[159] alfa159 skarbonka czy nie?

Np. ja wyraźnie zaznaczyłem, że spora część moich wydatków to zachcianki, mające na celu zmodyfikowanie jakiegoś elementu/podzespołu bądź przywrócenie mu pierwotnych właściwości. Mam tu na myśli chip tuning, odświeżenie powłoki lakierniczej, poprawienie wyglądu wnętrza itp.

Zauważyłem, że ten temat zmienił się na przechwałki, kto mniej zainwestował. Jedni jeżdżą, aby jeździć, inni cenią również inne wartości i nie wahają się sypnąć na nie groszem. Ot taka prosta klasyfikacja użytkowników. Od razu zaznaczam - nikogo nie oceniam. Sam się bronić nie zamierzam, że mam bzika na punkcie motoryzacji i tak "nierozsądnie" inwestuję w moją "skarbonkę" ;) Niektóre inwestycje rozłożą się w czasie, jak wymiana sprzęgła czy zawieszenia. Najlepiej powróćmy do tematu za 2-3 lata i wtedy przedstawmy rozliczenie.

a ja widze na odwrot-KTO WIECEJ WYDAL i z tego powowdu ma lepsze auto
 
Tez dorzuce trzy grosze. W rok od zakupu 15K , i zero awarii:) Wszystko na najpotrzebniejsze rzeczy:) podwojne lufy Ultera, felgi, oponki, zmieniarka, znaczek itd itd. A w zamian niesamowite szczescie:)
 
Tez dorzuce trzy grosze. W rok od zakupu 15K , i zero awarii:) Wszystko na najpotrzebniejsze rzeczy:) podwojne lufy Ultera, felgi, oponki, zmieniarka, znaczek itd itd. A w zamian niesamowite szczescie:)
To kaska wydana na twoje widzimi mi się.. a nie koszty eksploatacji :)
 
Panowie i Panie jeśli tutaj są...taki mały offtop
Czy jest możliwość zawirusowania auta i pozostawienia DPF-a? Czy jedno z drugim w parze nie idzie??
 
Jeśli faktycznie nie skróci się tym żywotności DPF-a to super...bałem się, że DPF może tego nie przyjąć za dobrze ;p
 
Bierz 16V, wywal klapy i chipuj.
Całkowicie inne auto, elastyczność.... piękna.
Zbiera się z niskich obrotów, nie musisz wachlować biegami....
Czy jeśli chodzi o awarie ,to ten 150 konny ma nie udane awaryjne tylko te klapy kolektora? Czy jest tego wiecej

Czy jeśli chodzi o awarie ,to ten 150 konny ma nie udane awaryjne tylko te klapy kolektora? Czy jest tego wiecej
oczywiście w porównaniu do 120 konnego
 
i zacznij czytać a nie pisać, dziesiątki tematów i odpowiedzi na Twoje pytania na tym forum
 
dołożę swoje trzy grosze:
1. jeżdżę 159SW 1.9 16V od października 2013
2. kupiłem ją z przebiegiem (potwierdzonym) 116tys, obecnie 138tys
3. na początku zrobiłem rozrząd z pompą, olej, filtry itp
4. przy 121tys km wymiana klocków przód
5. przy 128tys km wymiana klocków tył
6. kilka tygodni temu wymieniłem oba łączniki stabilizatora z przodu i lewy z tyłu
7. po wpadnięciu w wielką wyrwę (tak myślę) musiałem wymienić łożysko z piastą prawy tył
8. wymieniłem olej i filtry przy 130tys

AWARIE:
1. ni z tego ni z owego przestała sikać sikawka prawego ksenona
2. awaria mechanizmu podnoszenia szyby prawy przód
3. awaria mechanizmu podnoszenia szyby lewy przód (złośliwie na bramce autostradowej...)

WIDZIMISIE:
1. drugi komplet kół (17) by misiu ;)
2. wymiana płynu i zbiorniczka wspomagania (chyba niepotrzebnie)
3. wymiana brzydkiego kapselka dźwigni zmiany biegów :)
4. końcówka wydechu by misiu ;)

DO ZROBIENIA:
1. chcę wywalić klapy wirowe i zaślepić EGR, ale nie mam kiedy odstawić auta na 2-3 dni
2. moja chcica naciąga mnie na 18 calowe felgi ;)

kwot nie podaję, bo to nie ma sensu, każdy płaci w innym warsztacie inne stawki, ja staram się bazować na oryginalnych częściach, na wszystko biorę FV, więc do 31.03.2014 -vat -dochodowy ;)
 
moja "skarbonka" z ponadprogramowych spraw w ciągu 3 lat/70 tys km:
- 120..140 tys. km ori wahacze górne ok. 1000 zł ale spokój na kilka lat
- łącznik stablilizatora z tyłu 50 zł
- wtyczka wtrysku: 10 zł
- akumulator

Dodam, że sprawy eksploatacyjne załatwia się dość tanio:
- olej + filtry ASO ok. 600 zł 1 x rok/30.000 km
- rozrząd co 5 lat: 1000 zł ASO
- klocki poza ASO ok 250 zł z wymianą
Leję i jeżdżę, w mojej 159 jakoś nic się nie psuje mimo że jej specjalnie nie oszczędzam ;)
 
U mnie przez 1,5 roku i 27 tys. km:
-termostat
-2 łączniki stabilizatora
-2 tuleje wahacza dolnego przód
więc raptem parę stówek na naprawy przez te 1,5 roku. Nie liczę typowej eksploatacji (filtry, oleje, tarcze, klocki, serwis klimy) oraz zachcianek (chipy, felgi) ;)
 
Ja swoja bella jeżdżę od nowości od ponad 7 lat. Przejechałem nią 120 tys km i jeszcze chciałbym nią trochę pojeździć :)
Co do wydatków w tym czasie
po 70 tys wymieniłem górny przedni wahacz na oryginał
po 90 tys wymieniłem drugi górny przedni wahacz też na oryginał
po 95 tys zaczęło stukać kolo dwumasowe i wymieniłem komplet (valeo) choć sprzęgło było w niezłym stanie
tez gdzieś po 95 tys padł czujnik ciśnienia doładowania wymieniony na Boscha
po 100 tys padło koło pasowe. Wymienione na dayco
po 100 tys padł termostat wymieniony na Wahlera
Teraz powoli szykują się do wymiany (w przednim zawieszeniu) tylne tuleje dolnych wahaczy ale nie wiem czy nie szarpnę się na orygalne całe wahacze. Najpierw jeden (z bardziej popękaną tuleją) potem za jakiś czas drugi
Reszta to zwykłe eksploatacyjne wydatki
 
Ostatnia edycja:
po 70 wachacze a po 95 koło dwumasowe coś szybko strasznie....
 
po 70 wachacze a po 95 koło dwumasowe coś szybko strasznie....

Nasze drogi dają rade z wahaczami w takim czasie.
U siebie wymieniałem górny wahacz po 150k (był jeszcze fabryczny), tylko że pierwsze 120k moja 9 nie śmigała po Polsce :)
 
po 70 wachacze a po 95 koło dwumasowe coś szybko strasznie....
Wahacze lecą bo nasze polskie drogi widzimy jak wyglądają. Alfy w Niemczech na oryginalnych zawieszeniach są w stanie przejechać 200 tys. Koła dwumasowe lecą ze względu na moment obrotowy, to nie to co w 1.9 TDI 90 km, że dwumasy wytrzymują po 300 tys przebiegu. No ale coś za coś.
 
W moim przypadku auto sprowadzone z Belgii z przebiegiem 142 tys. km. Na zawieszeniu oryginalnym. Na tymże oryginalnym zawieszeniu "dojeździło" w Polsce do przebiegu 177 tys. km, po czym musiałem wymienić wszystkie wahacze z przodu. Aktualnie mam przebieg 182 tys. km a sprzęgło i koło dwumasowe jeszcze oryginalne i nie widać, nie słychać i nie czuć jakichkolwiek oznak zużycia.
 
159 SW, 1.9 JTDm, 16V 2009r. , auto mam od października 2013r. :
1. Koszty "skarbonkowe" :D
- kompletny rozrząd
- wymiana wszystkich płynów
- wymiana wszystkich filtrów (prócz DPF hehe)
- wymiana przednich klocków hamulcowych
- przerzutka opon zimowych na fele
- sprawdzenie stanu zawieszenia
- nowy akumulator
Suma ~ 2000zł
2.
Zakup opon bieżnikowanych zimowych
600zł
3.
Myjnia parowa kompletne pranie tapicerki i całego samochodu
180zł
4.
Zaślepienie EGR + usunięcie klap wirowych (z głowicy silnika :/) + sprawdzenie ciśnienia turbiny na dolocie
750 zł
5.
Zakup felg ATS Champion 18" + Sprężyny APEX -30 mmm
3000zł

Mniejsze pierdoły nie wliczam ich w koszty "skarbonkowe" :
1. Końcóweczka wydechu od misia
2. Zapachy alfaholików
3. Dywaniki gumowe na zime
4. Dywaniki alfaholików
5. Mata antypoślizgowa bagażnika
6. Farba foliatec + szablon Alfa Romeo do malowania zacisków
7. Wymiana żarówek na PHILIPS BlueVision Ultra, + postojówki 10SMD + wymiana kompletnego oświetlenia kabiny oraz bagażnika na LED.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra