[75] przygotowanie auta do sportu

bimsky

Nowy
Rejestracja
Lip 26, 2006
Postów
1,473
Wiek
39
Lokalizacja
Alwernia
Auto
Toyota Camry + 75 3.0M
Witka, bez trzech worków gotówki się nie obejdzie :) Temat wisi od lutego 2009, załącznik J już cały ogarnięty, teorie możliwych kombinacji swapów ogarnięte. Podejrzewam że nikt nawet nie wyciągną ze swojej 75 oryginalnego silnika żeby zrobić miejsce na nowy. Może ktoś pokusił się przynajmniej o poskładanie jakiegoś wstępnego kosztorysu???
Klatka zgodna z załącznikiem, w zależności od 'producenta' 1500-4000.
Fotel zgodny z homologacją, kierownica, pasy - kolejne 2000-3000.
Zawieszenie wyczynowe to pewnie z 10000zł. :D
Do tego opony i koła. Coś pominąłem?

Nie wiesz, swoją drogą, gdzie można obczaić książkę homologacyjną do 75, najchętniej 1.8 turbo? Bo nie wiem, jakich przeróbek można się dopuścić. :-)
 
No więc nie zrozum mnie źle ale właściwie w Twoim kosztorysie nie ma nic co jest związane z włożeniem V6 do 75. Chyba że zaliczyć punkt z zawieszeniem ale w tym miejscu chyba nie jest konieczne aż wyczynowe zawieszenie :) Miałem bardziej na myśli coś w rodzaju listy części jakie są potrzebne do takiego swapa. Sam silnik V6 nawet nowiutki przecież nie zagada na choćby instalacji z TS, na poduchach z rzędówki też go nie osadzisz itp. Miałem na myśli taką listę która uwzględnia zakres prac i koszty z tym związane z pominięciem przeróbek przystosowujących do rajdów czy wyścigów. Przebudowa pod załącznik J jest raczej materiałem na osobny temat.
Jeśli chodzi o homologacje, załącznik J i całe to zamieszanie wokół tego to niestety nie pomogę ponieważ jakoś nigdy nie interesowało mnie to i nie posiadam żadnej wiedzy na ten temat.
 
Ostatnia edycja:
Nie napalałbym się na te nasze żałosne historyki w których startuje 5 aut na krzyż. Zresztą całe nasze wsmp, to lekki żal.
Już coraz bardziej klaruje się wizja realizacji pucharu wyścigowego dla klasyków z prawdziwego zdarzenia. A powinno być dobrze bo pomysł nie powstaje w PZM tylko w AW i tworzony jest przez pasjonatów otwartych na dobre pomysły.
 
ja liczyłem sobie z ciekawości koszt zrobienia alfy pod GSMP. z homologowanymi częściami wyszło jakieś 40tyś zł....więc dość sporo.klatka 2,5 tyś taka podstawowa, fotel kierowcy jakieś 4 tyś, pasy tysiąc, i wiele innych rzeczy których ceny są dość przesadzone:) oczywiście nie liczę robocizny tylko same części:)

silnik z alfy 164 kupisz już za 800zl. z 75tki są dość drogie. jeśli chcecie części to Wujo z forum pisał mi ze ma wszystko co potrzebne jest do swapa
 
Ostatnia edycja:
ja liczyłem sobie z ciekawości koszt zrobienia alfy pod GSMP. z homologowanymi częściami wyszło jakieś 40tyś zł....więc dość sporo.klatka 2,5 tyś taka podstawowa, fotel kierowcy jakieś 4 tyś, pasy tysiąc, i wiele innych rzeczy których ceny są dość przesadzone:) oczywiście nie liczę robocizny tylko same części:)

silnik z alfy 164 kupisz już za 800zl. z 75tki są dość drogie. jeśli chcecie części to Wujo z forum pisał mi ze ma wszystko co potrzebne jest do swapa
Weryfikacja:
http://www.rallyshop.pl/index.php?p...ium=cpc&utm_campaign=2010-02&utm_content=1083 - fotel z homologacją fia

http://www.rallyshop.pl/index.php?p288,pasy-sparco-4-punktowe-04805bm
http://www.rallyshop.pl/index.php?p135325,pasy-sabelt-4-punktowe-90-71e
http://www.rallyshop.pl/index.php?p2674,pasy-lico-4-punktowe - pasy, j/w

Klatka to tak jak napisałem - zgodna z załącznikiem J ok 1500zł, homologowana IRECO więcej (może PietereQ się wypowie?). Zawias rsracing to jakieś 10000zł komplet, w zależności od kursu euro. Na początek powinno wystarczyć, bo na mody można poczekać przecież...

/edit: aha, silnik 3.0 jeszcze chyba nie mieści się w klasie historycznej, ponieważ jego homologacja jest _CHYBA_ (albo była) odrobinę za młoda (mogło się to zmienić, nie znam wszystkiego na pamięć). Nie wiem jak ze swapem na 24v, ponieważ prawdopodobnie żadna karta homologacyjna nie przewiduje tej jednostki...
 
Ostatnia edycja:
wersja V6 jest objęta homologacją. rocznik 88. nie wiem czy to jeszcze podchodzi pod klasę historyczną ale homologacja na tą wersje silnikową jest. PietereQ ma fajny pomysł z tymi wyścigami historycznymi. może by pomyślał nad czymś takim dla naszych alf:) jakieś ciekawe miejsce i zamknięty odcinek:) co o tym myślicie?? można pogadać z PZMotem i coś załatwić. a jak nie wyjdzie z nimi to prywatnie.jak się chce zawsze można coś załatwić.
 
Ok odnośnie kosztów. Nie szalałbym z fotelem za 4K na początek. Naprawdę, NAPRAWDĘ, warto tą kasę poświęcić na porządną klatkę, a nie 3 rurki na krzyż, które więcej mają wspólnego z placebo niż z bezpieczeństwem/zwiększoną sztywnością nadwozia. Przez ostatnie miesiące badałem temat, i wyczuliłem się na pewne związane z tym kwestie. Masa klatek montowana w budżetowych wyścigówkach jest zupełnie źle skonstruowana, łączenia w punktach z kosmosu, jakieś dziwne zagięcia, brak pałąka poprzecznego na podszybiu (bardzo często go nie ma, a to podstawowe wzmocnienie przy uderzeniach bocznych!). Warto poczytać załącznik J. Dlatego, że nie został napisany przez niby inżynierów, ale jest oparty na dekadach praktyki w motosporcie, wyciągane wnioski na podstawach setek jeśli nie tysięcy wypadków. Reasumując, nie oszczędzać na klatce i na specjalistach którzy ją wykonają.
W piątek wiozę właśnie GTV6 do Ireco. Robili już 75 Rafała Płatka i chcę podobną klatkę, z tą różnicą, że chce poprowadzić zastrzały do przednich kolumn amortyzatorów, bo z przodu alfa będzie na 90% tylko na gwincie. Klatkę wycenili mi na 3,5-3,7Kpln.
Odnośnie kosztów zawieszenia. Nie przesadzajmy. Zestaw od Rona Simmonsa kosztuje jakieś 5,5K zł. -Ten podstawowy, który i tak jest bardzo przyzwoity. Można jeszcze spróbować "the hard way" czyli w zasadzie codzienność kogoś kto chce coś pomodzić w tych autach. Ja kupiłem gwint GAZ'a za 1,7K i w przeciwieństwie do zestawu RSR amortyzatory mają 12 stopniową regulację. Podobnie ze stablizatorem przednim. W RSR owego czasu, koszt jednego wynosił 1K pln plus przesyłka, a znalazłem kolesia w Szwecji który robi różne wyścigowe akcesoria do transaxli, i za dwa (z regulacją! w rsr jej nie ma) zapłaciłem 1Kpln z groszami z przesyłką.
W zasadzie mod mógłby wydzielić część postów; bo nic nie mają wspólnego z tematem a przygotowaniem aut do sportu...
 
Właśnie o taką konkretną, techniczną wiedzę mi chodzi. Co do klatki - są specjaliści robiący klatki zgodnie z załącznikiem J, za niższą kasę niż ireco, jednak czytałem opinie, że spawy są gorszej jakości (mniej estetyczne) i wykończenie też nieco niższych lotów. Podobno to wystarczy do startów w krajowych zawodach (opinia Rafała Płatka i zaczerpnięta z racingforum). Innej opcji niż zgodności z załącznikiem chyba nie bierzemy pod uwagę? Co do zawiasu - lepiej przygotować gotówkę na zapas, żeby nie zeżreć swojego ogona w połowie modyfikacji. Chciałbym zebrać komplet wszystkiego w tym roku, najlepiej taki jak Rafał Płatek w swojej żółtej 75, ale co z tego wyjdzie... :D

PietereQ: jakich rur używają w ireco? Zwykła stal węglowa, czy chromowo-molibdenowa? Bo dwukrotnie wyższa cena musi mieć jakieś uzasadnienie poza spawami. ;) Renoma?
 
Używają CrMn i Węglowej. Z tej pierwszej klatka kosztowałaby 2x tyle. A co składa się na cenę:
-Jest to dość rozbudowana klatka
-Za know how się płaci
-Profesjonalny sprzęt (pomiary laserowe, giętarki, wycinarki CNC)
-Krótki czas realizacji
-Jakość = bezpieczeństwo
-Za mniejszą cenę też można u nich zrobić klatki, ale tak jak mówiłem, przy takiej ważnej operacji warto się rzucić na coś po prostu lepszego, no i niestety droższego.
pzdr
 
A na życzenie obspawują newralgiczne miejsca łączenia blach, czy może jest to nierozłączna czynność przy wstawianiu klatki...?

Wróćmy do zawiasu - rozwiązania o których piszesz są lepsze od rsr? Gdzie można o nich poczytać? Skąd wziąć uniballe do przedniego i tylnego zawieszenia? U rsr można skompletować właściwie całe zawieszenie...
 
Tak obspawują, ale trzeba im dać gołą skorupę na jeżdżącej ramie, jak dla mnie już za dużo zachodu, i obspawywać będę w Poznaniu. Wystarczy znaleźć kogoś w miarę rozgarniętego i nadzorować prace. I odpowaiadając na Twoje pytanie obspawanie praktycznie jest nieodzowne, sama klatka to nie wszystko.

Odnośnie zawieszeń; ron simons ma tą przewagę, że w zasadzie jest monopolistą na rynku i każe sobie płacić na "know-how" co jest naturalne. Większość firm, która produkowała tuningowe dedykowane graty jak Shankle, już nie istnieje. Ale widziałem bardzo dużo osób, które mają "customowe" zawieszenia, i bardzo się sprawdzają. Ja swój gwint, dobierałem po wymiarach zbliżonych do seryjnych uwzględniając obniżenie auta, skok zawieszenia etc. A, że zawieszenie przednie u nas na szczęscie ma prostą konstrukcję, to operacja była łatwa. Gorzej z McPhersonem - tutaj już raczej zestawy dedykowane = $$$$. GAZ ma akurat niezłą opinię (oczywiście to nie Ohlins czy Spax), i za tą kasę mam galwanizowane zawieszenie z pełną regulacją i dwuletnią gwarancją - myślę że nienajgorzej na tym wyszedłem. Odnośnie uniballi słowo kluczowe: "lożyska sferyczne" suwmiarka, ołówek i papier w łapę, ktoś od obróbki metali i gotowe. Będę w tym sezonie przygotowywać sobie cały tył w uniball'ach i przód chociaż w górnych wahaczach.
 
Ostatnia edycja:
W piątek wiozę właśnie GTV6 do Ireco. Robili już 75 Rafała Płatka i chcę podobną klatkę, z tą różnicą, że chce poprowadzić zastrzały do przednich kolumn amortyzatorów, bo z przodu alfa będzie na 90% tylko na gwincie. Klatkę wycenili mi na 3,5-3,7Kpln.

No tak to IRECO jest super, tylko ich klatka wazy ze 2 razy tyle co zrobiona przez np. Trelę. Dodatkowo jest przesztywniona, co też jest nie wskazane, osobiście nie chciałbym takiej klatki. To, że jest rozbudowana i droga wcale nie znaczy, że jest dobra. Równie dobrze można by wystartować czołgiem...

Używają CrMn i Węglowej

Ogólnie do klatek powinno się używać stali węglowej, ponieważ jest to stal bardziej sprężysta od CrMo (molibdenowa, chyba, że ktoś Ci robi stal chromowo - manganowa...)
 
No tak to IRECO jest super, tylko ich klatka wazy ze 2 razy tyle co zrobiona przez np. Trelę. Dodatkowo jest przesztywniona, co też jest nie wskazane, osobiście nie chciałbym takiej klatki. To, że jest rozbudowana i droga wcale nie znaczy, że jest dobra. Równie dobrze można by wystartować czołgiem...

Ogólnie do klatek powinno się używać stali węglowej, ponieważ jest to stal bardziej sprężysta od CrMo (molibdenowa, chyba, że ktoś Ci robi stal chromowo - manganowa...)
Mógłbyś rozwinąć obie części wypowiedzi? Z całym szacunkiem, ale nie widzę za bardzo tam argumentów przemawiających na niekorzyść ireco poza wagą. Klatka powinna być chyba sztywna?
 
Mógłbyś rozwinąć obie części wypowiedzi? Z całym szacunkiem, ale nie widzę za bardzo tam argumentów przemawiających na niekorzyść ireco poza wagą. Klatka powinna być chyba sztywna?

Wyjąłeś mi to z ust, też chętnie się czegoś dowiedział w tej kwestii...
Odnośnie stali, oczywiście mój błąd, chodziło o stal Chromowo -Molibdenową
 
Co do przesztywnienia klatki to bodajże w którymś WRC czytałem, że w pewnym stopniu musi się poddać podczas mocnego dzwona. Pamiętajcie, że bebechy człowieka nie są do niego "zamocowane" na sztywno, w trakcie wypadku np. serce i płuca mogą uderzyć o klatkę piersiową. Jeśli uderzenie jest za duże (gwałtowne) to bebechy człowieka zaczynają przypominać gulasz. Idea "plastycznej" klatki spełnia podobną funkcję jak kontrolowane strefy zgniotu w samochodzie.
 
gajowy ubiegł mnie z odpowiedzią.

Każda konstrukcja inżynierska obliczana jest na pewną zakładaną wytrzymałość. Przesztywnianie konstrukcji nie ma sensu. Nie osiągnie się lepszej wytrzymałości, a mogą powstać naprężenia.

Co do wagi, to uważam, że w sporcie samochodowym jest jednym z najważniejszych czynników i należy się pozbyć jak największej liczby kilogramów, choć nie kosztem bezpieczeństwa - oczywiście.
 
Aha czyli tak jak się spodziewałem. Żadnych konkretów, klatki od ireco są "be".
 
A czytać umiesz?

Za CIĘŻKIE

CIĘŻKIE
CIĘŻKIE
CIĘŻKIE

PRZESZTYWNIONE

Rozumiem, ze właśnie taką zleciłeś. Łącze się w bólu, że 2x za drogo i jeszcze 2x za ciężko i źle, ale proszę Cię - jeżeli oczekujesz konkretów to zadbaj też o to, żeby Twoje słowa poza słowami zawierały treść.
 
W pyskówkę mnie nie wciągniesz, to po pierwsze.
Po drugie, za ciężkie, prosiłem żebyś rozwinął i nic. Więc Ci to wytłuszczę.
1) Ile ich klatek widziałeś, jakiś chociaż mały procent, że generalizujesz ich produkty?
2) Jakie klatki porównujesz, bo oczywiście zakładam, że wiesz że do różnych aplikacji stosuje się różne klatki (i z tym związana jest też waga)
3) Po tonie wypowiedzi wnioskuję, że masz jakieś doświadczenie w tej materii (motosportowej) czy tylko, to co się słyszało lub w mądrym internecie wyczytało?
4) Na prawdę nie musisz się ze mną łączyć w żalu, jestem bardzo spokojny o końcowy efekt. I z całym szacunkiem, jakoś opinie kilkunastu fizycznych osób, jeżdżących amatorsko i profesjonalnie, które mają za sobą lata doświadczeń w motosporcie, są dla mnie więcej warte niż jakiegoś anonimowego ktosia z internetu, który rzuca jakimiś ogólnikami, i nie jest się w stanie podzielić jakimiś KONKRETNYMI spostrzeżeniami. Może inaczej, każdy może sobie napisać że produkt firmy A jest do dupy bo firma B robi to lepiej, ale nie każdego takie rzucone sobie oskarżenie jest w stanie przekonać.
 
W pyskówkę mnie nie wciągniesz, to po pierwsze.
A jednak się udało.

Po drugie, za ciężkie, prosiłem żebyś rozwinął i nic. Więc Ci to wytłuszczę.
1) Ile ich klatek widziałeś, jakiś chociaż mały procent, że generalizujesz ich produkty?
Jeżeli naprawdę insynuowałeś takie pytanie w poprzedniej wypowiedzi, to pokaż w którym miejscu.

No i jeszcze powinienem powiedzieć, że widziałem trzysta tysięcy tych klatek. Byłby to zdecydowany argument w sprawie.

2) Jakie klatki porównujesz, bo oczywiście zakładam, że wiesz że do różnych aplikacji stosuje się różne klatki (i z tym związana jest też waga)

Przesztywnienia nie stosuje się w żadnej "aplikacji", chociaż można się tylko domyślać co masz na myśli. Chodzi o specyfikacje rajdowe i GSMP.

3) Po tonie wypowiedzi wnioskuję, że masz jakieś doświadczenie w tej materii (motosportowej) czy tylko, to co się słyszało lub w mądrym internecie wyczytało?

Czyli co w końcu wnioskujesz? "masz jakieś doświadczenie w tej materii" czy "to co się słyszało lub w mądrym internecie wyczytało".

4) Na prawdę nie musisz się ze mną łączyć w żalu, jestem bardzo spokojny o końcowy efekt. I z całym szacunkiem, jakoś opinie kilkunastu fizycznych osób, jeżdżących amatorsko i profesjonalnie, które mają za sobą lata doświadczeń w motosporcie, są dla mnie więcej warte niż jakiegoś anonimowego ktosia z internetu, który rzuca jakimiś ogólnikami, i nie jest się w stanie podzielić jakimiś KONKRETNYMI spostrzeżeniami. Może inaczej, każdy może sobie napisać że produkt firmy A jest do dupy bo firma B robi to lepiej, ale nie każdego takie rzucone sobie oskarżenie jest w stanie przekonać.

Nie wiem, którzy to profesjonalni kierowcy Ci polecili IRECO. Kuzaj, Sołowow czy Kuchar?
Na marginesie: to, że ktoś pojechał z klatką IRECO kilka kjs jest Twoim wyznacznikiem klasy tych klatek?
Po co w ogóle odpisujesz na posta ktosia z internetu, który nie ma nic do powiedzenia?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra