Lampy tył 166 malowanie na czerwono

dawidmk7

Nowy
Rejestracja
Sty 15, 2013
Postów
541
Lokalizacja
Łaziska Górne
Auto
166 2.5 V6 Distinctive 00r.
Jak wiadomo tylne lampy w 166 lubią sobie wypłowieć z biegiem czasu. Ma ktos pomysł jak je odświeżyć żeby były ładne czerwone i nie mam na myśli tych tanich spray'ów do lamp, które można kupic w lakierniczych sklepach lub czy można kupic takie lampy np. zendara itp ??

żeby wyglądały o tak:
C24345413_6.jpg
 
może farba do witraży? Sam się nad takim czymś do siebie zastanawiam, tylko boję się czerwonej barwy kierunkowskazu :/
 
właśnie w poprzedniej furce bawiłem sie spray'em do lamp i kierunek świecił na pomarańczowo ale jakość farby fatalna jak to spray dlatego szukam pewnego sposobu
 
dawidmk7 ale farba do witraży to zupełnie co innego ;) Poszukaj w googlach była jedna strona i były pokazane zdjęcia z efektów po pomalowaniu farbą do witraży.

Folia wg mnie odpada, miałem czerwoną folię i kierunkowskaz był właśnie blado czerwony :/ Światło cofania tak samo, a sam kształt lampy na zaokrągleniach jest ciut za skomplikowany do folii, przez co po jakimś czasie z rogów folia się odkleja. Fotki jak to wyglądało u mnie macie w moim temacie.
 
może spróbuje z folią. Zawsze można zerwać jakby co i nie będzie śladu

- - - Updated - - -

chociaż tak jak czytam o tych farbach to w sumie też folie sie poźniej klei. nie wiem na co się zdecydować może spróbuję z farbkami :)
 
Ja u siebie mam polakierowane lampy farbą Motipa od ponad roku i wyglądają jak w dniu malowania - jestem bardzo zadowolony! ;) Faktem jest, że dałem kilka warstw. Ze swojej strony mogę polecić takie rozwiązanie :)
 
Ja też w niejednym aucie malowałem lakierem w sprayu i było ok. Tak jak kolega pisał kilka warstw. A co do migaczy i wstecznego to można wyciąc z tasmy malarskiej prostokąty i zakleić a po malowaniu odkleić i nie będzie efektu czerwonego wstecznego. PS. Ta 166 na pierszej fotce w temacie ma chyba przyciemnione oryginalne lampy własnie sprayem ciemnym ( z 2 warstwy:) )
 
Ja u siebie mam polakierowane lampy farbą Motipa od ponad roku i wyglądają jak w dniu malowania - jestem bardzo zadowolony! Faktem jest, że dałem kilka warstw. Ze swojej strony mogę polecić takie rozwiązanie

Problem w tym, że dużo spray'i "pluje" farbą. przerabiałem ten temat i i kilka tych spray'i kupiłem, każdy zostawiał takie małe kropeczki na lampie. Znowu znajomek malował i u niego wyszło cycuś więc się zastanawiam. Może wadliwa seria była czy co....

- - - Updated - - -

co do migaczy i wstecznego to można wyciąc z tasmy malarskiej prostokąty i zakleić a po malowaniu odkleić i nie będzie efektu czerwonego wstecznego

jak wsteczny będzie świecić to mnie mało interesuje, ważniejsze dla mnie jest jak wygląda a taki różowy wypłowiały napewno nie podkreśla piękna 166 :P
 
Po pierwsze musi być odpowiednia temperatura do malowania, odpowiednio wstrząśniety i rozgrzany spray, o przygotowaniu powierzchni nie wspominam.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra