Wymiana zacisków hamulcowych

kaz156

Aktywny
Rejestracja
Lut 28, 2009
Postów
1,593
Lokalizacja
Kąty Wrocławskie.
Auto
159,1,9Jtdm 200KM, Stelvio 2021- 280KM, Tonale 1,5 160 + 20KM
Kupiłem Tonale 1.5 MHEV 160 z V 2022r., wszystko mi w niej pasuje, tylko nie podobają mi się srebrne jednotłoczkowe zaciski hamulcowe . Widzę że są dostępne do tego modelu zaciski wielotłoczkowe. Może ktoś podpowie czy są problemy z wymianą zacisków?
 
Musisz kupić tarcze, klocki, zaciski no i oczywiście zwrotnicę. Z tego co zauważyłem na foto to w Tonale do adaptacji większych hamulców nie zastosowano adapterów, tylko zmienili całą piastę. Montujesz, odpowietrzasz i gotowe. Wygląd to jedno a heble Brembo masakra. Powodzenia.
 
Dzięki za podpowiedź, może ktoś z forum ma na sprzedaż potrzebne części?
 
Na allegroszu masz całe McPhersony. Wystawiony komplet.
 
Ok. tylko nie wziąłem pod uwagę gwarancji. Na 19.XI jestem umówiony na 3 przegląd (40kkm), który przedłuży gwarancję na kolejne dwa lata. Raczej w okresie gwarancji nie mogę zmieniać tak istotnych elementów.
 
Wymiana na zaciski wielotłoczkowe w Twoim Tonale 1.5 MHEV prawdopodobnie nie jest operacją plug-and-play i może wymagać również montażu większych tarcz i potencjalnie innych zwrotnic. Koniecznie skonsultuj ten kompleksowy tuning z autoryzowanym serwisem lub warsztatem specjalizującym się w Alfie Romeo, aby dobrać odpowiednie i bezpieczne komponenty.
 
Wczoraj odbierałem Alfę po trzecim przeglądzie serwisowym i omawiałem tą sprawę z kierownikiem zmiany. Jest to do zrobienia, ale ze względu na koszty, dla mnie nieakceptowalne. Żona (to ma być jej autko) na zaciski nie zwraca uwagi, więc na razie tak to zostanie.
 
Wczoraj odbierałem Alfę po trzecim przeglądzie serwisowym i omawiałem tą sprawę z kierownikiem zmiany. Jest to do zrobienia, ale ze względu na koszty, dla mnie nieakceptowalne. Żona (to ma być jej autko) na zaciski nie zwraca uwagi, więc na razie tak to zostanie.
Jakie koszty 3-go przeglądu?
 
W zasadzie wymienili tylko olej, za całość zapłaciłem ok.1100zł. Tonale od 2 miesięcy stoi w serwisie, przestała odpalać i jest porażka z ASO. Miesiąc diagnozowali co mogło się zepsuć, po konsultacjach z serwisem we Włoszech doszli do wniosku, że padł falownik, ale rozładowana jest bateria trakcyjna i nie wiedzą ( nie umieją sprawdzić ?) czy jest ona dobra, boją się że zepsuta może uszkodzić nowy falownik, a gwarant nie daje nowej baterii. Chore jest to, że autoryzowany serwis nie potrafi zdiagnozować podstawowych podzespołów hybrydy. Elektryk, który zajmuje się autem twierdzi, że akumulatorów trakcyjnych nie naładują, ma to zrobić samo sprawne auto po odpaleniu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra