159-ke na ulicy ciężko pomylić z innym autem. Jakby dalej produkowali - brałbym w ciemno.A jakieś to skojarzenia i oczekiwania budzi marka Alfa Romeo, które jednocześnie spełniały modele 159 i MiTo, które porażkami nie były?![]()
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
159-ke na ulicy ciężko pomylić z innym autem. Jakby dalej produkowali - brałbym w ciemno.A jakieś to skojarzenia i oczekiwania budzi marka Alfa Romeo, które jednocześnie spełniały modele 159 i MiTo, które porażkami nie były?![]()
A jakieś to skojarzenia i oczekiwania budzi marka Alfa Romeo, które jednocześnie spełniały modele 159 i MiTo
A jakieś to skojarzenia i oczekiwania budzi marka Alfa Romeo, które jednocześnie spełniały modele 159 i MiTo, które porażkami nie były?![]()
4c ziarenko nadziei które nie wzrosło..)
159 to auto dla dzisiejszych księgowych zmora: kto by się zgodził na sześć osobnych reflektorów z przodu?
Przecież to wszystko to jedna lampa z potrójnym kloszem.
Za to 159 doganiała obecne elektryki ... swoją masą. Po FL trochę odchudzili konstrukcję. Odbili to sobie potem ilością plastiku w Giuliettcie.
Zestaw wagę 159 FL z podobnymi wielkością modelami i wykaż mi tę straszliwą nadwagę. Podaje wagę sedanów.
AR 159 1490 kg
Insignia 1730 kg
BMW 3 1845 kg
Saab 9-3 1610 kg
audi A4 1595 kg
Tonale 1525 kg. Przy 130 konnym silniczku. I mamy prawie 9 sekund do 100. Co za auto, cudo.
Proszę
Mito QV: małe autko które w cenie kompakta (80tys) dawało tonę frajdy i emocji z jazdy, robiło setkę w 7.5s będąc jednocześnie niepretensjonalne, nie rzucając się zbytnio w oczy, mimo że wyróżniało się przyjemnym designem. Przypomnę tylko, że te 7.5s w 2010 roku to nie to samo co dziś.
Tonale PHEV: silniczek mniejszy niż w Mito 13 lat później robi 6.5s, design OK, prowadzenie podobno też, tylko... to wszystko w cenie 250tys, czyli w cenie limuzyny klasy E.
Rożnica polega na tym, że Mito oprócz QV miało wersje zbliżone mocowo, ale tańsze. Tonale ma PHEV, potem dłuuuuuugo nic... i wersje ślimak. Dla mnie osobiście Alfa Romeo robiła zawsze auta przystępne cenowo, ale atrakcyjne wzorniczo i pod względem prowadzenia / osiągów / emocji podczas jazdy. Tonale nie jest przystępne cenowo, a wersja która jest przystępna nie zapewnia osiągów i emocji.
Masz rację Tomaz, Mito mimo korzystania z technologii Fiata pełnymi garściami było fajnym samochodem, dającym dużo przyjemności w topowych odmianach. Nie było może tak dopracowane jak Mini ale było za to atrakcyjne cenowo i niezbyt skomplikowane technicznie, co obniżało koszty eksploatacji. W niższych segmentach korzystanie z masowych rozwiązań technicznych to nic złego, byle model zachował swój odmienny charakter a Mito z pewnością go miało. W dużej mierze było tak dzięki udanym silnikom 1.4TB/1.4 MA Turbo. W Tonale brakuje fajnego serducha - właściwie wersja 160KM powinna jeździć całkiem przyzwoicie ale nie jest tak do końca. Głównym powodem jest pewnie napęd hybrydowy oraz podniesiona buda/duża masa. Pozostaje mieć nadzieję, że po rozstrzygnięciu normy euro 7 na korzyść silników spalinowych żabojady pozwolą na wprowadzenie jeszcze mocniejszej wersji.
Mito to było autko miejskie dla kobiet, ładne i dość oryginalne. I się dobrze sprzedawało. Natomiast 159 po prostu była (i nadal jest) pięknym autem, ponadczasowym stylistycznie i wizualnie. Doskonale się też prowadzi. Oczywistą pomyłką były silniki MPi, też słaby diesel, ten 120 koni, do tego modelu kompletnie nie pasujące. No ale to był efekt wiadomo czego: firma była w złych rękach.
159 to auto dla dzisiejszych księgowych zmora: kto by się zgodził na sześć osobnych reflektorów z przodu?
Natomiast 159 po prostu była (i nadal jest) pięknym autem, ponadczasowym stylistycznie i wizualnie. Doskonale się też prowadzi. Oczywistą pomyłką były silniki MPi, też słaby diesel, ten 120 koni, do tego modelu kompletnie nie pasujące. No ale to był efekt wiadomo czego: firma była w złych rękach.
Dla porównania do Brery - Audi A5 z Quattro, automatem i V8 było lżejsze.
Zatem skojarzeniami i oczekiwaniami jakie budzi Alfa Romeo to atrakcyjny, przystępny cenowo, a do tego ładny samochód. Kurczę, czyli mimowolnie potwierdzacie to co napisałem już wcześniej
Nie wiem jak to jest w przypadku Tonale, ale waga 159-ki w dużej mierze wynikała z dobrego wygłuszenia, wielowahacza (nie wiem jak inne przywołane tu auta), plastiki kokpitu nie uginały się od patrzenia, drzwiami można było trzasnąć bez ryzyka, że uchwyt zostanie w dłoni....
Tak, jak Teddy wziął najcięższe wersje, tak ty ominąłeś jeden b. ważny punkt: samochody atrakcyjne pod względem prowadzenia / osiągów / emocji podczas jazdy
Ładne i atrakcyjne cenowo są też inne auta, ale nie zawsze potrafią dobrze jeździć i budzić emocje więcej niż wizualne.
Misiu, ale dlaczego porównujesz najlżejszą 159 z najcięższymi wersjami konkurencji?
Najlżejsze wersje konkurencji:
Insgnia: 1503kg
BMW 3: 1425kg (1845kg waży e91 z automatem, xDrive i 3.0d)
Saab 9-3: 1410kg
Audi A4: 1355 kg.
To teraz porównanie z wagi, 2.4JTDm, wersja SW, .
Wolumeny sprzedaży 159-ki zrobił Sportwagon. Sedan to max 1/4 sprzedaży.Poza tym, wyraźnie pisałem o sedanie. Nie o wagonie. Dla mnie auta w wersji kombi czy wagon nie istnieją. W zyciu takiego nie miałem i nie kupię.
Zwłaszcza SportWagon 1,9JTDM 120KM.Nigdy nie wzbudzi tyle emocji ile nadal, często, wzbudza dobrze utrzymana 159.
jest większa niż sprzedaż 159-ki sedan w benzynie w porównywalnym okresie.A ta sprzedaż, kilkanaście tysięcy sztuk w pół roku, kiedy od debiutu minęło półtora roku, to dowód, że auto nie przyjęło się na rynku.
Co tam passat. Japońskie kombi to dopiero cud stylistyki. Mitsubishi Lancer, Honda Civic, Subaru Impreza...Teddy jeśli twierdzisz że SW jest brzydkie to popatrz sobie na kombi wieswagena Passata z tego okresu produkcji.
159 - prowadziła się przyjemnie jak na FWD, , zgadza się, chociaż do doskonałości to jeszcze daleko, zwłaszcza w mocnych wersjach z dużymi silnikami.