Pozwólcie że "troszeczkę" odkopię temat - kluczyk mam sprawny (został naprawiony - brakowało 1 elementu w środku) ale poza miganiem diody na pilocie, nic się nie dzieje.
Elektryk który rzeźbił przy naprawie pilota zasugerował, że trzeba go zakodować..
Rzecz w tym, że Bellę kupiłem z 1 kluczykiem i bez karty kodowej (156, 2004r; środek poliftowy).
Czy ktoś w Szczecinie / okolicach jest w stanie temu zaradzić?