Problem z temperaturą alfy 75 1.8 Turbo

  • Autor wątku Autor wątku Wujo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Wujo

Nowy
Rejestracja
Sty 26, 2010
Postów
395
Wiek
41
Lokalizacja
Mokrsko (NL Den haag)
Auto
ALFA 75 3.0V6 QV - 75 2.5V6 Milano - 75 3.5V6 SAVALI - 155 Q4 - Dodge Ram SRT-10
Brakło mi juz pomysłów co moze byc przyczyną przegrzewania sie mojej alfy. Postanowiłem opisac problem na forum, moze ktos cos wymysli. Odpalając zimny silnik przejeżdzam max 10km, bez szlenstwa 100km/h, zatrzymuje sie, wyłącze silnik i za pare sekund gotuje sie płyn chlodniczy. Inny przykład- Odpalam zimny silnik przejeżdzam dynamicznie 10km, turbina prawie cały czas pod obciązeniem. zatrzymuje sie i po otwarciu maski widze ze turbina jest cała czerwona, przegrzewa sie na maksa. Po około 10 minutach wyłączam silnik i po paru sekundach płyn sie gotuje. I tak to wyglada.

Przekładałem juz przepływomierz, aparat zapłonowy, komputer sterujący, sprawdzałem czujnik temperatury silnika, czujnik spalania stukowego i nic.
Przyczyna moze byc słaba mieszanka paliwowa, wiec wymieniłem pompke na nową- efekt żaden.
Kolejna przyczyna mógł być za wczesny zapłon, ale to tez juz wykluczylem, Zapłon ustawiony jest idealnie.
Pompe wody tez sprawdzałem- jest ok.
Termostat tez sie otwiera na czas.


No i niby wszystko OK ale alfa sie grzeje masakrycznie. Jesli ktos ma jakis pomysł to prosze o informacje.
 
Brakło mi juz pomysłów co moze byc przyczyną przegrzewania sie mojej alfy. Postanowiłem opisac problem na forum, moze ktos cos wymysli. Odpalając zimny silnik przejeżdzam max 10km, bez szlenstwa 100km/h, zatrzymuje sie, wyłącze silnik i za pare sekund gotuje sie płyn chlodniczy. Inny przykład- Odpalam zimny silnik przejeżdzam dynamicznie 10km, turbina prawie cały czas pod obciązeniem. zatrzymuje sie i po otwarciu maski widze ze turbina jest cała czerwona, przegrzewa sie na maksa. Po około 10 minutach wyłączam silnik i po paru sekundach płyn sie gotuje. I tak to wyglada.

No i niby wszystko OK ale alfa sie grzeje masakrycznie. Jesli ktos ma jakis pomysł to prosze o informacje.

a jakie są odczyty ze wskaźnika temperatury chłodziwa?
być może układ chłodzenia nie pracuje pod ciśnieniem z powodu jakiejś pomniejszej nieszczelności
 
Skąd ja to znam, ten sam silnik te same objawy
Uszczelka pod głowicą, stary temat w tych silnikach
 
Układ chłodzenia jest szczelny. Popuszczając korek słychac jak cisnienie uchodzi.
Wskaznik od temperatury przy spokojnej jezdzie jest na pozycji 80'C. Zatrzymujesz auto i w krótkim czasie wchodzi na 100'C nawet jesli wentylator podłaczony jest na krótko. Chłodnica, węże, wszystkojest gorące.
Najbardziej zastanawia mnie to dlaczego kolektory wydechowy z turbina robi sie czerwony przy dynamicznej jezdzie.

- - - Updated - - -

Skąd ja to znam, ten sam silnik te same objawy
Uszczelka pod głowicą, stary temat w tych silnikach

Uszczelka jest nowa, ma przejechane jakies 50km
 
Układ chłodzenia jest szczelny. Popuszczając korek słychac jak cisnienie uchodzi.
w jaki sposób to sprawdziłeś, kiedy Ci się zagotował po zatrzymaniu? ;)

Najbardziej zastanawia mnie to dlaczego kolektory wydechowy z turbina robi sie czerwony przy dynamicznej jezdzie.
nie wiem co znaczy ta dynamiczna jazda? bo zrobić czerwone turbo w turbobenzynie jest łatwo i nie jest to zaraz awaria
 
Najbardziej zastanawia mnie to dlaczego kolektory wydechowy z turbina robi sie czerwony przy dynamicznej jezdzie.
To akurat zawsze towarzyszyło mi po ostrej jeżdzie, trzeba trochę poczekać przed wyłaczeniem silnika, pewnie masz ten silnik z turbiną od 164 2 t nie ta orginalną jaka była w 75
 
Mialem alfe 164 2.0V6 turbo i nie miałem nigdy zadnego problemu. Czasem jechałem z prędkością 160km/h, zatrzymywałem się i od razu wyłączałem silnik- nic się nigdy nie działo. W alfe 75 turbo nawet jak wyłącze silnik po 10 minutach od zatrzymania, to i tak sie zagotuje. Jeździłem przecież jakis czas alfa 75 turbo która kupiłem od Ciebie i tam nie było takich problemów.

- - - Updated - - -

w jaki sposób to sprawdziłeś, kiedy Ci się zagotował po zatrzymaniu? ;)


nie wiem co znaczy ta dynamiczna jazda? bo zrobić czerwone turbo w turbobenzynie jest łatwo i nie jest to zaraz awaria

Sprawdzalem zanim sie zagotował przed zgaszenie silnika.

Co do dynamicznej jazdy. Jesli silnik nagrzeje sie do 80'C wtedy ruszam, 1 do spodu 2 do spodu 3 również, zatrzymujesz sie nie gasząc silnika i turbina juz jest czerwona. Czekasz 5 minut aż sie niby troche wychłodzi gasisz i juz słychac jak zaczyna blukac. Włączasz zapłon a wskazówka od temperatury jest juz na 100'C przy zgaszonym silniku.
To chyba nienormalne.
 
Sprawdzalem zanim sie zagotował przed zgaszenie silnika.

pompa wtedy pracuje, jakieś ciśnienie może być, później się ulotni, podgotuje się gdzieś miejscowo i gotowe.

zajedź gdzieś, gdzie pomierzą manometrem w miejsce korka

Czekasz 5 minut aż sie niby troche wychłodzi gasisz i juz słychac jak zaczyna blukac.

w konsekwencji lekko zapowietrzony układ może być i pompa na obrotach jałowych nie robi przepływu jak należy - tj. wychładzanie nic nie daje w obiegu chłodziwa.
turbina oddaje swoją temperaturę, ale ta zostaje w układzie, zamiast polecieć do chłodnicy.

sprawdź dokładnie ten trop zanim przewalisz znowu wszystkie graty w samochodzie
 
Uwazasz, ze jesli po 3 minutach dynamicznaj jazdy turbina jest czerwona, to jest to normalne?
 
Uwazasz, ze jesli po 3 minutach dynamicznaj jazdy turbina jest czerwona, to jest to normalne?

jak napisałeś, z nagrzanym wcześniej silnikiem, jestem w stanie tak zrobić.

poprzez forum jednak nie sposób stwierdzić, czy masz za bardzo grzejące się czy nie.
na pewno na obrotach jałowych turbo powinno oddać temperaturę, przecież nie czerwienieje na nich bardziej, jak w przypadku jakiejś katastrofalnie złej mieszanki.
 
Jakby mieszanka była tak uboga, że turbo się przegrzewa to dawno płynąłby Ci tłok albo wyszła bokiem korba. Poza tym nawet wcześniej stopiłoby łopatki turba.

Jak dla mnie to oczywista oczywistość do dopytania - jak ma się pani chłodnica?
 
Jakby mieszanka była tak uboga, że turbo się przegrzewa to dawno płynąłby Ci tłok albo wyszła bokiem korba. Poza tym nawet wcześniej stopiłoby łopatki turba.

Jak dla mnie to oczywista oczywistość do dopytania - jak ma się pani chłodnica?

Chłodnica po otwarci termostatu robi sie cała gorąca wiec powinna byc OK
 
Miałem dużo turbo benzyn i zawsze przy jeździe nawet nie bardzo dynamicznej turbina i kolektor robi się czerwona . To jest normalny objaw . U ciebie mi to wygląda na uszczelkę a w najgorszym wypadku pęknięta głowice , póki jeździsz i pompa działa to sobie ten cały układ krąży w obiegu i nie bombluje chociaż jest zagotowany , a jak zgasisz lub stoisz to to wszystko ucieka do góry bo na wolnych obrotach pompa kreci się wolniej . Główka do zrzucenia
 
A stan samego turbo jak ocenisz? Bo tego się nie doczytałem. Może tu leży problem.

Inną przyczyną może być problem z ciśnieniem oleju albo samym olejem, który poza smarowaniem turbo także je schładza...
 
Z tego co sie od was wszystkich potrochu dowiedziałem, plus to co sam zbadałem wskazuje na peknieta glowice. Teraz pytanie czy mażna załozyc od zwykłej wersji 1.8 bez turbo? Na głowicy od turbo pisze 1.8T, wiec teoretycznie czymś się różnią. Mam drugi kompletny silnik 1.8T ale wolałbym doprowadzic do pełnej sprwanosc ten który jest w aucie.

Mam jeszcze jedno pytanie- czy silnik moze sie przegrzewac od zbyt bogatej mieszanki paliwa czy tylko od zbyt słabej?
 
W 1.8 ie jest stopień sprężania 9,5:1, niech odpowiedź nasunie się sama. Od zbyt bogatej mieszanki silnik nie będzie 'ciągnął', a nawet mogą wypadać zapłony. Zresztą jak od zbyt ubogiej. Nie sądzę, aby zbyt bogata mieszanka uszkodziła motor... o ile spływający po gładzi nadmiar paliwa nie spowodował zatarcia czegokolwiek.
 
Mam gdzieś namiar na warsztat w twoich okolicach który spawa pęknięte głowice , jak coś to pisz na Pw .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra