nowa 75tka w naszym gronie:)

Twoja bella ładnie śmiga po ringu :)
 
Nie no z tym jeżdżeniem na co dzień to myślałem, że sobie jaja robisz na początku... Daj sobie spokój, nie ma aut na tor i ulice, jak wielu ludzi sobie próbuje wmówić. Niestety albo rybka albo pipka... Szkoda auta, nie mówiąc, jak super praktyczne jest auto, z klatką i kubłami, a wierz mi coś o tym wiem

nie potrzebuje praktycznego auta, tylko auto do zabawy:) na całe szczęście pan Koral kupił sobie lambo więc wymienili drogi w nowym sączu:P jeśli chodzi o praktyczne auto to mam w domu audi80:) a alfą i tak mam zamiar jeździć normalnie. na paliwo kase mam:P

nie mam jak sie zapisac...auto jeszcze nie zarejestrowane a nie uda mi się jej zarejestrować do 10 kwietnia
 
Myślę, że mógłbyś wystartować niezarejestrowanym autem, napisz maila do organizatora, musiałbyś niestety jakąś lawetę na weekend załatwić.
 
wpisałem numer holenderski, potem im wyśle maila z nowym numerem rejestracyjnym, powinno przejść;) mam nr startowy 106, kto sie jeszcze na to wybiera??
 
ale determinacja..! -SUPER

--ja bym się może wybrał.. -kusi mnie muszę przyznać..
ale jestem ciekawy jaka ta impreza w rzeczywistym odbiorze jest.. ;-)
 
ale jestem ciekawy jaka ta impreza w rzeczywistym odbiorze jest.. ;-)

Jak to jaka? Zajebista! 5 lat tradycji, i listy, które po otwarciu zapełniają się w niecały tydzień, chyba o czymś świadczą. Jest to jedyna tego typu impreza dla klasyków w Polsce. 2 dni + jazda po jedynym prawdziwym torze w naszym pięknym kraju... Jak ktoś nie chce katować auta może pojechać w turystyku, który rusza równolegle - taka tegoroczna nowość.
 
Twoja bella ładnie śmiga po ringu :)
no pare autek cykneła na torze ale też sporo smigneło kolo niej jak koło zabawki... :P (ja wiem że miały ponad 200 koni więcej kazde :P )

kajtek a czy pan "koral" kilmkolwiek jest nie chciał by jeździć tym lambo po bydgoszczy żeby tu też wymienili drogi ?:)

wracając do Alfy - świetna sam bym taką chciał właśnie nie do "zabaw" ;)
 
Rozeznałem się w temacie i szczerze zazdroszczę. Chętnie sam bym ją kupił, ale obecnie nie mam możliwości :( :( :(
 
pan "koral" kilmkolwiek jest nie chciał by jeździć tym lambo po bydgoszczy żeby tu też wymienili drogi ?:)

Ten pan dorobił sie fortuny produkując lody:D i Nowy Sącz bardzo na tym skorzystał.
Może mógłby wobec tego tor zbudować w okolicy, żeby tym lambo sobie pośmigać:D
 
Ostatnia edycja:
I jak tam Alfa? Słyszałem, że drogi jednak nie były tak równe... współczucia, mam nadzieję, że uda się ja doprowadzić :)
 
Uuu, czyżby rozbita?
 
niestety rozbita, na ogrodzeniu sasiadki:P ale do zrobienia, więc nie jest tak zle...szkoda tylko samochodu. ale kasy nie żałuje na naprawę więc mam nadzieje ze bedzie smigac jak przed spotkaniem z murkiem...

uszkodzone przednie lewe i tylne zawieszenie, felgi do prostowania i drzwi do wymiany, dobrze ze mam dawce organów...
w sumie głupio wyszło bo porwało mi tył na żwirku i nie zdążyłem jej wyratować zanim spotkałem sie z ogrodzeniem. straty u sasiadki to 3 ścięte drzewa (nie sadziłem że alfa jest taka twarda - nie ma śladu po spotkaniu z drzewami) i rozwalony murek w ogrodzeniu - razem jakieś 500zł. naprawa alfinki wyjdzie troche wiecej ale takie związki są drogie:P

najpierw problemy z rejestracją a teraz to:/ myślałem ze się zobaczymy na drodze zaraz po świętach a tu taka lipa, no ale co zrobić...jak wrócę z delegacji to alfa idzie do blacharza, przy okazji ją obspawam, wymienie zderzaki na oryginalne, i odświeżę kolorek:) w sumie po uderzeniu wyszło że nie była wcale taka zdrowa na jaka wygladała ale da się to wszystko jakos naprawic.
życzcie mi szcześcia żeby już więcej tak się nie działo:) i mam nadzieje (tym razem na 100%) do zobaczenia za miesiac lub dwa:)

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Czyżby kolega nie ogarniał auta ;)
 
jak potrzebuejsz gratow pisz;)
 
eee no nie jest tak źle;) w miare ogarniałem ten samochód, ale błędy popełnia każdy, mi akurat nie wyszło i stało się tak jak się stało.

graty mam z czarnej 75tki więc na razie jestem samowystarczalny:D
 
Szczęście, że nic groźnego się jej nie stało, uważaj na przyszłość, bo szkoda, żeby kolejna 75 poszła na żyletki :)
 
Hi
transaxle szybko uczy pokory i weryfikuje umiejetności, miałem dwie 75 . Zycze szybkiej naprawy i wytrwałości.

P.S . wróciłem do transaxl-a - uzależnia
 
Amortyzatory
Powrót
Góra