• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Royal Wash w Katowicach

Pfourul

Nowy
Rejestracja
Lut 14, 2010
Postów
1,543
Lokalizacja
Katowice, śląskie, Poland
Auto
156 2.5 V6 R(etarded)-System
Royal Wash w Katowicach - Groupon

129 zł zamiast 630 zł za mycie karoserii i podwozia, polerkę ręczną, odkurzanie, renowację felg, ozonowanie w myjni Royal Wash w Katowicach
  • Kompleksowa usługa mycia auta z zewnątrz
  • Polerka ręczna pastą polerską – lśniący, wypolerowany samochód
  • Mycie podwozia z soli i innych zanieczyszczeń – szczególnie zalecane po zimie
  • Sprzątanie środka – odkurzanie, mycie szyb i plastików
  • Renowacja felg – chemiczne usuwanie osadu z klocków hamulcowych
  • Ozonowanie – odgrzybianie układów wentylacyjnych i wnętrza auta
  • Gwarantowana staranność wykonywanych usług
  • Dogodna lokalizacja – dolny parking IKEA

http://www.groupon.pl/oferty/sosnowiec/royalwash-katowice/308127
 
Ostatnia edycja:
Royal Wash - ostrzeżenie! Odradzam zdecydowanie.

Witam,

zakupiłem mycie auta na grouponie za 139 zł mycie miało podobno wartość ponad 600 zł !!! Napiszę bardzo krótko,bo i tak straciłem kilka godzin cennego czasu na tych oszustów!! Nie cierpię być upierdliwym klientem,ale to co oni zrobili to jest zwykłe złodziejstwo i oszustwo! Samochód został umyty z zewnątrz,a i tak na dole drzwi jak przeciągnąłem ręką to miałem na niej brud. W środku : żadnych śladów czyszczenia, oprócz tego że zostało niedokładnie odkurzone... pełno syfu w zakamarkach, w schowkach, bagażnik nawet nie został otwarty!! SYF SYF SYF!! Może gdybym miał bardzo brudne auto to zauważyłbym różnicę,ale że auto było dopiero co kupione to chciałem je odświeżyć a tu nic ... żadnego zapachu w środku, myją wszystko brudnymi szmatami zamoczonymi w wodzie...

odradzam odradzam odradzam!!!
 
Za takie pieniądze to i ja mogę taką chałę odwalać. Baa, nawet kawę gratis dołożę (ręcznie mieloną:) )
 
Wczaoraj tam przejeżdzałem jadac do ikei i kolejek nie widziałem;)
 
byłem tam... zapłaciłem, czekając podziwiałem... do mycia się nie przyczepiłem chodź również było o co... i racja bagażników nie sprzątają, bo ja się musiałem upomina i sam otworzyć bagażnik . woda polali od spodu niby też.... ozonowania sie nie doczekałem.. i polerki też nie, zrobiłem haje, przyjechał szeFFF no i skończyło sie na tym że straciłem 40minut i nic nie zapłaciłem, a auto umyłem popołudniu w domu sam ;]
 
Widzę , że naprawdę siedzi tu konkurencja royala.
Jak weryfikujecie czy usługa została wykonana czy też nie. Siedzicie patrzycie co robią a oni tego nie robią hahha. Trzy raz kupiłem groupona i za kazdym razem nie mialem żadnych zastrzeżen. Za pierwszym razem nawet odczekalem te 3 h i patrzylem jak wykonują pracę. Jak ktos jezdzi po myjniach ręcznych ( nie mam na mysli garaży) to wie jaki jest standard mycia.
 
Widzę , że naprawdę siedzi tu konkurencja royala.
Jak weryfikujecie czy usługa została wykonana czy też nie. Siedzicie patrzycie co robią a oni tego nie robią hahha.
dokładnie tak - siedzimy i patrzymy , płacimy i wymagamy
śmieszy cię to ? ok
nas czasem denerwuje niestaranne wykonywanie usługi
ot tyle

my - konkurencja royal ?
to Ty być może propaganda royala ?
tak sobie możemy pisać
 
Ostatnia edycja:
dla mnie ogólnie wszystkie usługi tego typu z grupona czyli mycia, polerki i inne "duperelki" to gówno warta sprawa, bo traktują ludzi z grupona jak zwierzęta, jedziesz na super usługe a musisz się dopominać co jeszcze mają zrobić, śmieszne i tyle. Już wole samemu maszyne do polerki kupić, wkłady i pasty i samemu zrobie to bez większej wiedzy 8x lepiej niż te tępaki


ps nie wspominając o "regeneracji lakieru" która była kiedyś w Mysłowicach z grupona z 500 zł na 100 zł.... będzie mi koleś wpierał że rysy które miałem na drzwiach (przytarcie parkingowe) są nie do usunięcia itp (ale 2x większą i grubszą ryse usunął z tyłu jakoś) i się umawia na lakierowanie.... gdzie sobie liczy ciekawe pieniądze i wpaja że mój lakier jest drogi bo skłąda się z 11 farb i musiałby je wszystkie kupić (Czy ten pajac nie wie, że jest coś takiego jak kod koloru Alfa i firmy które się tym zajmują?)....
Po czym pojechałem do pewnej osoby na Szopienicach i Z NUDÓW przy okazji usunął mi te rysy bezproblemowo.... za co szacunek ;)


ps 2, nie wspomne o tym że Pfourulowi upalili lakier cały....
 
Ostatnia edycja:
dokładnie tak - siedzimy i patrzymy , płacimy i wymagamy
śmieszy cię to ? ok
nas czasem denerwuje niestaranne wykonywanie usługi
ot tyle

my - konkurencja royal ?
to Ty być może propaganda royala ?
tak sobie możemy pisać

Dużo wolngo czasu to się siedzi i obsmarowywuje. Ja prowadzę maly salon fryzjerski juz 5 lat. Mam stalych klientow. Wiem, ze klienci sa rozni. Jednak niezadowolonych zawsze jakis 1 procent. Tylko niezadowoleni pisza bo gdzies musza wylac swoje żale. Tego ucza na psychologi biznesu. pozdrawiam
 
Dawno nieodświeżany temat, ale warto ostrzec....

Zdecydowanie najgorsza "myjnia", z jaką kiedykolwiek miałem do czynienia. Zresztą ciężko w ogóle nazwać to myjnią. Totalna amatorszczyzna i absolutne chamstwo. Ci idioci zepsuli mi samochód zalewając w nim komputer pokładowy! Nie wiem jak to możliwe, ale najprawdopodobniej lali myjką ciśnieniową do wnętrza samochodu!!! Po odebraniu auta, samochód po prostu zwariował - światła nie chciały się wyłączyć, kluczyk nie działał, pod maską coś szumiało, podłoga była mokra. Krótko mówiąc, zamiast sprawnego auta, jakim dysponowałem dwie godziny wcześniej dostałem zepsutego rzęcha. Naprawa, do wykonania WYŁĄCZNIE w autoryzowanym serwisie (żaden elektryk nie chciał się tego podjąć), kosztowała ponad tysiąc złotych (mam na wszystko faktury i rachunki). Po zgłoszeniu reklamacji i uruchomieniu sprawy z ich firmą ubezpieczeniową "pan kierownik" udaje, że nie otrzymuje żadnych ponagleń do przesłania wymaganych dokumentów w celu rozpoczęcia zwrotu pieniędzy z tytułu ubezpieczenia. Przez to sprawa ze strony ubezpieczyciela została zamknięta (bo póki nie otrzymali dokumentów od tych oszustów, to nie mogą nic zrobić - PARODIA!, a ja mogę pożegnać się z odzyskaniem pieniędzy, które włożyłem w naprawę samochodu. Dzwoniłem do tej myjni wielokrotnie i za każdym razem "sympatyczna" pani informuje mnie, że "kierownik jest niedostępny", ale "wszystko mu przekaże". Przekazuje już ponad dwa miesiące i nadal NIC. Ta myjnia to po prostu banda amatorów i złodziei, którzy za nic mają uczciwość. Uważajcie na to żałosne miejsce, bo w najlepszym wypadku po prostu otrzymacie z powrotem brudne auto (a jakże, poza zepsuciem syfu też w całości nie ogarnęli). W najgorszym - będziecie potrzebować lawety i pilnej wizyty w salonie lub u mechanika oraz oczywiście grubego portfela. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z takim chamstwem i samowolką, jak w tym przypadku. Dałem im prawie dwa miesiące na załatwienie tej sprawy, a oni nadal mają mnie głęboko w tyłku! Cóż, skoro polubownie nie chcą zamknąć tematu, to spotkamy się w sądzie i będą płacić 3 x tyle.
 
Mi jakieś pół roku temu ukradli drobniaki ze schowka w podłokietniku. Spośród dużej ilości miedziaków wyciągnęli same piątki i dwójki, zorientowałem się kilka godzin później jak nie miałem na koszyk w supermarkecie. Napisałem do nich email w tej sprawie - ale nie raczyli nawet odpowiedzieć, więc ich olałem i więcej tam nie pojadę.
 
byłem tam... zapłaciłem, czekając podziwiałem... do mycia się nie przyczepiłem chodź również było o co... i racja bagażników nie sprzątają, bo ja się musiałem upomina i sam otworzyć bagażnik . woda polali od spodu niby też.... ozonowania sie nie doczekałem.. i polerki też nie, zrobiłem haje, przyjechał szeFFF no i skończyło sie na tym że straciłem 40minut i nic nie zapłaciłem, a auto umyłem popołudniu w domu sam ;]

Dokładnie, kolega specjalnie pisał tutaj ponad tysiąc postów żeby później pisać źle o royal wash ;) Taki miał cel swego życia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra