ASO Mozga- tym razem niezadowolony

  • Autor wątku Autor wątku Lisu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Lisu

Nowy
Rejestracja
Lis 2, 2014
Postów
90
Auto
159 SW 1,9 JTDM 150 KM
Tak tylko opisuję swoją historię w tym serwisie, tym razem się na nim zawiodłem (dotychczas robiłem tam fiata i było ok).
159 skrzypi z przodu po prawej- jadę- "diagnostyka zawieszenia" 60 zł. Wyszło- wahacze górne do wymiany- kosztorys 1731 zł. "Wahacze do wymiany, oczywista sprawa, typowa w 159, nie będzie skrzypieć, będzie pan zadowolony" Przy okazji klocki przednie do wymiany ekstra. Pytam co z tarczami bo spory rancik- "tarcze ok"
Jakoś mi to nie pasowało, zajechałem na inny warsztat (Italcar Service).
Całe szczęście.
Spokojnie zaglądam razem z nimi, wahacze górne- W PORZĄDKU, żadnych luzów. Ewidentnie skończona tuleja tylna DOLNEGO wahacza po stronie prawej. Widać na oko, nie trzeba nawet ruszać, jak się ruszy to słychać skrzypienie tak ewidentne że no wiadomo że to to. Wymiana z robotą 250 zł. Po naprawie cisza, ŻADNEGO SKRZYPIENIA.
Co do hamulców, mierzymy- wyszła grubość tarczy tył poniżej minimum, grubość tarczy przód minimum... Wymiana komplet przód tył oczywiście.
Czyli w ASO u Mozgi wydałbym 1731 zł, wymienił BEZ SENSU DOBRE WAHACZE a skrzypiałoby dalej (ciekawe co by powiedzieli). O "profesjonalnej" diagnostyce układu hamulcowego w ASO nawet nie wspomnę. No powiem szczerze że duży zawód i raczej chyba już tam nie wrócę. Wiem że ASO tylko wymienia całe części, ale tutaj wymieniliby bez sensu nie to co trzeba.
 
Witam, ja też miałem przejścia u nich jak mi zdiagnozowali że całą centralkę do wymiany za 2k. A na początku miałem błąd - pisało że otwarty bagażnik, powiedział że to wina zamka więc kupiłem ory u litwinów, i co nic nie dało. (Jak coś to mam:D) Po 2 wizycie, koszt 160zł stwierdził że centralka. Ale okazało się że teraz nie mogę otworzyć bagażnika. Dopiero za 3, 4 razem się udawało.Powiedzieli ze centralka na wykończeniu i wszystkie błędy to od tego. Po 2 miesiącach zajechałem na PEM. Przypadkiem bo byłem blisko a urwało mi się ciegno od skrzyni biegów.
Tam widać fachowiec od Alf zdiagnozował bardzo szybko i okazało się nie było masy w 1 miejscu. I kupę innych błędów które miałem tj hill holder unvaible ... to od tego. Super fachowcy i wcale nie drogo wzieli. Teraz tylko tam. A Mozge omijam szerokim łukiem.
 
Dziwne rzeczy mowicie. Ja nie mialem nigdy u nich problemow , a wymianiali mi juz silnik i robili inne rzeczy. Zawsze cenilem ich za to ze dobrze diagnozowali, a ze ceny czesci maja z kosmosu bo zamawiaja tylko ori, mozna sobie samemu zamowic zamienniki i problwmow nie robia. A aso maja tylko na fiata, reszte robia dodatkowo. Moze zmienil kadre? Bo wczesniej mial dwoch chlopakow ktorzy wg mnie dawali rade.
 
Piszę jak jest, też wcześniej robiłem u niego Fiata i w zasadzie byłem zadowolony. Ogólnie mam wrażenie że coś za dużo roboty mają i Mozga nie ogarnia. Umawia się że auto odda na taki dzień, biorę wolne w pracy, pod koniec dnia dzwonię i mówi że się ze mną nie umawiał i że odda jutro (a jutro to ja mam dyżur 24h, potem też cały dzień w pracy do której auto potrzebne itd.) Więc mam poważne wątpliwości czy ktoś w ogóle to zawieszenie oglądał, czy z braku czasu po prostu stwierdzili- a wymienimy oba górne to będzie spokój...
 
mozliwe. z terminami to zawsze maja problem. np umawiam sie na rozrzad i oni mowia niech Pan w poniedzialek rano odstawi, dzwonie we wtorek po poludniu a oni ze jeszcze nie wjechali nim do srodka.... ja jezdze do nich na grubsze naprawy, warto czasami przyjechac jak mozgi nie ma w zakladzie i pogadac z chlopakami, czesto przy okazji obadaja jakis problem jak beda robic co innego. kiedys jak wymienialem sam srzeglo to nie moglem po zlozeniu wszystkiego odpalic auta, zaciagnalem tam a chlopaki w 30 sek zauwazyli problem. nic nie chcieli za to.

martwia mnie te Wasze uwagi bo myslalem ze to warsztat w ktorym nie robia w ch**a klienta.
 
Ja do Mozgi jeżdżę na wymiany oleju. Potrzebuje na to fakturę z ASO z przebiegiem. Może kiedyś będzie to plus przy odsprzedaży auta... zobaczymy. Robiłem też u niego kilka innych drobnych spraw parę lat temu. Na razie jeszcze nie naciąłem się na ich pracę. Ceny oryginalnych części mają trochę droższe jak w Auto Gryfie np .... wahacz dolny przód 1700 a w Gryfie 1500. Ale np. robociznę mają tańszą. Na plus jest jeszcze to, że ma 2 ogarniętych w Alfach mechaników a nie jakiś tam z łapanki. Mozga nie robi problemu jak chcę wejść na hale i pogadać z mechanikami przy pracy. Szkoda, że taka wpadkę mieli. Reasumując jak nie ma konieczności do ASO to lepiej do Ital Car Servis :).
 
co do Ital Car Serwis.... szanuje Lukasza i jego szefa ale ostatnio u ojcu ujeb* srube od alternatora ktorym sie naciaga pasek klinowy. nic nie powiedzieli i jeszcze przy odbiorze ze piszczy bo rolke trzeba wymienic. no to ok sciagam w domu z ojcem kolo bo mysle ze pewnie sa 2 rolki to zobacze ktora piszczy. jakie bylo moje zdziwienie gdy sie okazalo ze rolki tam zadnej nie ma, a piszczy bo pasek chuj* naciagniety. sruba urwana, na szczescie delikatnie udalo sie naciagnac pasek alternatorem i jest cisza. ale jak przyjdzie do wymiany altka to jestem ciekawy jak ta srube sie wyciagnie. przykro mi to mowic bo lubie Lukasza, wlasciciel tez spoko i ceny bardzo niskie, ale niesmak pozostal niestety. szczegolnie ze wiedzieli ze to moj ojciec bo razem z nim zawozilem auto....
 
Dareme89 a co na to chłopaki z Ital Car? Byłeś u nich żeby coś z tym zrobili? Błąd popełnić ludzka rzecz ale powinno się go naprawić.
 
Wiesz co nie bylem. Szkoda mi bylo czasu bo udalo mi sie ten pasek dociagnac. Tylko teraz dwie sprawy, przy odbiorze pierwsze klamstwo ze trzeba rolke wymienic jak tam rolki nie ma, a druga to niepowiedzenie o urwanej srubie. Ja i ojciec jestesmy normalnymi ludzmi i bysmy pewnie powiedzieli dobra trudno, zdarzylo sie. I ostatnia rzecz. Jak ja z ojcem bylismy w stanie naviagnac pasek a nie jestesmy mechanikami to chlopaki chyba tez to powinni umiec. Ja bylem u nich raz swoja alfa, wymieniali mi termostat i bylem zadowolony. Ale stalem na nimi. Aha no i po oddaniu ducato ojca okazalo sie ze jednej lampy nie podlaczyli, niby pierdola ale tez cos takiego denerwuje.
 
Darek kurde takie rzeczy się mówi.Ja nie robię wszystkiego przy autach klientów i nie mam czasem pojęcia co się w nich dzieje.Zdarza się tak,że ja cos zaczynam a Artur kończy,bo trzeba inne auto już robić i nie wiem jak się sprawa kończy z poprzednim autem.Ja zawsze staram się robić tak by klient był zadowolony a zwłaszcza kolega z forum,bo nie bawi mnie czytanie niepochlebnych opinii.Nie chcę i nie będę tłumaczył swojego szefa za jego decyzje,bo każdy powinien odpowiadać za swoje poczynania.Ja wiem,że nie mam sobie nic do zarzucenia,prócz tej lampy,bo to pewnie moja sprawka.Niestety tak to jest jak się skacze od auta do auta.Czasem zdarzy się coś,ale jak to się mówi nie myli (w tym przypadku zapomni) się ten co nic nie robi.
 
Lukasz jak wiesz ja nie mam Tobie nic do zarzucenia, bo to nie Ty powiedziales ojcu ze rolka ktorej nie ma jest do wymiany. ze sruba to nie wiem kto to robil. wiesz dlugo tez o tym nie pisalem, w podwieszonym temacie Was tez pochwalilem bo jak pamietasz przy termostacie bylem zadowolony ( czas, jakosc , cena) ale po prostu tez mi bylo wstyd przy ojcu, ja mu polecilem itp a widzisz jak wyszlo. niestety ale jezeli Artur bedzie mial takie podejscie to nie wroze dobrze.
 
Ja pierdziele.Jak można powiedzieć,że rolka jest do wymiany a fizycznie jej nie ma.W takim razie wstrzymuję się od dalszego komentarza.A tak nawiasem to zawsze jak coś jest nie tak to się przyjeżdża i joby daje.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra