Nerwowo się chłopaki zrobiło... Nie piszę że Alfa to gówno itd. Sam sobie taką nowiutką kupiłem, dotarłem, szanowałem, regularnie serwisowałem. Od 22 lat i blisko miliona km jeżdzę autami i nigdy nie miałem takich problemów, coś się zepsuło wymieniałem i problem nie wracał. Jeźdzę może i szybko, ale nie palę gumek, nie ścigam się spod świateł a obroty rzadko schodzą poniżej 2000 i raczej potrafię użytkować nowoczesnego diesla ...Nie jestem mechanikiem, więc problem zlecam odpowiednim ludziom. Pisząc tutaj miałem nadzieję że ktoś miał podobny problem i napisze coś w stylu : załóż graty od Insigni BiCdti, znoszą 500 i idealnie pasują!!! Te części nie należą do najtańszych i nie chcę zaliczyć kolejnej wtopy, wole te pieniądze wydać na np. dzieci...
Kolego omen, mając większy budżet ; nie jeździł bym dieslem, bo nie musiał bym oszczędzać, nie kupiłbym Alfy, bo wolałbym Maserati a Nie siedział bym na forum, bo bym podróżował...Wiec nie stresuj się. Alfa to nie jest złe auto tylko mało uczciwych mechaników potrafi je naprawiać w naszym zalanym VAGinami kraju