Największy minus to prędkość maksymalna, wina to pewnie pokrewieństwa z ID 3 ale przy tej mocy mogli trochę ją podnieść. Przyczepa nieistotna w tego typu samochodzie, a dodatki można sobie poodbierać w pakietach albo i nie. Biorąc pod uwagę, że przy spalinowym odpowiedniku z tą mocą oszczędzasz prawie tysiąca miesięcznie na benzynie to jest się nad czym pochylić.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No, super , płacisz 100tys więcej na wejściu (plus kilkadziesiąt w "finansowaniu" bo raczej większość nie za gotówkę idzie) niż za normalnego kompakta robiącego to samo i więcej i lepiej , tylko bez baterii. A i więc lżejszego.
Co do Vmax - no nie mogli, bo zasięg na łeb na szyję leci. Baterię podwyższają auto, opór jaki by Cx nie był jest jego iloczynem z powierzchnią czołową. A nie doładujesz się w 2 minuty, niestety jak normalne auto.
Co do ...cośtam nieważe w "tego typu aucie" - a jaki to niby typ auta ? kompakt jest od hoho synonimem auta uniwersalnego . Z ograniczeniami ale jest kompromisem rozmiaru , ceny (byl) i użyteczności różnorakiej
Moze wozic 1 osobę, może rodzinę, może mieć obładowany dach, hak , rower, kajak, deska, co tam kto uprawia, można go przyzwoicie zapakować i załadować coś na hak / pociągnąć,, można sobie wyskoczyć na trackday i wrócić na kołach (jednego dnia, bez zostawania na noc na ładowanie) . Kompakt to jest - tego jak opisałem typu auto .
A to jest jakiego typu jak nie takiego?
Widział ktoś stronę konfiguratora tego auta ? - potężny "kalklulator" z pytaniem : ile masz km do i z pracy - i wylicza oszczędność.
Nie ile km pokonujesz rocznie, nie (no bo by trzeba niewygodnie drogie i absurdalne w czasie ładowania (czas kosztuje ) ładowarki uwzględnić. Nie . Ile masz do i z pracy. Kropka . Koniec. Po nic innego auto nie jest potrzebne. Hm no ja większość przebiegów robię poza do- i z- pracy. Jak kurde mam tą oszczędnosć obliczyć. Nawet jakbym chciał 1tys miesięcznie zaoszczędzić płacąc za to wcześniej 100tys z jakiegoś niezrozumiałego powodu .