Klucz do śrub zabezpieczających felgi

wiedzmaak

Nowy
Rejestracja
Maj 21, 2010
Postów
1,737
Wiek
40
Lokalizacja
Zabrze
Auto
Alfa Romeo 147 1.9 JTD M-Jet 16V------------------------ Alfa Romeo 159 2.0 JTDm 170 km
Witam Wczoraj wieczorem postanowiłem założyć Belli zimowe kapcioszki. Niestety nie udało mi się tego zrobić, ponieważ nie gdzieś stracił mi się klucz do śrub zabezpieczającyh. Czy któryś z okolicznych forumowiczów, mógłby poratować takim kluczem (może pawie będzie pasować). Z tego co mi się wydaje był to chyba oryginalny klucz który był w zestawie w tylnym kole zapasowym. Ewentualnie ma ktoś jakiś namiar na ludzi, którzy by to odkręcili, a za usługe nie skasowali jak za zboże? Później wkleje zdjęcie poglądowe jak wyglądają śruby
 
sruby.jpg

Było by to coś takiego
 
mam coś takiego gdzieś w aucie
 
Wiedzmaak - albo narty zamontuj na tylnią oś ;)

Jak dzwoniłeś do mnie ostatnio to poźniej kontaktowalem sie ze znajomym i tez niestety nie ma nic...
 
Wiedzmaak jak wpadniesz jutro ( w sumie już dziś ) na katosy wieczorem to mogę Ci wiąść 2 podobne ale nie wiem czy będą na 100% pasowały.
 
Omen dzisiaj nie dam rady :(
Ale byłaby możliwość, żeby umówić się jutro? Podjechałbym do Piekar
 
nie ma problemu.
na PW wyślę Ci numer do mnie i jak coś to dzwoń cały dzień będę na miejscu.
 
to jo podam komuś jak sie uda ten mój i omen go zabierze do siebie tyż
 
No byłoby super.
Coraz gorzej się jeździ na letnich :(
Omen dzisiaj wieczorem będę do Ciebie dzwonić, ino robota skończe.
 
ten filmik to ściema, ktoś pod nim nawet zauważył, że nagle ma brudne rękawiczki, a miał czyste, nowe na początku filmu

po prostu walisz młotem w śrubę (jeśli nie wystaje, to przez jakiś pobijak) i 'wbijając' ją w obręcz wgniatasz gniazdo stożkowe w obręczy i robi się niewielki luz, śrubę możesz odkręcić kleszczami albo nawet palcami
 
chodzilo o to ze sposobów jest wiele, najwazniejsze jest zainspirowac autora tematu do szukania.


pzd.
 
na pewno, można dobrać taki klucz nasadowy i go nabić

ciekawe czy odkręcił
 
o 17:30 jeszcze był w Bytomiu na letnich i próbowaliśmy z 2 naszymi kluczami niestety nie pasowały.
Jutro będzie próbował nabijać nasadkę i odkręcać z tego co wiem.
Pozdro
 
Hmm a jakie masz felgi? Chodzi mi o to ze jeśli masz stalówki to zawsze można dospawać kawałek śruby i później odkręcić (na alumach nie robiłbym tego - zniszczysz lakier). Z tzw "złodziejem" możesz mieć więcej problemów niż się wydaje... Jeśli to aluma to zostaje rozbić śrubę i powinna się sama poddać. Jeszcze jeden sposób, ale tego nie polecam za bardzo... Można rozwiercić śrubę i tez generalnie powinna się sama poddać (nie ryzykowałbym ponieważ krzywo się wwiercisz i możesz zniszczyć gwint i żeby rozwiercić śrubę to trzeba mieć dość dobre wiertła:)). A z samym dopasowaniem nasadki może być problem....
 
Wczoraj z Omenem próbowaliśmy dopasować dwie nasadki. Niestety żadna nie pasowała. Mam kilka koncepcji na wykręcenie tych śrub.

1. Wbijać klucz nasadowy na śrubę. Śruba w pewnym momencie powinna się poddać.
2. Do śruby przypasować metalową tuleje i ją przyspawać.
3. Wykręcić jedną śrube i poprosić kogoś żeby mi taki klucz zrobił :)

Jak to mówią: "Masz głowie i ch** to kombinuj" :P

Także pomysły są jedynie gorzej z czasem na wykonanie tego. Dzisiaj od rana miałem troche rzeczy do załatwienia i do garażu nie dojechałem.
Po świetach ten temat ograne.

Jeśli chodzi o felgi to są to alumy które mam w avatarze przez co śruba jest wpuszczona.

Dziękuje wszystkim za zainteresowanie.
 
1. Wbijać klucz nasadowy na śrubę. Śruba w pewnym momencie powinna się poddać.
2. Do śruby przypasować metalową tuleje i ją przyspawać.

Opcje nr 2 radziłbym jednak ominąć... Jak już to w konieczności;) Pomyśl nad tym rozwierceniem. W środku klucza zabezpieczającego powinno być takie wgłębienie, w którym można ładnie powiercić. Zaczynaj od małego wiertła do większego. Tylko pamiętaj prostopadle do piasty/felgi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra