Witam.
Zauważyłem, że przy gwałtownym przyspieszaniu (pedał w podłogę) w granicach 3000 obr/min. auto traci trochę mocy, tak jakby turbo odpuszczało, wtryski dostały mniejszą dawkę... nie wiem.
Dodam, że tylko jak od "zera" startuję ma to miejsce. Tak, to ładnie się zbiera, v-max 190-195, pali tyle co powinno, olej od wymiany do wymiany bez żadnej dolewki, nie bierze ani "grama"
Zaczyna mnie to niepokoić, zwłaszcza, że planuję niebawem zwiększyć moc, wymienić IC, dolot itp.
Pozdrawiam.
Ps. A i jeszcze jedno
Obrotomierz nie chodzi mi płynnie, tylko przeskakuje jak gwałtowniej wkręca się na obroty. Wina samego licznika, czy czegoś innego?
Zauważyłem, że przy gwałtownym przyspieszaniu (pedał w podłogę) w granicach 3000 obr/min. auto traci trochę mocy, tak jakby turbo odpuszczało, wtryski dostały mniejszą dawkę... nie wiem.
Dodam, że tylko jak od "zera" startuję ma to miejsce. Tak, to ładnie się zbiera, v-max 190-195, pali tyle co powinno, olej od wymiany do wymiany bez żadnej dolewki, nie bierze ani "grama"
Zaczyna mnie to niepokoić, zwłaszcza, że planuję niebawem zwiększyć moc, wymienić IC, dolot itp.
Pozdrawiam.
Ps. A i jeszcze jedno