Turbo timer

szamacz

Nowy
Rejestracja
Cze 13, 2007
Postów
268
Lokalizacja
Warszawa
Auto
AR GT 1.9 jtd
Witam, czy zastanawiał się ktoś z was może nad kupieniem turbo timera do swojej alfy??
http://autokult.pl/2011/04/19/turbo-timer-zadbajmy-o-turbosprezarke
Oczywiście sens montowania takiego urządzenia jest tylko w przypadku aut z turbiną.
Jako że zamierzam zchipować mojego dieselka pomyślałem że takie urządzenie pomogło by mi utrzymać turbinę w lepszej kondycji, a mi zaoszczędzić czekania w aucie aż trubina się ostudzi. Co wy na to?
Myślałem nad takim konkretnym egzemplarzem http://allegro.pl/apexi-style-turbo-timer-red-nowy-greddy-hks-i2221168072.html
 
Swojego czasu sam nad tym się zastanawiałem ale pomysł gdzieś umarł. Czasami nie mam czasu czekać aż auto się schłodzi, ale siedzę i wyczekuję :)
 
Przejrzałem kilka forów i chyba jednak też stwierdzam że mało opłacalna jest taka zabawka. O ile przydatna sprawa jeśli wracam z podróży i parkuje u Siebie w podziemnym parkingu - wtedy mogę zostawić autko na luzie + ręczny i niech się chłodzi. W innym przypadku na mieście chodzący silnik i brak właściciela może zachęcać złodzieja do próby kradzieży, tudzież w zimę zamarznię mi ręczny i dopiero będę miał chłodzenie turbiny :P Odrębną sprawą jest to że nie zgodnym z przepisami jest zostawienia autka z włączonym silnikiem oraz czytałem o występujących problemach z alarmem podczas montażu i użytkowania urządzenia... no cóż pozostanie siedzenie w autku do czasu schłodzenia i głupia mina dziewczyny, kiedy wracam sama do domu a ja dopiero po czasie :/
 
Sam Garrett twierdzi, ze turbinie wystarczy 30 sekund pracy na wolnych, nawet po chwilowym maksymalnym obciazeniu, potem mozna gasic.

Dodajmy do tego fakt, ze NIE DA SIE zgasic silnika od razu po takim obciazeniu, chyba, ze wyciagniemy kluczyk ze stacyjki na autostradzie. IMHO bezsensowny gadzet. Za to w odwrotna strone - zdalne odpalenie auta z zimnym olejem na 2, 3 minuty przed jazda- to by sie przydalo.
 
Sam Garrett twierdzi, ze turbinie wystarczy 30 sekund pracy na wolnych, nawet po chwilowym maksymalnym obciazeniu, potem mozna gasic.

Dodajmy do tego fakt, ze NIE DA SIE zgasic silnika od razu po takim obciazeniu, chyba, ze wyciagniemy kluczyk ze stacyjki na autostradzie. IMHO bezsensowny gadzet. Za to w odwrotna strone - zdalne odpalenie auta z zimnym olejem na 2, 3 minuty przed jazda- to by sie przydalo.


popieram, lepiej było by w drugą strone :)
 
moim zdanie w JTD jest to bezsensu.
turbina w tym silniku bardzo szybko traci prędkość nie przesadzajmy z tym czasem oczekiwania.
Głównie nie chodzi o temperaturę a o to, żeby turbo zwolniło.
 
Sam Garrett twierdzi, ze turbinie wystarczy 30 sekund pracy na wolnych, nawet po chwilowym maksymalnym obciazeniu, potem mozna gasic.

Dodajmy do tego fakt, ze NIE DA SIE zgasic silnika od razu po takim obciazeniu, chyba, ze wyciagniemy kluczyk ze stacyjki na autostradzie. IMHO bezsensowny gadzet. Za to w odwrotna strone - zdalne odpalenie auta z zimnym olejem na 2, 3 minuty przed jazda- to by sie przydalo.
Tyczy się to turbin chłodzonych cieczą, AR takich nie posiada.
 
??? :D:D:D Mógłbyś rozwinąć?
Niektóre turbin garretta są chłodzone dodatkowo wodą.Co pozwala im utrzymać optymalną temp pracy.Z tego co wiem alfy w dieslu nie posiadają takowych.Przez 30sec niestety olej nie jest się w stanie schłodzić samoczynnie za pomocą zwykłej chłodnicy oleju.
 
Niektóre turbin garretta są chłodzone dodatkowo wodą.Co pozwala im utrzymać optymalną temp pracy.Z tego co wiem alfy w dieslu nie posiadają takowych.Przez 30sec niestety olej nie jest się w stanie schłodzić samoczynnie za pomocą zwykłej chłodnicy oleju.

Niestety, takiej odpowiedzi się spodziewałem.
 
Niestety, takiej odpowiedzi się spodziewałem.
No ale co tu więcej pisać,najłatwiej wykonać test ,wystarczy zakupić Autogauge i po katować aż olej się rozgrzeje i zobaczyć jak długo stygnie na wolnych obrotach.Niema szans żeby w 30 sec osiągną optymalną temp pracy...
 
No ale co tu więcej pisać,najłatwiej wykonać test ,wystarczy zakupić Autogauge i po katować aż olej się rozgrzeje i zobaczyć jak długo stygnie na wolnych obrotach.Niema szans żeby w 30 sec osiągną optymalną temp pracy...

Jako właściciel 155 q4 powinieneś chyba być bardziej powściągliwy w wypowiadaniu słów 'Tyczy się to turbin chłodzonych cieczą, AR takich nie posiada.'. Prosiłem o rozwinięcie - jakoś się nie pojawiło, a z tego co wiem, chłodzenie cieczą chłodzącą turbiny turbosprężarki w turbobenzynie to nic nadzwyczajnego.
 
Jako właściciel 155 q4 powinieneś chyba być bardziej powściągliwy w wypowiadaniu słów 'Tyczy się to turbin chłodzonych cieczą, AR takich nie posiada.'. Prosiłem o rozwinięcie - jakoś się nie pojawiło, a z tego co wiem, chłodzenie cieczą chłodzącą turbiny turbosprężarki w turbobenzynie to nic nadzwyczajnego.
Pytaj konkretniej:)
Co do odpowiedzi,to odnosiłem się 1,9 JTD bo z opisu wynika że pytający użytkownik ma właśnie taki silnik :) Być może się mylę dlatego ,ale wydaje mi się że jego turbo nie ma chłodzenia wodą.

Było mówić w prost że chodzi Ci o moje turbo,po prostu nie chciałem robić burdelu w temacie:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra