[75] Swap silnika V6 24V

  • Autor wątku Autor wątku zielony75
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To od którego silnika założyć uszczelkę pod głowicę ? no sam sobie pomyśl cylinder 92mm a komora spalania 80 mm to jest różnica 12 mm . Pamietam była taka Alfa do sprzedania 3 litry Turbo ale chyba to było inaczej zrobione
 
2.0 V6 TB według moich informacji jest 88mm -ale to i tak nie ma znaczenia-
W Hondzie chyba idzie od dołu silnika albo dorabiasz pod wymiar
 
Z punktu widzenia mechaniki płynów, nie będzie miało to dobrego wypływu na wydajność procesu spalania. Po co się w coś takiego zabawiać? Ktoś już się nasycił zdrowym 3.0 12v, że takie wydumki mu w głowie? ;)
 
Stefan116 widzę że drążysz temat ze zmianą głowicy tylko po co? Głowica od 2.0 ma mniejsze zawory. Jak chcesz to można przełożyć cały osprzęt od 2.0 do silnika 3.0. Jeszcze tylko kwestia jak to będzie działało i w jaką moc celujesz.

Co do silnika 3.0 24v to 211kM ma w wersji super, a w QV ma 232kM i różni się tylko rurami dolotowymi.
 
-ar4me -

się wie, ze 232 KM z QV to miało by bardziej sens!

ale nie chce mi się wierzyć, ze TYLKO szerszy a co za tym idzie bardziej przepustowy w QV dolot daje te 20 KM więcej.....

myślę, wydaje mi się, sądzę.. jestem przekonany?
że tu jeszcze jakieś inne wałki (ostrzejsze) mają coś istotnego do powiedzenia..


PS.Czy mógłbym zaprosić Szanownego 'ar4me' na GG 6512799 :-)
 
się wie, ze 232 KM z QV to miało by bardziej sens!

ale nie chce mi się wierzyć, ze TYLKO szerszy a co za tym idzie bardziej przepustowy w QV dolot daje te 20 KM więcej.....


Musisz uwierzyc, w dolocie i wylocie drzemia zasoby ;) a w GTA sa jeszcze szersze "rurki".

Co do samego swapu, to moze mi ktos wyjasnic jaki jest sens zeby zrobic taka przekladke ?? bo ja nie widze zadnego. Chyba ze ktos ma juz taki silnik walajacy sie gdzies w kacie. Jedyne co mi do glowy przychodzi to fakt ze bylaby to moze lepsza baza do dalszej rozbudowy, nic pozatym. ALe to juz przeciez mowimy o strasznych pieniadzach. No chyba, ze kompresor za 700zl........... :P
 
Ostatnia edycja:
witam
przeczytałem posty w tym temacie i zastanawiam się, czy sama zamiana głowic z 12v na 24v nie dałaby jakiegoś wymiernego efektu. Jak sądzicie jaka jest szanasa, że głowica 3.0 24v ze 164 będzie pasowała do 3.0 z 75 - mocowanie, kanały, średnica i skok tłoka?
Jeśli byłoby to mozliwe to już sam ten manewr dałby z 15-20 KM a kto wie ile dałoby sie wydusić na hamowni i zestrojeniu map.
Głowice z 24v mozna kupić dość tanio.
pozdrawiam
 
ale nie chce mi się wierzyć, ze TYLKO szerszy a co za tym idzie bardziej przepustowy w QV dolot daje te 20 KM więcej.....

Chodzi tutaj o zjawiska falowe, które w określonym zakresie prędkości, zapewniają lepsze napełnienie cylindra, które może wynosić nawet 110%. Dzięki rozwojowi programów FEM można o wiele skuteczniej niż dawniej optymalizować przebieg procesu napełniania...
 
Pomysł z wymianą głowicy w silniku 3,0 12v, na taką od wersji 24v jest zupełnie nietrafiony... Może blok ten sam, ale inne są tłoki i cały osprzęt napędu paska rozrządu. Inne kolektory ssące i wydechowe, inny komputer, prawdopodobnie wtryskiwacze też.
Co do wątpliwości, czy to możliwe, że zwykłą wersję silnika 3,0 24v różni od silnika z QV lub Q4 dolot, to jest to prawda. Ale była też, o ile dobrze pamiętam, różnica w jednostce sterującej. W Q4 średnica rur to 45mm, w 24v 211KM 42mm a w 12v - 39mm.
 
tak, podpierając się stosownym źródłami wreszcie UWIERZYŁEM ;-) że cienkie rurki w podstawowej wersji 24V to najprawdopodobniej miał zabieg marketingowy mający uatrakcyjnić wersje topowe 164 :-D

Tym Wątpiącym w sens.. proponuje zapoznanie się z charakterystykami silników 12V i 24V i dostrzeżenie tych różnić pow. 4000 obr. co odróżnia charakterystyki średnio i wysokoobrotowe ;-)
Nie wiem jak Wy ale ja czasem mam potrzebę tzw. zakręcenia silnika pod odcięcie :-D

Wiadomo kolektor dolotowy jak i wylotowy w tym wypadku to pełne i staranne rękodzieło musi być!

PYTANIE: jaką jednostkę sterującą silnikiem zastosować udrożnieniu dolotu?? Czy standardowa 24V czy QV, Q4 ? :rolleyes:
s_ordak sugeruje, ze są w nich różnice..

PietereQ czy mógłbyś mnie prostemu człowiekowi ;) bardziej łopatologicznie włożyć kwestie: "Warto by kupić do tego np. megasquirta żeby jakoś porządnie wystroić, przy okazji jest dość tani ok 1Kpln z przesyłką - i temat znów ogarnięty, wiec będzie łatwiej, podobnie jest z Go-Tech'em ale cenowo pewnie trochę drożej" <zawstydzony>
Czy to polega na opracowywaniu nowych map wtrysku i zapłonu na hamowni? Króra jest kimatyzowana od -25'C do 35'C?? :D

Kolejne PYTANIE: jak w tej całej kombinacji widzielibyście zastosowanie nowocześniejszego przepływomierza niż klapkowy który jest niewątpliwie wąskim gardłem w układzie dolotowym :rolleyes:


PS. jak będzie jakaś okazja zlotowa to się pojawię -w Częstochowie byłem!
 
sprawa wymiany z 3.0 na 3.0 została mniej więcej opisana;) a mnie interesuje wymiana silnika z 2.0 TS na 3.0V6 12V z alfy 164. dobra alfę 75 z silnikiem V6 ciężko dostać a jak już są to ceny nie są niestety za przystępne...dlatego myśle nad zakupem alfy 75 z silnikiem 2.0TS.jak wygląda sprawa mocowań silnika 2.0 a V6 i czy trzeba wymieniać miskę olejową w silniku V6??bo po postawieniu silnika prosto jest jednak trochę pochyła.wiem ze silnik V6 z alfy 75 i 164 to te same jednostki więc wydaje mi się że nie będzie trzeba dużo przerabiać.jednak chciałbym się upewnić.sprawy zawieszenia i innych rzeczy nie będę poruszał bo auto ma być do sportu więc i tak wszystko idzie do wymiany.pozdrawiam
 
Powiem tak: jeśli nie masz pomysłu jak zrobić taką przekładkę i wolnych 20 tyś zł to jej nie zrobisz... Po pierwsze musiał byś wymienić w silniku od 164: miskę olejową, smoka pompy oleju, rozwiązać temat aparatu zapłonowego, wymienić koło zamachowe, kupić wał z 75 v6 bo już tu różnicą sa przeguby gumowe, wymienić drążki skrętne, bo te z 2.0 TS ugną się do ziemii jak włożysz v6, zainstalować wiązkę komputerową z 75 lub 164, przespoawać kolektor ze 164 bądź kupić z 75 v6. Nie wiem jak wygląda sprawa z pompą oleju, podejżewam, że 24v ma pompę w obudowie przedniego simeringu, a 12v z 75-ki pewnie pionowo do miski. Pomijam takie kwestie jak poduszki silnika, wspomniany wcześniej kielich mocujący tył silnika. Jeśli przekładać to do 75-ki v6 w oryginale. Do ts-a to mija sie z celem i jest tak trudne, że praktycznie nieopłacalne i awykonalne jeśli nie znasz się na temacie.
 
jeśli chodzi o mechanikę i pracę przy samochodzie to nie jest problem.ciekawiło mnie tylko jak to wygląda w alfie i teraz wiem że chyba lepiej będzie poszukać wersji z silnikiem V6.dzięki za informacje.pozdrawiam

jeszcze jedna sprawa, zapytam od razu tutaj bo nie chce zaśmiecać forum tematami. ile może wytrzymać wał z silnika 2.0?? da sobie rade z momentem np po uturbieniu silnika?? i czy w starym TS-ie trzeba będzie coś zmieniać żeby silnik nie "pogubił" się mając dodatkowy zastrzyk powietrza?? mam na myśli jednostkę sterującą o ile takowa tam się znajduje.
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze sprawa przeniesienia napedu. Trzeba zmienic przeguby i sprzeglo bo z TS nie wytrzymaja nawet jednego dnia przy ostrej jezdzie. Sama skrzynia moze zostac bez problemu.

Jak bys potrzebowal jakies czesci to mam wszystko co potrzeb do zmiany na 3.0 V6. Posiadam osobiscie alfe 75 3.0 V6 12V przerobiona z 1.6.
 
dzięki za pomoc. na pewno się zgłoszę jeśli będę czegoś potrzebował. będę się za to brał dopiero w okolicach końca wakacji. na razie badam teren. chce złożyć samochód do wyścigów górskich i tylko alfę biorę pod uwagę;)
 
a masz juz jaka alfe 75 ktora bedziesz przerabial
 
miałem jedną na oku ale okazało się że jest w tragicznym stanie. nie wiem jeszcze jakiej szukać. w jakiej kwocie może zamknąć się swap silnika z 2.0 na 3.0V6?? bo jeśli to będą zbyt duże pieniądze to nie ma sensu tego robić tylko od razu poszukać alfy 75 3.0V6.
 
Kajtek jak będziesz kupował budę to sprawdź koniecznie, czy w danym roku 3,0 miało homologację. Btw nie jestem pewien, czy w gsmp przejdzie auto ze swapowanym silnikiem. Jeśli interesuje cię tylko Berg Trophy to te problemy Cię nie dotyczą.
 
napisz do mnie na gg podam ci wszystko co musisz kupic i ile to kosztuje nr 10642655
 
Amortyzatory
Powrót
Góra