Goły mechanizm zmiany biegów w 166

  • Autor wątku Autor wątku d0m1n1k_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Czy podoba Ci się pomysł?

  • Tak

    Głosów: 5 83.3%
  • Nie

    Głosów: 1 16.7%

  • Łącznie głosujących
    6
D

d0m1n1k_

Guest
Witam wszystkich!
Tak jak w temacie, zastanawiam się czy jest możliwość przerobienia w AR166 mieszka zmiany biegów (całego wybieraka) na taki jak poniżej przedstawiamy (co prawda jest to z lamborghini ale chodzi o koncepcję).
A może ktoś to już robił lub można to gdzieś kupić w Polsce!?

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc!

epcp_0802_03_z+2007_lamborghini_gallardo+stainless_steel_gear_shifter.jpg
 
Chyba twój pomysł kolego jest pionierski :) ale nie powiem ciekawie kombinujesz.
 
To w takim razie biorę się za niego, dowiem czy ktoś będzie mi w stanie pomóc i jak już się uda, opiszę :)
 
pewno jest.. trzeba sie temu tylko dobrze przyjęć pomysł ciekawy..
 
Na chwilę obecną, sprawa wygląda całkiem obiecująco.
Mam w środę stawić się u gościa który pomoże mi przygotować rodzaj szablonu prowadnicy, czyli dół.
Samo frezowanie zrobią mi chłopaki w zawodówce w Tarnowie jako praca semestralna, a przynajmniej tak mi obiecali.
Więc koszt na razie mieści się w 100 złotych.

Problemy projektu nad którymi się zastanawiam:

Bród i kurz. Czym zastąpić mieszek który do tej pory chronił mechanizm?!

Jaka wysokość drążka? Uchować obecną w granicach do 30 cm czy zmniejszyć do około połowy? Jaka grubość - jak seria czy bardziej w stylu starego Ferrari 512 TR / 308 GTB (fi 7 mm)?

Wbijanie biegu wstecznego - jak zrobić tą dźwignie? Czy ma ktoś schemat z prawdziwego zdarzenia, żebym mógł się na tym oprzeć?

Liczę na pomoc i podpowiedzi :))))
 
mieszek można w jakiś sposób obrobić i zamontować pod prowadnicą.
mechanizm do wstecznego można tak zablokować ze nie będzie potrzeba podnosić pierścienia aby wbijać wsteczny ..
 
A nie byłoby przy tym problemu, że mogę niechcący wbić wsteczny w zamiast przejść z piątki na szóstkę?
Czy ktoś się orientuje czy Alfa zabezpieczyła się przed tym w jakikolwiek inny sposób niż te dźwigienkę?

Obawiam się tego rozwiązania.
 
ja tego w alfie nie miałęm tylko w libre w a tam była skrzynia 5 wiec.. nie było strachu ze wzuci się wsteczny.. ale w skrzyni 6 ... ciekawe..
 
jeśli chodzi o zbabezpieczenie to można z czegos użyć takiej jakby żaluzji. W niektórych autach taka żaluzja jest na nad popielniczką. Zamontowac ja bezpośrednio na drążku pod tym frezem będzie pełniło dwie funkcje jedna ochronna przed syfem a druga stylistyczną żeby przez szpary nie było widac całego mechanizmu.

A co do biegu wsteczonego to wiesz jakbys dał auto świeżakowi co ma prawko 1 mesiąc to możliwe ze chciałby wrzucic wsteczny przy 100 km/h ale w przypadku kierowcy kt juz jakis czas jeździ i wie ze ma skrzynie 6 to obawa przez wrzuceniem wstecznego jest taka sama jak mylenie biegów i zamiast 2 wrzucac 4 itd :) a nikt chyba czujac większy opór nie bedziue pchał na siłę tym bardziej ze szybko ząbki trybów dadzą o sobie znać :)
 
Ostatnia edycja:
To też prawda - prawko mam nie od dziś. Autko z resztą też nie pierwsze.
Niemniej jednak z Alfy korzystać lubią - nie koniecznie z pozwoleniem - brat i moja rodzicielka ;-)
Brata sam przyuczałem, wpierw na gokach potem na ulicach ale matka ma nie należy do czołowych kierowców jeśli chodzi o prowadzenie (z tym, że ona tylko do sklepu oddalonego od domu 7 km... z v-max do 60km/h)
No nic. Będzie trzeba zacząć chować kluczyki przed resztą świata. Bo taka skrzynia to będzie rarytasik xD
 
Kolego a jak rozwiążesz sprawe pochylenia lewarka biegów ?
Nie wiem jak w 156, ale u mnie 147 166 145 wszedzie lewarki przy jedynce dwójce piątce czy wstecznym są pod pewnym kątem - i niestety nie bedzie to wygladało tak ekstra, bo nie uda ci się znaleźć takiego ustawienia zeby wajcha wychodziła pod kątem prostym z tego szablonu.
Znajomy kiedyś robił taką skrzynie biegów - z tym ze do wolanta do symulatora w domu i wiem ze kupe czasu nad tym myślał, aż w końcu zrezygnował z wybieraka który miał i zrobił swój DIY
 
Tu nie mam presji - to tak na początek.
Koszty są praktycznie zerowe, a może się udać.

Dziś zabieram się wraz z gościem od CNC do zrobienia szablonu w papierze, potem tektura grubsza i sprawdzenie jak będzie można to zaczepić na stałe plus test działania (czy nigdzie niema blokady lub złej pozycji).

Jak już to zrobimy to będzie czas na lewarek i "suwnicę".
Jak nie wyjdzie to założę nowy mieszek bo obecny jest przetarty (i to mocno).

Jak wyjdzie - opiszę i pokażę zdjęcia
Jak nie wyjdzie - też pokażę co się podziało i czemu nie wyszło :):)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra