• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Piła wlkp

Impuls

Nowy
Rejestracja
Paź 13, 2010
Postów
284
Wiek
41
Lokalizacja
Piła, Poland
Auto
Alfa Romeo 156, 1.9 JTD
Witam Wszystkich :)

Jestem swiezym Alfaholikiem z Piły, woj. wielkopolskie :)
Jesli jest ktos z okolic, badz z samej Piły, moze niech da znac o sobie w temacie, bedzie milo moze czasem pogadac ;p
Posiadam Alfe 156, 1,9 JTD z 2000r.

Pozdrawiam wszystkich milosnikow z wlkp, jak i z kazdej innej czesci kraju :)

Impuls !!
 
No witam kolegę z Piły.
Posiadane Alfy w opisie.
Pozdrawiam
 
ludzi z pily tu jest troszke ale i tak sie nie pojawiaja nawet na jakis spotkankach
 
Nie zawsze jest czas ... a i rzadko zaglądam do tej zakładki, ale nie trać wiary może Piła kiedyś się ożywi ;)
Pozdrawiam
 
Ale my jesteśmy całkiem ożywieni i jest temat o spotkaniach w Pile, a w nim na bieżąco daty i godz.. Spotykamy się cyklicznie, integrujemy z innymi miastami, robimy wspólne wypady (3-4 samochody)
A co do braku czasu to prawda, nikt oprócz nas go nie znalazł przez rok, żeby podjechać w którąś niedzielę na lotnisko, nawet założyciel tematu ;)
 
Ja niestety wiekszosc niedzieli pracuje, wiec tez pytalem, czy spotykacie oprocz niedziel, w tygodniu czy cokolwiek :) A zreszta, dwie niedziele wstecz, bylem na pilskim lotnisku i nikogo nie widzialem, no moze za wczesna godzina jeszcze byla ;p

Tomasz S, to Ty tam na Okrzei na przeciw przychodni mieszkasz ?
 
Panowie koledzy z pily, mam problem a alfka i chcialbym malej pomocy, zdiagnozowac problem, daloby rade pomoc cos ;p ?

Mianowicie, pojechalem na lotnisko, wysiadkem z auta, i stoje obok palac fajke czekajac na szwagra, silnika nie gasilem. Szwagier przyjechal wsiadam do auta a tu dupa, nie moge wbic ani jedynki ani zadnego biegu... z lotniska do domu jakos dojechalem, na wyloczonym samochodzie wbilem jedynke, odpalilem auto i jade, 2, 3 i 4 bieg udalo sie jakos wbic, z malym oporem ale sie udalo, gorzej z redukcja, z 4 na 3 jako tako poszlo, na 2 nieco gorzej, a na jedynke ni huhu, chyba ze z wielkim oporem. Dodam ze wczesniej jakis zgrzytow czy czego kolwiek, jakis powaznych objawow nie bylo. Wyglada to tak jakby sprzeglo lapalo tylko do polowy. I teraz pytanie czy siadlo cale sprzeglo, czy moze linka sie gdzies wyciagnela ? Bo teraz to kompletnie nie wiem co robic, co dalej. Moze mialby ktos jakos czas podskoczyc zobaczyc, pomoc czy doradzic cos ?

Z gory dzieki :) Pozdro Impuls !
 
po pierwsze sprzęgło masz hydrauliczne nie ma tam żadnej linki. a pedał sprzęgła chodzi płynnie czy problem jest tylko z wbiciem biegów na wysprzęgleniu?
 
Dzieki za uwage, juz ja gdzies wyczytalem, jutro moze chocby z ciekawosci, sprobuje odpowietrzyc, chodzi z malym oporem, tzn, ciut sily trzeba zeby nacisnac pedal, ale caly czas tak samo. Od kupna caly czas tak samo chodzi, i problem jest wlasnie z wbijaniem na wysprzegleniu. Ogolnie chodzi plynnie z malym oporem.
 
Ostatnia edycja:
być może, może kończyć się sprzęgło. Podobnie miałem w rodzinnej alfie skończyło się na wymianie sprzęgła. sprzęgło powinno chodzić bardzo delikatnie bynajmniej teraz tak jest. Tym bardziej że piszesz że biegi chodzą ciężko przy wysprzęgleniu a to świadczy o tym iż sprzęgło się kończy.
Ale to jest diagnoza tak na 89% bo różne cuda się dzieją i nie raz mnie alfa zaskoczyła. Jak kobieta działa irracjonalnie :)
BTW w ASG się bawisz?
 
Dziwi mnie tylko jedno, ze to tak nagle... zadnych zgrzytow, dymu pod maska, odglosu kruszacych sie lopatek... tylko jeden krotki postoj. Az nie do pomyslenia...kur...wa kolejny tysiac jak nie lepiej w tylek ;/ Orientacyjnie, ile mozna sie spodziewac za robocizne, jesli chodzi o wymiane kompletnego sprzegla (tarcza, docisk, lozysko) bo za czesci juz wiem ile dac musze.... valeo, ok700zl ;/

Tak bawie sie w ASG :)
 
teraz jeszcze gwóźdź ci wbiję do trumny - oby dwumas tobie nie wyszedł też do wymiany koszt jakieś 1200. za robociznę jakieś 300 -400 stówki i nie myślę tu o np. PIL-CARze bo tam pewnie troszkę więcej.
Taka mała dygresja - Nikt nie mówił ci że diesel nie jest tani?
 
valeo, ok700zl ;/
tanifiat ma na allegro za 570 zł, ale robota dociągnie w okolice 1000 niestety. Dokup jeszcze zimering do skrzyni i na wał jak już skrzynia będzie zrzucona. A tak po pierwsze, sprawdzić trzeba hydraulikę bo problem może być dość błahy.
 
KURWA !! mac... to mnie pocieszyles... mowili mi ze czesci do siesli s drozsze, ale jednoczesnie duuuuzo trwalsze, a druga sprawa co do klekota to jakies moje uparcie bylo, po 3 miesiecznym czytaniu roznych opinii na roznych forach, i jednak ostatecznie jakos ten traktor wziol gore... trudno trzeba bedzie to trzeba bedzie robic... najwyzej bede nastepne 10 lat nim jezdzil :D

BTW: Masz cos wspolnego z asg ?

---------- Post dodany o godzinie 21:25 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:22 ----------

1000 za wymiane sprzegla + czesci + wymiana rozrzadu + powiedzmy kolejne 200 to co piszesz = 1500, to dalbym rade jeszcze przezyc. Sprawdzic hydraulike? Jutro spruboje odpowietrzyc, przy moim doswiadczeniu, narazie tyle w stanie zrobic jestem, z tego co staram sie czytac, uczyc itp... zobaczymy jak bedzie dalej
 
ale spokojnie nie nakręcajmy spirali strachu, najpierw dokładna diagnoza u mechaniora a później nerwy.
BTW- nie z ASG jeszcze nic za bardzo wspólnego nie mam może kiedyś na starość się tym zajmę :D
 
Ano bedzie trzeba posprawdzac to fakt, ale dobrze wiedziec, w najgorszym przypadku, na co sie szykowac, teraz juz przynajmniej wiem :)
Wielkie dzieki.

Ja z tym juz chyba z 4 lata sie bawie czy jakos tak ;p
 
pomoc

Panowie koledzy z pily, mam problem a alfka i chcialbym malej pomocy, zdiagnozowac problem, daloby rade pomoc cos ;p ?

Mianowicie, pojechalem na lotnisko, wysiadkem z auta, i stoje obok palac fajke czekajac na szwagra, silnika nie gasilem. Szwagier przyjechal wsiadam do auta a tu dupa, nie moge wbic ani jedynki ani zadnego biegu... z lotniska do domu jakos dojechalem, na wyloczonym samochodzie wbilem jedynke, odpalilem auto i jade, 2, 3 i 4 bieg udalo sie jakos wbic, z malym oporem ale sie udalo, gorzej z redukcja, z 4 na 3 jako tako poszlo, na 2 nieco gorzej, a na jedynke ni huhu, chyba ze z wielkim oporem. Dodam ze wczesniej jakis zgrzytow czy czego kolwiek, jakis powaznych objawow nie bylo. Wyglada to tak jakby sprzeglo lapalo tylko do polowy. I teraz pytanie czy siadlo cale sprzeglo, czy moze linka sie gdzies wyciagnela ? Bo teraz to kompletnie nie wiem co robic, co dalej. Moze mialby ktos jakos czas podskoczyc zobaczyc, pomoc czy doradzic cos ?

Z gory dzieki :) Pozdro Impuls !
podejdz do mnie jutro do garazu kolo orlika albo przyjdz w niedziele po kubicy do mnie podjedziemy na lotnisko cos wymyslimy wspolnie
 
Witam
Kiedy robimy jakieś spotkanie??? Troche nas w PP jest więc można by się spotkać na bajer....

Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra