159 2.0JTDm(170Ps), co zrobić przed chipem

No nie wiem. W moim 1.9 JTDm z 410 Nm komplet Sachsa wytrzymał za mojego użytkowania 30k km, u nowego właściciela 40k i nadal ma się dobrze (stuknęło 4 lata w aucie).

Zakładałeś u siebie nowe sprzęgło czy same używki? Obijanie tarczy kevlarem i założenie używanego docisku to wciąż nienajlepsze rozwiązanie.
 
I czy kiedykolwiek zalozyl nowy dwumas. Bo to, ze nie stuka i nie ma luzów nie znaczy ze jest dobry i bedzie ok z kolejnym sprzeglem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Przy około 100tyś zmienione nowe sprzęgło plus uszczelniacz na wale bo coś się pocił...Trochę pojeździłem i dupa. Następnie moją oryginalną tarczę obiłem kevlarem, ale też długo nie wytrzymało. Okazyjnie kupiłem cały komplet (dwumas, tarczę, docisk i wysprzęglnik ) od znajomego który rozbił swoją z dużo mniejszym przebiegiem, tarczę znów pokryłem kevlarem i miałem nadzieję że po problemie...Teraz podchodzę ostatni raz do tematu, jeśli sytuacja się powtórzy, zmniejszam parametry i sprzedaję...
 
Mierzyłeś chociaż raz powierzchnię styku z tarcza na dwumasie czy jest równa i nie odkształcona od przypalania?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Jak się ma takie problemy, to się idzie do sklepu/hurtowni/warsztatu, kupuje nowy komplet z dwumasem i dopiero wtedy zakłada. Równie dobrze może być źle obita kevlarem tarcza, zła grubość okładziny, szybko się zjedzie i będzie się ślizgać...
 
[MENTION=24352]siewcu[/MENTION] nie wytlumaczysz.. musi byc TANIO


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ludzie przecież piszę że przy około 100tyś nówki były plus uszczelniacz na wale i nie pomogło!!! Później komplet, pewny z niecałymi 50tyś kupiłem od znajomego i wysłałem do firmy zajmującej się sprzęgłami. Gdzie wszystko spasowali pod tarcze z kevlarem itd...Nie jestem tak majętny, żeby co rok zmieniać kompletne przeniesienie napędu. Przecież to kilka tyś zł, jak bym się z tym nie liczył po pierwsze na pewno nie jeździł bym Dieslem po drugie nie Alfą a po trzecie nie siedział bym na Forum...
 
Ostatnia edycja:
Ludzie przecież piszę że przy około 100tyś nówki były plus uszczelniacz na wale i nie pomogło!!! Później komplet, pewny z niecałymi 50tyś kupiłem od znajomego i wysłałem do firmy zajmującej się sprzęgłami. Gdzie wszystko spasowali pod tarcze z kevlarem itd...Nie jestem tak majętny, żeby co rok zmieniać kompletne przeniesienie napędu. Przecież to kilka tyś zł, jak bym się z tym nie liczył po pierwsze na pewno nie jeździł bym Dieslem po drugie nie Alfą a po trzecie nie siedział bym na Forum...

Przeczytaj jeszcze raz co pisałem powyżej. Skuteczność przeniesienia zależy w dużej mierze od jakości powierzchni styku na dwumasie. Jak przypaliłeś sprzęgło to ta powierzchnia nie jest już idealnie płaska przez co połączenie z tarczą sprzegla nie jest 100% a np 80% i przez kolejne tysiące ta skuteczność spada do momentu w którym znów zaczyna puszczać i znów klniesz bo AR to gówno. A problem leży w postępowaniu diagnostycznym i naprawczym mechanika.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Nerwowo się chłopaki zrobiło... Nie piszę że Alfa to gówno itd. Sam sobie taką nowiutką kupiłem, dotarłem, szanowałem, regularnie serwisowałem. Od 22 lat i blisko miliona km jeżdzę autami i nigdy nie miałem takich problemów, coś się zepsuło wymieniałem i problem nie wracał. Jeźdzę może i szybko, ale nie palę gumek, nie ścigam się spod świateł a obroty rzadko schodzą poniżej 2000 i raczej potrafię użytkować nowoczesnego diesla ...Nie jestem mechanikiem, więc problem zlecam odpowiednim ludziom. Pisząc tutaj miałem nadzieję że ktoś miał podobny problem i napisze coś w stylu : załóż graty od Insigni BiCdti, znoszą 500 i idealnie pasują!!! Te części nie należą do najtańszych i nie chcę zaliczyć kolejnej wtopy, wole te pieniądze wydać na np. dzieci...
Kolego omen, mając większy budżet ; nie jeździł bym dieslem, bo nie musiał bym oszczędzać, nie kupiłbym Alfy, bo wolałbym Maserati a Nie siedział bym na forum, bo bym podróżował...Wiec nie stresuj się. Alfa to nie jest złe auto tylko mało uczciwych mechaników potrafi je naprawiać w naszym zalanym VAGinami kraju
 
Ostatnia edycja:
jaką masz skrzynię u siebie? jak masz C635 to tu może być problem.
u mnie F40, 419 Nm momentu i o ślizganiu nie mam mowy. Zrobiłem z programem 50 tyś, obecnie jest 170 tyś Teraz mam cały nowy komplet bo dwumasa była zmęczona, ale jak mogłem jeszcze pojeździć
 
xxx.jpg

Tak wyląda tarcza...

Skrzynia C635

Jeśli chodzi o jazdę ślizga najbardziej jak jest nie rozgrzane, póżniej jest lepiej a jak jeźdzę ostro to nawet trzyma. Dziwne, bo moim zdaniem jak coś się zesrało to nie powinno tak się zachowywać...
 

Załączniki

  • Tarcza.jpg
    Tarcza.jpg
    138.3 KB · Wyświetleń: 17
Ostatnia edycja:
Zloz znow na stary dwumas pewnie za 4 miesiace napiszesz ze to gowno


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
mało wiarygodna ta strona. ale skrzynia i sprzęgło to dwie różne rzeczy, gdyby się miało zesrać to by się dyfer/zęby poukręcały, a nie sprzęgło ślizgało.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra