Alfa Romeo Tonale

za 215 tys, co wyszło ci Tonale to zmieścisz wersję 245KM FWD też dość fajnie wyposażoną. Miałem taką brać, ale udało się żonę namówić na 310KM sztuka kompromisu

No właśnie ja specjalnie porównałem te 160 koni. Później właśnie nie ma za bardzo alternatywy, nie patrzyłem dokładnie, ale ta PHEV to już jakieś 240 tys.? A ten 245koni to naprawdę już nie ma co narzekać, żona ma w A5 i to naprawdę powiedzmy sobie szczerze już by wystarczyło.
Muszę przejechać się tym phev, ale jakoś z tego co czytałem wszelkie testy ogólnie phev, nie tonale, to koniki są jakieś mniejsze i droższe :(
Poza tym, jak się rozładuje, niby osiągi ma mieć ok, ale pewnie będzie palić, jak 2,0 albo lepiej, ale wiadomo ekologicznie ;)
 
Ostatnia edycja:
A ten 245koni to naprawdę już nie ma co narzekać
Też tak myślałem, ale po jazdach próbnych zdecydowanie chcieliśmy napęd AWD. Robi robotę. Niby tył dopinany, ale rusza domyślnie z 4 butów. Taki drobiazg, a robi kolosalną różnicę.
 
245KM w 4x4 a w ośce to duża różnica. Pamiętam jak jechało 211KM w quattro (A5), to już naprawdę było spoko ze skrzynią 8HP :)
Z napędem na przód to już inna bajka...
 
Też tak myślałem, ale po jazdach próbnych zdecydowanie chcieliśmy napęd AWD. Robi robotę. Niby tył dopinany, ale rusza domyślnie z 4 butów. Taki drobiazg, a robi kolosalną różnicę.

O kurcze, teraz zobaczyłem, to 245 koni nie ma 4x4? Myślałem, że jak 190 ma to 245 tym bardziej. W A5 jest 4x4
 
Może dlatego, że pojawiło się na rynku w polowie roku...

Nie, nie dlatego. Porównaj sobie miesięczne dane ze sprzedaży stelvio (całoroczne) i półroczne tonale. Nie ma żadnego powodu, dla ktorego w drugiej połowie roku sprzedaż Tonale miałaby się np. podwoić. Srednia roczna wyjdzie mniejsza od Stelvio.
 
Pewnie dadzą do niej wzmocniony wariant PHEV bazujący na silniku 1.3. Oby miała napęd AWD chociaż. Choć moim zdaniem idealnie do Tonale pasowałby 2-litrowy benzyniak z Giulii Veloce.
 
Cupra Formentor: 1,5 tsi, 150KM, FWD, 7DSG, Koła max 19 cali, pamięć fotela z elektryką ale tylko kierowcy? Są LED, ale bez matrix, klima 3 strefy w serii, lusterka wydaje mi się, ze nie mogą być fotochromatyczne?
Cena 169 015 zł

o cholera! tanio fest, aż szok. strzelałbym minimum 200k
 
o cholera! tanio fest, aż szok. strzelałbym minimum 200k

No można też wybrać w tej cenie samochód roku , segment B, Jeep Avenger EV- 174 000 zł. Z tym, że Formentor, już jest zdrowo doposażony, a to cena od... W dobrym kierunku to idzie

W bogatej wersji summit jedyne 222 tys. ;)
1.jpg
 
Ostatnia edycja:
Dlatego gdzie się nie obejrzę na ulicach, wszędzie śmiga jakiś Formentor.
Czego absolutnie nie da się powiedzieć o Tonale.
 
Formentor: sprzedaż wrzesień-listopad to ponad 23 tysiące sztuk.
Tonale: sprzedaż wrzesień-listopad to poniżej 5 tysięcy sztuk.
 
Formentor: sprzedaż wrzesień-listopad to ponad 23 tysiące sztuk.
Sprzedaż jednego modelu nowej marki "bez tradycji" większa niż wszystkich modeli AR razem wziętych. To jest dramat i celowe niszczenie brandu.
W podobnym czasie co Cupra została wydzielona z Seata, DS został wydzielony z Citroena. Sprzedaż DS jest chyba jeszcze gorsza niż AR (patrząc na ulicy ile jeździ Stelvio, a ile DS7). Także zarządzanie po francusku nie działa.
ps. skąd bierzesz dane o sprzedaży poszczególnych modeli samochodów?
 
Ostatnia edycja:
No można też wybrać w tej cenie samochód roku , segment B, Jeep Avenger EV- 174 000 zł. Z tym, że Formentor, już jest zdrowo doposażony, a to cena od... W dobrym kierunku to idzie

W bogatej wersji summit jedyne 222 tys.

Inna klasa, inne potrzeby. Mi się Avenger cholernie podoba
 
Także zarządzanie po francusku nie działa.
Zarządzanie, chyba nie tylko, ogólnie te marki są postrzegane jako francuzy i królowe lawet), to dalej pokutuje. Cupra, wydaje mi się jest postrzegana dalej, jako coś tam innego, ale VW.
W przypadku mega różnicy Formentor vs Tonale, oprócz tego postrzegania, na pewno ogromny wpływ ma cena, co widać pod cenniku, oraz większa ilość dostępnych wariantów mocy
 
ps. skąd bierzesz dane o sprzedaży poszczególnych modeli samochodów?

carsalesbase.com

- - - Updated - - -

Zarządzanie, chyba nie tylko, ogólnie te marki są postrzegane jako francuzy i królowe lawet), to dalej pokutuje. Cupra, wydaje mi się jest postrzegana dalej, jako coś tam innego, ale VW.

Myślę, ze udało się "oderwać" markę Cupra od marki Seat. Klienci nie postrzegają jej, jako ulepszonego Seata. Ale dla mnie, o ile logo marki jest bojowe, o tyle sama marka brzmi jak... kuper. Kaczy kuper.
Co masz? Kuprę? Kuper. Nie podoba mi się:)))
 
Myślę, ze udało się "oderwać" markę Cupra od marki Seat. Klienci nie postrzegają jej, jako ulepszonego Seata. Ale dla mnie, o ile logo marki jest bojowe, o tyle sama marka brzmi jak... kuper. Kaczy kuper.
Co masz? Kuprę? Kuper. Nie podoba mi się))
Wiesz co im się udało? Jak rozważaliśmy zakup auta, to mieliśmy też do wybory między innymi Audi Q3 i bieda-wersje Q5 w podobnej cenie co Formentor. Czyli jakby nie patrzeć auta półkę wyżej.
zacytuję moją żonę (kobieta wybiera auto jak biżuterię lub buty, nie patrzy na parametry techniczne), argument nie do zbicia: Audi jeździ po mieście co 5 auto, i ciężko rozróżnić, które nowe, a które ma 10 lat. Cupry jest kilka sztuk na miasto powiatowe. Nieważne, że trochę gorsze materiały środku. Cupra jest inna, ładna, agresywna i się WYRÓŻNIA.

Więc kobieta woli wyróżniające się auto nazwijmy to niszowej marki, w każdym razie żadne premium, niż pospolite auto marki premium. Tonale wg tej logiki też powinno zyskiwać nowe klientki, ale jak widać po danych sprzedażowych coś tu nie działa jak należy.
 
Ostatnia edycja:
Jestem załamany. Naprawdę przez pół roku , nowy model znalazł w Europie tylko 8 tysięcy nabywców? Ja tylko jeden czerwony egzemplarz widziałem. Jak mówi klasyk. TO JEST KU..A DRAMAT!!1
 
Jestem załamany. Naprawdę przez pół roku , nowy model znalazł w Europie tylko 8 tysięcy nabywców? Ja tylko jeden czerwony egzemplarz widziałem. Jak mówi klasyk. TO JEST KU..A DRAMAT!!1

Ja nie widziałem żadnego. A jeżdżę raczej sporo, 30-35 tys km rocznie.
 
Trzeba jeszcze zwrócić uwagę, że sporą część zarejestrowano jako demonstracyjne.
Gdyby cena startowała od 130-135 tyś to by było może inaczej.
Sam w swoim czasie (wrzesień) byłem zainteresowany zakupem dla żony Formentora albo Tonale.
Mimo, że od 20 lat jeździmy tylko Alfami żona była skłonna zdecydować się na Cuprę.
Kupił ją styl auta a mnie jakoś obsługi. Po 5 minutach rozmowy dostaliśmy auto do jazdy na dowolny czas bez asysty sprzedawcy.
Po powrocie auto które stało w salonie zostało od razu dla nas zarezerwowane. Oferty otrzymałem na maila nim wróciłem z jazdy.
Potem wiele telefonów i propozycji.
A w salonie alfy?
Ponieważ to sobota to nie było sprzedawcy, w końcu ktoś podszedł z Fiata. Rozmowa była długa ale oferty nie dostałem do dzisiaj.
Co najgorsze to w salonie mnie znają od lat więc nawet nie wyobrażam sobie jak to by było z klientem "obcym".
 
I dlatego, że w sobotę nie było handlowca to Tonale nie bierzesz już pod uwagę? Wiadomo, ze obsługa w Alfie nie zawsze jest idealna ale przecież kupujesz samochód jako produkt a nie obsługę handlowca. Najważniejsze żeby tylko za mocno nie przeszkadzał przy zakupie.

Mnie osobiście nie dziwi słaba sprzedaż i to nie ze względu na cenę, bo ta w segmencie premium nie mogła być niższa tylko ze względu na brak mocniejszych wersji silnikowych, które w segmencie premium stanowią duży procent sprzedaży. Do tego wprowadzone wersje silnikowe nie wydają się być majstersztykiem w porównaniu do konkurencji, szczególnie pod względem osiągów a z tego Alfa zawsze słynęła.
Punktów do "czepiania się" jest jednak więcej i w niektórych testach jest dużo krytyki. Nie widziałem jeszcze testu jednoznacznie pozytywnego a za to pojawia się coraz więcej mocno negatywnych. Mam nadzieję, że tą tendencję odwróci wprowadzenie wersji PHEV, która pod względem osiągów oraz dopracowania napędów wydaje się być na dużo wyższym poziomie niż bazowe wersje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra