[75] SWAP silnika czy remont silnika?

Alfista92

Nowy
Rejestracja
Gru 13, 2014
Postów
4
Auto
Alfa Romeo 75
Witam, od wczoraj jestem mniej-więcej szczęśliwym posiadaczem Alfy Romeo 75 :D
Mniej/więcej bo kupiłem 1,8 i w silniczku coś stuka puka... może to być panewka albo zawory tego jeszcze nie wiem i nawet nie wiem czy chcę wiedzieć :)

Ten silnik był raczej mało popularny w związku z czym, gdy obecny motor zastuka się na śmierć (jak w mojej AR33 kiedyś :P ) To pomyślałem sobie, że może by go wymienić na jakiś inny.
I tu pytanie:
Czy 2,0 T.S w AR75 to dokładnie te same 2,0 T.S co w Alfach 164 np.
Czy nie ma problemu z taką przeróbką? no i ile kosztowałaby robocizna tak na gotowo (bo ceny silnika różne) :)
Czytałem trochę o V6 i wiem, że np. V6 ze 164 nie podchodzi za bardzo do AR75.

Ewentualnie jaki jeszcze silnik byłby odpowiedni?
A o Twin Sparku pomyślałem, bo jest dosyć popularny.

I jeszcze pytanie o remont obecnego silnika:
-Czy da się go zrobić? bo z tego co obserwuje to części to tego motoru to właściwie artefakty...
no i co bardziej się opłaca remont czy swap?

Z góry dziękuje za odpowiedź :)
 
Ostatnia edycja:
Mniej/więcej bo kupiłem 1,8 i w silniczku coś stuka puka... może to być panewka albo zawory tego jeszcze nie wiem i nawet nie wiem czy chcę wiedzieć

Różnica w dźwięku jest zasadnicza, może jedno i drugie jak masz wątpliwości?


Ten silnik był raczej mało popularny w związku z czym, gdy obecny motor zastuka się na śmierć (jak w mojej AR33 kiedyś ) To pomyślałem sobie, że może by go wymienić na jakiś inny.
I tu pytanie:
Czy 2,0 T.S w AR75 to dokładnie te same 2,0 T.S co w Alfach 156 np.

Nie jest to samo, to zupełnie różne silniki. Kupiłeś 75 nie mając pojęcia co w niej siedzi i czym różni się od 156?


I jeszcze pytanie o remont obecnego silnika:
-Czy da się go zrobić? bo z tego co obserwuje to części to tego motoru to właściwie artefakty...
no i co bardziej się opłaca remont czy swap?

Znakomita większość części do 75 to artefakty. Kupiłeś 75 bez rozpoznania rynku części? Do 164 zaczynają być jaja, a co dopiero do transaxli.


Z góry dziękuje za odpowiedź

Nie trzeba, życzę powodzenia, dobrego nastroju. No i wycięcia nerwów razem z włosami przy następnej wizycie u fryzjera. Masz chociaż w okolicy mechanika który się podejmie tego auta?
 
I tu pytanie:
Czy 2,0 T.S w AR75 to dokładnie te same 2,0 T.S co w Alfach 164 np.
Czy nie ma problemu z taką przeróbką? no i ile kosztowałaby robocizna tak na gotowo (bo ceny silnika różne)
Czytałem trochę o V6 i wiem, że np. V6 ze 164 nie podchodzi za bardzo do AR75.

Nie do końca. W pierwszych seriach 164 jest z tym samym blokiem i resztą, ale nie wiem czy miska olejowa będzie pasowała.
Tu będzie problem z każdą przeróbką, liczyłeś że będzie inaczej? Nikt nie poda Ci ceny przekładki bo to niemożliwe, tak myślę. Poza silnikiem bierz pod uwagę całą wiązkę silnika i jego osprzęt.
V6 ze 164 podchodzi jak najbardziej, ale potrzebujesz kupę części z silnika v6 z 75, więc gdy w nadwoziu siedzi 1.8 ie - trochę bez sensu.



Ewentualnie jaki jeszcze silnik byłby odpowiedni?
A o Twin Sparku pomyślałem, bo jest dosyć popularny.

Weź pod uwagę przekładkę hamulców. W 1.8 ie siedzą z przodu lite tarcze, bez wentylacji - do 1.8 wystarczą, choć z tego co pamiętam szału nie robią. Do mocowań silnika pasować będzie każda rzędowa czwórka, najprawdopodobniej łacznie z 1.8 turbo, ale weź pod uwagę że skrzynia biegów w 1.8 ie nie ma szpery, a przeniesienie napędu jest dość 'delikatne'.

I jeszcze pytanie o remont obecnego silnika:
-Czy da się go zrobić? bo z tego co obserwuje to części to tego motoru to właściwie artefakty...
no i co bardziej się opłaca remont czy swap?

Da się.
 
Najpierw sprawdz co się dzieje z silnikiem
 
Oczywiście chodziło mi o silnik ze 164ki nie 156tki wiem że to zupełnie różne jednostki.
W sprawach mechanicznych nie jestem zbyt ogarnięty, raczej tylko podstawowe rzeczy :) Błąd posiadając Alfę :P szczególnie 75 :P
Dlatego pytam na forum, czy w ogóle przekładka jest możliwa... tzn. wszystko jest możliwe, ale czy ktokolwiek by się tego podjął za w miarę normalne pieniądze :)
Oczywiście zdaje sobie sprawę z kosztów utrzymania AR75 i jej kaprysów, ale auto jest kupione hobbystycznie, a na co dzień mam drugie auto :)
 
Szczerze nie chcę mi się czytać całości, więc odpowiedz mi na pytanka, nie wiem czy ktoś z poprzedników pytał się o to wcześniej :D

Stukanie występuje na zimnym czy ciepłym silniku? Czy może stuka na zimno i ciepło? Czy wraz z wzrostem obrotów, stukanie ustępuje, czy może im wyższe obroty tym szybciej stuka?

Jeżeli stuka Ci na ciepłym silniku, na wolnych obrotach, a po wkręceniu na obroty stukanie ustępuje (bądź jest mniej słyszalne) - do regulacji zawory, bo mają zbyt duże luzy.
Jeżeli stuka Ci na zimnym/ciepłym silniku i "pukanie" przyspiesza wraz z wzrostem obrotów - panewka na wykończeniu.

Ogólnie wpisz sobie na youtube "stukająca panewka" bądź jakoś tak i porównaj ze stukaniem u siebie. Pierwszy raz jak u mnie zaczynało coś poklepywać przestraszyłem się, bo myślałem że panewka chce mi dziurę w masce zrobić i uciec :D Na szczęście jedynie do regulacji zawory. Taka bolączka 12V, że niestety nie są regulowane one hydraulicznie i trzeba bawić się w płytki. Muszę niestety u siebie też to zrobić, jednak nie mam do tego warunków a na dworze za zimno już jest.
 
Na szczęście jedynie do regulacji zawory. Taka bolączka 12V, że niestety nie są regulowane one hydraulicznie i trzeba bawić się w płytki. Muszę niestety u siebie też to zrobić, jednak nie mam do tego warunków a na dworze za zimno już jest.
Regulujesz tylko luzy zaworów wydechowych i tam pastylek nie trzeba. Luzy zaworów ssących koryguje się po 200tyś km i też jakoś nie jest to wielki problem. Wolę regulację ręczną niż hydropopychacze
 
Regulujesz tylko luzy zaworów wydechowych i tam pastylek nie trzeba.

Dzięki :)

Luzy zaworów ssących koryguje się po 200tyś km i też jakoś nie jest to wielki problem
No u mnie już praktycznie dobijam do tego wyniku, dlatego nastawiam się i na to.

Wolę regulację ręczną niż hydropopychacze
Poważnie? :) Jakieś specjalne uwagi co do tego? Możesz mi wyjaśnić dlaczego? Czy chodzi tutaj o cenę a raczej różnicę między hydropopychaczami a zwykłymi?
 
Ostatnia edycja:
Więc to może być jedno i drugie :)
Panewka i zawory... teraz tylko pytanie kiedy panewka umrze :)
Ogólnie gdzieś widziałem na OLX silnik do AR75 za 600zł właśnie 2,0 T.S
fajnie byłoby też dorwać skrzynie do 2,0 bo z tego co mi się kojarzy to miały już szpere :)
Generalnie mieszkam w Warszawie, ale pochodzę z województwa świętokrzyskiego i tam raczej jeśli już nastąpiłby przeszczep. W Warszawie mechanikom nie ufam i tam też nie... ale tam chociaż robią wszystko w normalnych pieniądzach i nie uciekają na widok starszego auta :P
 
Silnik ma dużo elementów wspólnych - w końcu to TS 8V - z silnikami ze 155 i 164 a także starszymi. Te silniki nadają się bez problemu do remontu z jednym wyjątkiem - wał nie ma podwymiarów bo jest azotowany, więc jak się przytrze to szukasz wału. No i do tego, dostanie panewek do nich zrobiło się ostatnio DUŻO trudniejsze, ale jak byś szukał, to mam namiary.
 
Silnik TSa 8V tez znacząco różni się od 1.8Ie choćby zapłonem silnika i innymi szczegółami więc gdy nie będziesz miał osprzętu, wiazki i komputera to zapomnij o TSie.
Poważnie? Jakieś specjalne uwagi co do tego? Możesz mi wyjaśnić dlaczego? Czy chodzi tutaj o cenę a raczej różnicę między hydropopychaczami a zwykłymi?
a
Tak wolę takie rozwiązanie bo tak czy siak ściąga się pokrywy zaworów przy zmianie paska i napinacza rozrządu i to zaden problem sprawdzić luzy zaworowe i ewentualnie i skorygowanie To jest łatwa weryfikacja i dośc łatwa robota a zweryfikuj hydropopychacze:D wymieniasz wszystkie
 
Jeśli swap to tylko z kompletnego drugiego auta.
http://olx.pl/oferta/alfa-romeo-75-2-0-twin-spark-na-czesci-CID5-ID7938X.html#028cb2f69b
To też było 1.8 IE a teraz ma wsadzonego T.Sparka. Zadzwoń, zapytaj, podjedź, obejrzyj co z tego można by wykorzystać. Patrząc na śruby na 4 szpilki to nie było to auto szczególnie sumiennie złożone ale może akurat motorownię byś wykorzystał.
Inną sprawą jest sensowność kupna ponad 20letniego silnika i liczenie na to że będzie lepszy od tego który akurat mamy.
Spóźniłeś się bo niedawno taki motor w niezłym stanie został zutylizowany w mojej okolicy.
Masz jakieś zdjęcia swojej 75 ?
 
Mamy u nas wyremontowane nie tak dawno 1.8 w 75 wiec zapewne jest to wykonane w obecnych czasach :)
 
Zdjęć jeszcze nie robiłem, ale wkrótce to naprawię i wstawię do działu ,,nasze belle'' :)
Muszę tylko aparat skombinować ;) i wrócić o normalnej porze z pracy, kiedy jeszcze jest widno :P
 
Jedna mała korekta - w 1.8 i, podobnie jak we wszystkich NORD reguluje się wszystkie zawory płytkami - tak ssące jak i wydechowe - każdy zawór ma napęd prosto z wałka, bez popychacza.
 
Wszystkie 8v są regulowane płytkami (pastylkami)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra