bo to w sumie najważniejsze.
Alfa 166 jest precyzyjna, angażująca i ma swój klimat. V6 daje moc i piękny dźwięk. Przesiadając się z tego auta do S5... ma się wrażenie jazdy sportowym bolidem. Prowadzi się jak skalpel, prędkości przenoszone przez łuki/zakręty to zupełnie inny poziom. Przyspieszenie wbija w fotel, a biegi zmieniane na trybie dynamic kopią w plecy. Dźwięk na otwartym wydechu i spuszczonych szybach ogłusza. Międzygazy przy redukcjach powodują gęsią skórkę
Auto uczy pokory. W trybie sportowym zapier...a niemiłosiernie, a charakterystyka wolnossącego silnika sprawia, że myśląc o 100km/h na liczniku mamy 150. Trzeba naprawdę uważać. Jednocześnie zestrojenie podwozia i systemu ESP pozwala na lekki uślizg tylnej osi i kontrę bez ingerencji elektroniki. Natomiast po wyłączeniu ESP można zamiatać tyłem, co jest dla mnie zaskoczeniem w aucie 4x4. Domyślnie Audi ma 60% momentu na tył, ale elektronika zmienia to sama w zależności od warunków. Zawsze jednak napędzają obie osie (napęd jest stały).
S5 jest przewidywalny. Przy tej mocy nie czuć masy 1.8t. Auto jest raczej nieco nadsterowne i trzeba się wybitnie postarać żeby wyjechało przodem. Ogólnie niełatwo je wybić z toru jazdy.
Zrobiłem nim już prawie 10tys (no tak, niedługo zmiana oleju...) i nie dolałem jeszcze ani grama oleju. Myślałem, że z V8 będzie jak z V6. Miłe zaskoczenie
Na koniec mała galeria:
https://flic.kr/p/2k5Cos9 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CorT by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCqp by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCpH by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoXH by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCVs by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoV8 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5yCVc by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoWv by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoW5 by tomaz
https://flic.kr/p/2k5CoqA by tomaz
