Folia carbon w GT

Rejestracja
Lip 24, 2011
Postów
2,358
Wiek
35
Lokalizacja
Świecie
Auto
Alfa Romeo GT 1,9 JTD 150 KM, 147 FL 1.9 JTD 116 KM
Miałem pochwalić się efektami oklejania elementów wnętrza folią carbonową. Narazie okleiłem elementy klamek, sterowania szyb, właz tunelu na narty, panel uchwytu na kubki, tylne popielniczki i elementy nawiewu wnętrza. Planuję jeszcze okleić elementy obudowy silnika. Na dzień dzisiejszy efekty są następujące. Oceńcie sami.
1.jpg3.jpg4.jpg6.jpg2.jpg5.jpg
 

Załączniki

  • 2.jpg
    2.jpg
    82.7 KB · Wyświetleń: 551
  • 5.jpg
    5.jpg
    70.8 KB · Wyświetleń: 1,503
Ja bym ten środkowy panel okleił cały, albo wogóle nie oklejał. Bo teraz mi się wydaje, że ten jeden element taki "wyrwany z całości". Ale reszta spoko:)
 
Bo teraz mi się wydaje, że ten jeden element taki "wyrwany z całości".

właśnie był to efekt zamierzony :) nie chciałem za bardzo "przyczerniać" i zdecydowałem, że ten panel na kubki będzie taką "odskocznią". Widać rezultat uzyskałem :P
 
uzyskałeś rezultat - że ta część nijak ma się do reszty panelu

oczywiście to tylko moja subiektywna opinia
 
uzyskałeś rezultat - że ta część nijak ma się do reszty panelu

Muszę się tu zgodzić z bocianem. Przy klamce też niepotrzebnie oklejałeś zaślepkę skoro nie oklejałeś wnęki.
Ja przy oklejaniu układałem wzór w jednym kierunku na uchwycie drzwi i jego zaślepce by wszystko wyglądało spójnie.
 
Przy klamce też niepotrzebnie oklejałeś zaślepkę skoro nie oklejałeś wnęki

to akurat jest juz zdemontowane bo było tylko na próbę. co do oklejania wnęki, to po prostu nie dało się tego zrobić bez zadziorów i "założeń" folii dlatego lepiej wygląda pusta
 
Wiem, swoją próbę z oklejaniem zacząłem właśnie od tego elementu i rzeczywiście nie dało się tego zrobić prawidłowo. Używałeś przy oklejaniu suszarki czy opalarki?
Ogólnie oklejenie całkiem nieźle wygląda.
 
walczyłem suszarką. A właściwie kilkoma bo jedna nie wytrzymała próby wysiłkowej ze względu na wiekowość :D co do różnych stron wzoru to był to pierwszy element, i szczerze to zaj...ekhm, się w akcji i stwierdziłem, że sukcesywnie zmienię stronę wzoru w drugim elemencie na przeciwko, a ewentualnie później przekleję tak jak być powinno, ale nie starczyło mi folii. muszę odłożyć tą poprawkę, ale na pewno to zrobię, bo planuję oklejać plastikowe obudowy silnika. korki i bagnet oleju już mam pomalowane na srebrno, teraz bawię się ze śrubkami, itd

---------- Post added at 21:12 ---------- Previous post was at 21:10 ----------

a propo tego, że nie dało się wykleić wnęki przy klamce... tak samo nie dało się wykleić jednym kawałkiem folii tego panelu gdzie jest popielniczka i zapalniczka (pod klapką z logo GT. i uważałem, że gdyby cały panel był oklejony a to zostało srebrne to byłby to jedyny srebrny element w samochodzie. dlatego też zdecydowałem się na oklejenie carbonem tylko panelu na kubki. takie było moje założenie i się go będę trzymał, "o gustach się nie dyskutuje" :P
 
Dacie jakieś namiary na tą folię?

---------- Post added at 22:57 ---------- Previous post was at 22:53 ----------

Trudno jest okleić powyginane elementy?
 
No to do następnej zabawy w oklejanie poleciłbym jednak opalarkę. Ja pierwsze próby oklejania miałem z suszarką, którą też myślałem że uśmierciłem bo się chyba przegrzała i nie dawała uruchomić. Po ostygnięciu wróciła do życia. A okazało się, że w warsztacie tata zbunkrował opalarkę, którą przy następnych próbach użyłem i okazało się, że okleja się znacznie lepiej. Szybciej nagrzewa folię do odpowiedniej temperatury. Trzeba jedynie uważać żeby nie kierować strumienia ciepłego powietrza na folię zbyt długo bo wzór z niej znika.

Te elementy kierownicy mogłeś zostawić srebrne lub okleić folią "szczotkowane aluminium". No ale to już takie indywidualne pomysły na wnętrze.


Ja używałem folię 3M. A co do elementów powyginanych to zależy od tego jak są powyginane. Uchwyty drzwi okleiłem bez problemów.
 
Te elementy kierownicy mogłeś zostawić srebrne lub okleić folią "szczotkowane aluminium". No ale to już takie indywidualne pomysły na wnętrze.

Za dużo różnych elementów moim zdaniem. Jak już zaczyna się "dłubać" w aucie to powinno być to jakoś wystylizowane. A taki nadmiar wszystkiego moim zdaniem źle wygląda. w OPT kiedyś był nawet odcinek wiejskiego tuningu, gdzie gość obłożył wszystkie ramki radia, itd chromem... efekt powalający... negatywnie niestety...

Ja użyłem akurat tej http://allegro.pl/folia-carbon-3d-i-mat-tuning-karbon-czarny-srebrny-i1898742615.html

Jeżeli chodzi o zadziory robiące się z folii, to wszystko jest zależne od tego, na jakie miejsce nakładasz folię. Elementy delikatnie zaokrąglone lub wygięte można bez problemu okleić nagrzewając mocniej folię i naciągając za ranty elementu :)
 
Chcę okleić ramki wokół bocznych nawiewów oraz klamki z przodu w 145. Myślisz, że da radę?
 
Myślę, że nie będzie większego problemu:) nie wygląda to na wybitnie skomplikowany element. pamiętaj o użyciu benzyny ekstrakcyjnej :)
 
Najważniejsze jest w tym wszystkim to ile włożysz pracy w zrobienie tego dokładnie. A poziom zadowolenia z dobrze wykonanego oklejania będzie wprost proporcjonalny do włożonego wysiłku ;).

Dobre jest tu to, że jeśli efekt Cię nie zadowoli zawsze można przyklejoną już folię podgrzać i odkleić a ona nie pozostawi po sobie śladu.
 
będzie wprost proporcjonalny do włożonego wysiłku .

i czasu ;P mi na kilka elementów cała sobota wolna poszłaa!
a z tym odklejaniem to też tak różnie bywa. Zauważyłem, że czarne plastikowe elementy bledną po zdjęciu folii. Ale jest to wręcz niewidoczne gołym okiem. Bo oklejałem też elementy opla tigry, ale efekt był niezadowalający ze względu na małe otwory, które praktycznie zapchały się folią. Po zdjęciu folii plastiki nieco zrobiły się bledsze, ale jak już wspomniałem, niezauważalnie.
 
Ja bym się bardziej spodziewał że ten efekty wybielania może być spowodowany np benzyną ekstrakcyjną jeśli używałeś jej do oczyszczenia i odtłuszczenia powierzchni przed oklejaniem.
 
raczej nie, bo oczyszczałem wszystkie elementy jednakowo, a blakły tylko te z których folia była ściągana. Chociaż może to też ma jakieś znaczenie. Ale raczej benzyna ekstrakcyjna ma służyć jako środek odtłuszczający, a nie rozpuszczalnik, także chyba nie ma aż tak mocnych właściwości
 
Amortyzatory
Powrót
Góra