[145] Start Stop Engine

karsto1982

Użytkownik
Rejestracja
Maj 18, 2010
Postów
491
Wiek
43
Lokalizacja
Piła
Auto
Fiat Marea Weekend 2,0 20v
Czy ktos juz probowal montowac odpalanie i gaszenie Alfy 145 z guziczka??jesli tak to moze moglby sie podzielic swoja wiedza na ten temat jak to mu wyszlo co potrzebowal...
 
Post nie związany z tematem
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
nie takich odpowiedzi sie spodziewam....
 
sugeruję poszukać, jeszcze dla potwierdzenia, ale kupujesz przycisk:
http://www.allegro.pl/item1096077432_honda_s2000_przycisk_engine_start_w_wa.html
potem wpinasz się w kable od stacyjki do rozrusznika.
Jeżeli masz IMO to w najprostszej wersji twój system będzie wymagał:
1. włożenia i przekręcenia kluczyka na pierwszą pozycję
2. wciśnięcia przycisku
3. trzymania aż auto zapali, wtedy puszczasz i jeździsz.


Sam ten przycisk wystarczy nietrzeba zadnych wiecej przekaznikow czy czegos takiego??
 
a po co przekaznik skoro wpinasz sie miedzy kable stacyjki? imitujesz ruch kluczyka przez wcisniecie przycisku wg mnie
 
Tyle że obciążenie jakie daje elektromagnes rozrusznika to kilka amper (ok 6-10). Jezeli zastosujesz fajny przycisk a nie guzik od obrabiarki (np. widziałem przeróbkę w Mito z przyciskiem od 159 wyglądał tak jakby tam był od zawsze :-0) to może on być na gumkach przewodzących które pójdą z dymem. Po drugie rozruch jest możliwy w drugim położeniu kluczyka gdy włączony jest zapłon i jest blokada mechaniczna że kluczyk po nieudanym rozruchu trzeba cofnąc do pozycji 0. Samo wpięcie w styki umożliwiałoby pomyłkowe kręcenie przy zapłonie wyłączonym lub podczas pracy silnika. Po trzecie tym samym przyciskiem nie wyłączysz zapłonu. Po czwarte pewne obwody przy rozruchu są wyłączane (styki w stacyjce się rozwierają). IMHO moduł elektroniczny jest niezbędny i to taki który rozpoznaje stan pracy silnika. W przeróbce jaką widziałem sygnał brany był z tablicy wskaźników, jakies opóźnienia były itp
 
Widziałem ostatnio taki myk w 146, w której złamał się kluczyk - to było pokrętełko, a nie przycisk i miało po kolei każdą pozycję zapłonu i do tego automatyczne włączanie świateł :P Osobiście uważam to za... cholernie głupie rozwiązanie :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra