Tonale 2025 FL - co wiemy?

Phoryn

Nowy
Rejestracja
Paź 21, 2024
Postów
9
Auto
Być może Tonale 160KM
Witajcie

Natknąłem się na informacje, że w 2025r. Tonale ma przejść FL. Czy ktoś z was ma może jakieś informacje co może się zmienić?

Pozdrawiam
 
Standardowo facelift jest okazją do podniesienia ceny oraz wywalenia części opcji, które były w podstawie do dodatkowych pakietów, czyli kolejnego, ukrytego podniesienia ceny. Przy okazji pewnie usuną kilka bugów wykrytych przez beta-testerów (tj. użytkowników), przy okazji dodając kilka nowych wcześniej nie znanych problemów.
 
Wybitnie bezpłciowe i nieudane auto, które słabo się sprzedaje, nie ma o czym gadać.
 
Witajcie

Natknąłem się na informacje, że w 2025r. Tonale ma przejść FL. Czy ktoś z was ma może jakieś informacje co może się zmienić?

Pozdrawiam

Znajomy który pracuje dla Stellantisa mówił mi w zeszłym roku o tym że będą poprawiać bardziej na premium - wspominał boczki/tunel choćby.

Standardowo facelift jest okazją do podniesienia ceny oraz wywalenia części opcji, które były w podstawie do dodatkowych pakietów, czyli kolejnego, ukrytego podniesienia ceny. Przy okazji pewnie usuną kilka bugów wykrytych przez beta-testerów (tj. użytkowników), przy okazji dodając kilka nowych wcześniej nie znanych problemów.

Nie wiem czy podniosą ceny, raczej powinni coś zrobić żeby ludzie chętniej kupowali auta - a choćby we Włoszech konkurencja chińska w tym rozmiarze bardzo widoczna na ulicach - różne DRy, LynQ czy coś takiego i inne wynalazki.

Co do bugów, seria updatów z maja 2024 moim zdaniem wyeliminowała wszystko - nic użytkując auto od lipca nie zauważyłem zbugowanego. To w Giulii są bugi jeszcze - parę głupot mógłbym wymienić, które zostały mimo że bebechy mam poupdatowane na max a połowę hardwaru wymienioną na MY22 (łącznie z BCMem - zrobiony pełem polift z asystentami i w przypadku bugów nic się nie zmieniło, tylko działanie radaru w śniegu/deszczu na minus mocno)

Wybitnie bezpłciowe i nieudane auto, które słabo się sprzedaje, nie ma o czym gadać.
Auto jest OK, ale do zastosowania do jakiego zostało przewidziane. Sportowym autem nie jest, choć pewnie radzi sobie i tak lepiej niż większa część podobnej bryły/wielkości aut (amorki DSV dają radę a i układ kierowniczy ciągle jest bezpośredni). To auto do normalnego jeżdżenia, na mieście MHEV oszczędza kupę paliwa (np pali 2l mniej niż słabsza/mniejsza/lżejsza giulietta), jest bardzo pakowne, ciche i niemęczące w trasie. Ja jestem mega zadowolony i lubię je na trasy. żona też zachwycona. Tylko trzeba zakumać że to nie jest wóz z cechami auta sportowego, nie ma karbonowych wałów, alu zawiasu/sanek i połowy paneli nadwozia. To po prostu dobry samochód do tego do czego został stworzony.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra