Tonale Q4 PHEV

Czy bateria podczas jazdy się nie ładuje?

Tak jak kolega pisze, przycisk E-save powoduje doładowywanie baterii. Ja e-save wyłączyłem więc rozładował całą baterie. Muszę sprawdzić ile zużywa paliwa jak ładuje baterie bo podobno 1-1.5 l więcej na 100
 
Tak jak kolega pisze, przycisk E-save powoduje doładowywanie baterii. Ja e-save wyłączyłem więc rozładował całą baterie. Muszę sprawdzić ile zużywa paliwa jak ładuje baterie bo podobno 1-1.5 l więcej na 100

Ok, bardzo mnie to ciekawi. Spalanie gdy bateria naładowana, bardzo w porządku.
 
Jak na 280 konny podniesiony samochód to spalanie bajka. Porównaj je sobie z takim smokiem jak Stelvio o tej samej mocy.
 
A jak to jest na trasie ?
Sam silnik elektryczny podobno wyłącza się w trybie A powyżej 135 km/h
Czy jednak wyłącza się również w trybach N i D ?

Na jaką odległość wystarczy zasięgu w bateriach przy przelocie autostradowym gdzie pracują oba silniki ?
 
Jak na 280 konny podniesiony samochód to spalanie bajka. Porównaj je sobie z takim smokiem jak Stelvio o tej samej mocy.

To jest rozwiązywanie problemów, które się samo stworzyło :). Giulia 200 KM ma 6,6 sek. do setki, Tonale 280 KM 6,5 sek., spalanie mojej Giulii w trybie mieszanym 8,2 litra, w trasie (PL - HR i z powrotem) - 6,9 litra.
 
z tym podniesieniem nie poszaleli :-)
Giulia prześwit 155mm Tonale 168 - trochę różnicy poczuję ( XV 220mm OBK 210mm).
Może uda się ciut zwiększyć oponami ale jak na SUV`a to nie jest to jakiś wybitny prześwit.

Owszem pewnie buda stawia większe opory
 
Tak jak kolega pisze, przycisk E-save powoduje doładowywanie baterii. Ja e-save wyłączyłem więc rozładował całą baterie. Muszę sprawdzić ile zużywa paliwa jak ładuje baterie bo podobno 1-1.5 l więcej na 100

doładowanie? a nie niekorzystanie z baterii żeby utrzymać jej poziom do momentu w którym będziesz jej potrzebować?
 
To jest rozwiązywanie problemów, które się samo stworzyło :). Giulia 200 KM ma 6,6 sek. do setki, Tonale 280 KM 6,5 sek., spalanie mojej Giulii w trybie mieszanym 8,2 litra, w trasie (PL - HR i z powrotem) - 6,9 litra.


No gwoli ścisłości to Tonale ma 6.2 do 100 wg katalogu ale jest cięższe od Giulii ok. 400 kg.
Twoje spalanie są raczej mocno optymistyczne. Wynik masz z kompa czy liczyłeś sam? Ja z trasy, powtarzalnie mam ok. 8 litrów (codziennie 60 km autostradą i 45 krajówką), w "mieszanej" myślę, że coś miedzy 9.0-9.5 choć trudno określić definicję mieszanej. Dlatego chcę wziąć Tonale na testy coby porównać head to head na mojej stałej trasie. Wtedy będzie najbardziej wiarygodnie.
Myślę,że najbardziej sprawiedliwe będzie porównanie do Stelvio 280 bo to oba SUVy z tej samej mocy silnikiem a trzeba pamiętać że Stelvio pali ok. 2 litry więcej od Stelvio z tymże to dwa przeciwległe bieguny aerodynamiki, inna waga i napęd Q4. Myślę,że Stelvio do Tonale Q4 nie ma szans pod względem spalania ale zobaczymy.

- - - Updated - - -

doładowanie? a nie niekorzystanie z baterii żeby utrzymać jej poziom do momentu w którym będziesz jej potrzebować?

Muszę przyznać, że ja tego do końca nie rozumiem ale dam Wam znać jak wezmę na testy.

- - - Updated - - -

A jak to jest na trasie ?
Sam silnik elektryczny podobno wyłącza się w trybie A powyżej 135 km/h
Czy jednak wyłącza się również w trybach N i D ?

Na jaką odległość wystarczy zasięgu w bateriach przy przelocie autostradowym gdzie pracują oba silniki ?

Nie starczyło mi baterii, żeby je przetestować na autostradzie ale dam znać. W trybie A jeśli za mocno depniesz w gaz lub skończy się bateria to z automatu przełączy się na N czyli wtedy Tonale sama wybiera na czym chce jechać (elektryk/benzyna).
 
Ostatnia edycja:
No gwoli ścisłości to Tonale ma 6.2 do 100 wg katalogu ale jest cięższe od Giulii ok. 400 kg.

Wg polskiego cennika jest 6,5 :).
https://cenniki.alfaromeo.pl/alfa-r...94.114607834.1658219051-2015931251.1654678765


Twoje spalanie są raczej mocno optymistyczne. Wynik masz z kompa czy liczyłeś sam?

Z komputera - ale kiedyś liczyłem w Giulietcie i tam odchylenie było do 0,2 litra maksymalnie.


Myślę,że najbardziej sprawiedliwe będzie porównanie do Stelvio 280 bo to oba SUVy z tej samej mocy silnikiem

Stelvio 280 KM ma 5,7 do setki (więc gdyby przyjąć te 6,5 sekundy to jest SPORO szybsze), jest segment wyżej, ma prawdziwy napęd 4x4 z dominującym tyłem, prześwit 207 mm vs 168 mm - więc porównanie też tak sobie :).
 

Tu tekst z polskiej strony ale również we wszystkich testach zagranicznych mówią 6.2.

"Kup Nową Alfę Romeo Tonale Plug-In Hybrid Q4. 280KM i 6,2s. do 100km/h. Zamówienia Ruszyły. Ciesz się Radością Jazdy SUV-em Tonale o mocy 280 KM 4x4. Korzystaj z 5-letniej Gwarancji! Ekran Dotykowy 10,25" 6,2s. do 100 km/h. Hybryda Plug-In. Napęd 4x4."




Z komputera - ale kiedyś liczyłem w Giulietcie i tam odchylenie było do 0,2 litra maksymalnie.

Sprawdź w Giulii. U mnie niemal identyczne jest na kompie i realu ale ostatnio jeździłem Giulią Q znajomego to już komp zaniżał o 0.3. W mojej Giuliett`cie zaniża 0.5.



Stelvio 280 KM ma 5,7 do setki (więc gdyby przyjąć te 6,5 sekundy to jest SPORO szybsze), jest segment wyżej, ma prawdziwy napęd 4x4 z dominującym tyłem, prześwit 207 mm vs 168 mm - więc porównanie też tak sobie :).

No tylko, że ma 6.2 :) Wiesz,rzecz gustu. Mi Stelvio średnio się podoba, jest za duży dla mojej żony i za dużo pali. Dlatego rozmyślam o Tonale.
 
Ostatnia edycja:
Wiesz,rzecz gustu. Mi Stelvio średnio się podoba, jest za duży dla mojej żony i za dużo pali.

Mnie też :). Ale Tonale w sumie jeszcze mniej :). Natomiast jeśli żona ciśnie po mieście poniżej 50 km dziennie i masz gdzie ładować - to jest absolutnie świetne rozwiązanie.
 
Mnie też :). Ale Tonale w sumie jeszcze mniej :). Natomiast jeśli żona ciśnie po mieście poniżej 50 km dziennie i masz gdzie ładować - to jest absolutnie świetne rozwiązanie.

No właśnie mam fotowoltaike i nadprodukcje. Ostatnio 1500 Kwh poszło do Taurona za free a można na tym jeździć do pracy i przy odrobinie samodyscypliny zużywać minimalne ilości benzyny. Z drugiej strony słyszę głosy, że czasy hybrydy się już skończyły teraz już można kupować elektryka i przy takich niedalekich dojazdach elektryk da radę.
 
No właśnie mam fotowoltaike i nadprodukcje. Ostatnio 1500 Kwh poszło do Taurona za free a można na tym jeździć do pracy i przy odrobinie samodyscypliny zużywać minimalne ilości benzyny. Z drugiej strony słyszę głosy, że czasy hybrydy się już skończyły teraz już można kupować elektryka i przy takich niedalekich dojazdach elektryk da radę.

Jeśli masz PV z nadprodukcją (jeszcze lepiej jeśli jako prosument), a samochód ma przede wszystkim jeździć takie odcinki miejskie, bez dalekich wyjazdów to chyba BEV jest warty przemyślenia. Zwłaszcza, że w cenie Tonale PHEV jest już trochę wyboru :)
 
Jeśli masz PV z nadprodukcją (jeszcze lepiej jeśli jako prosument), a samochód ma przede wszystkim jeździć takie odcinki miejskie, bez dalekich wyjazdów to chyba BEV jest warty przemyślenia. Zwłaszcza, że w cenie Tonale PHEV jest już trochę wyboru :)

Masz rację ale potrzebuję auta rodzinnego (dla 4 osób) z hakiem bo wakacje i czasem muszę pociągnąć przyczepę z motocyklem/motocyklami np do Poznania (czyli 500 km) i tu już elektryk słabo się nadaje a Tonale tak. Dziś jadę zobaczyć i dotknąć Avengera. Zobaczę czy warto sobie zawracać głowę.
 
Wczoraj byłem dotknąć Avengera. Fajne auto, ten złoty kolor fajny, wyglada dobrze i środek też wygląda dobrze z deską w tym samym kolorze...dopóki się jej nie dotknie. Tzn. materiały twarde, poza podłokietnikiem w drzwiach, który jest miękki, wykonany ze skory eko. Poza tym ekrany za kier i laptop na środku mają spoko rozdzielczość. Z tyłu mniej miejsca niż w Giuliettcie, z przodu chyba podobnie. Bagażnik wydaje się mniejszy choć niby w katalogu tyle samo. Ogólne wrażenie bardzo dobre. Auto jest ładne. Myślę,że z dopłatą rządową i jakimś rabatem trzeba liczyć 150 tyś. Problem w tym, że raczej to trzeba wziąć w wynajem lub leasing bez wykupu bo odsprzedać to później będzie problem.
Moja żona rozwiązała moje dylematy jak jej powiedziałem, że prędkość maks. to 150 km/h :) Jeździ przepisowo ale ponieważ codziennie dojeżdża conajmniej 20-kilomerowym odcinkiem A4 to czasem są sytuacje,że trzeba przycisnąć i te 150 może być problemem. To auto typowo miejskie.
Poza tym podobno to auto nie będzie miało homologacji na hak holowniczy. To go ostatecznie zabija w moim przypadku.
 
Oczywiście masz racje, że to samochód miejski i nie dla każdego. Mam odmienne zdanie jedynie odnośnie utraty wartości. Biorąc pod uwagę, że za 2-3 lata będzie boom na elektryki to używane tez będą poszukiwane i mogą trzymać cenę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra