Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 19 z 19
  1. #11
    Użytkownik Pasjonat Avatar Andrzejsr
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    156sw 2.5V6, 166 3.2V6, 156 2.0TS 'cup'
    Postów
    3,456

    Domyślnie

    Wrzuć film bo tak nie do końca łapię trasę

    To co na koniec napisałeś- "jak się kierowca nie napina" (to auto nie obrywa bardziej niż w trasie) - to może być kluczem.

    Na oko, to jazda tak na 70% daje prawie 99% pewności że nic się nie przytrafi i za wiele się szybciej nie uszkodzi (aczkolwiek jednak wciąż uważam, że bardziej obrywa na torze każde auto, nawet jechane na te 70% w stos do takiego samego odcinka na drogach) . A przy 70% już coś się dzieje.
    Natomiast pozostałe 30% ciśnięcia wozu - to już lawinowo rośnie i zużycie i potencjalne defekty i ryzyko wypadu poza tor z konsekwencjami zależnymi od tego co tam jest
    Pojeździ tak autko sezon, to na następny jest co robić, a że każda wizyta u mechanika to potencjalnie kolejne więc.. Ale w końcu i na drodze może się to i owo przytrafić, wiadomo. Zresztą już tu gdzieś pisaliśmy, że największe ryzyko - to w drodze powrotnej jest


    › Więcej...: Trening Miedziana Góra 20.11.2017

  2. #12
    Użytkownik Znawca
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES
    Auto
    33 SW
    Postów
    1,380

    Domyślnie

    Każdy przypadek jest inny, a ja tak trochę naciągam na swoją stronę, bo jak sobie przypomnę choćby ostatnią trasę, kiedy z tych 300 km z 2/3 to po prostu wertepy, jakie ten samochód musiał znieść, to ten gładki tor wydaje się być całkiem przyjazną odskocznią. Ale co do zasady to pewnie masz rację.

    Tutaj onboard (od 2m24s pierwsze okrążenie):
    Ostatnio edytowane przez JacekK ; 21-11-2017 o 23:52

  3. #13
    Użytkownik Pasjonat Avatar Andrzejsr
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    156sw 2.5V6, 166 3.2V6, 156 2.0TS 'cup'
    Postów
    3,456

    Domyślnie

    Dokladnie pooglądam jeszcze, ale juz powiem - kurcze mocno żałuję ze sie bardziej nie postarałem tam być i niech każdy kto mogl a nie pojechał żałuje! Toż to tor dal siebie! Ale pustki i swoboda... Bez napinki czysta frajda z prowadzenia! , i prostych w bród, i długie zakręty na różnej przyczepności i ciasne sliskie... Fajny ten trening

  4. #14
    Użytkownik Znawca
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES
    Auto
    33 SW
    Postów
    1,380

    Domyślnie

    Ano, satysfakcja jest gwarantowana, póki co. To jest ta ostatnia sesja, już bez większych przygód i już mocno się pilnowałem, by nie wylecieć na owal na dohamowaniu koło drzewka. A przynajmniej, by wcześniej hamować, gdy widać, że ktoś na ten owal właśnie wjeżdża.
    Miałem tam małą rozkminę wcześniej, bo początkowo hamowałem kilka razy na tyle efektywnie, że wyhamowywałem zbyt wcześnie, więc uznałem, że można odrobinę opóźnić hamowanie, ale jak to zrobiłem to totalnie nie dało się wyhamować, koła zblokowane trudno było "odblokować", itp. Wydaje mi się, że kluczowe mogło być to, że w okolicy punktu hamowania zmienia się nawierzchnia na śliską i gdy zacznie się hamować jeszcze przed tą zmianą to przód zdąży zanurkować dociskając opony i dzięki temu również na śliskim jakotako kleją. Gdy natomiast przesuwam hamowanie całkowicie na śliski asfalt to może nie ma tej siły dociskającej przód i przez to na całej drodze hamowania przyczepność jest sporo mniejsza... Tzn. to tylko teoria, bo w praktyce mogło być tak, że wyszedłem lepiej lub gorzej z poprzedniego zakrętu, itp. Do powtarzalności to jeszcze było bardzo daleko, choć na szczęście z punktu widzenia czasów z GPSa było całkiem ok.

  5. #15
    Użytkownik Pasjonat Avatar Andrzejsr
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    156sw 2.5V6, 166 3.2V6, 156 2.0TS 'cup'
    Postów
    3,456

    Domyślnie

    Cytat Napisał JacekK Zobacz post
    ... już bez większych przygód i już mocno się pilnowałem, by nie wylecieć na owal na dohamowaniu koło drzewka....
    ...mogło być tak, że wyszedłem lepiej lub gorzej z poprzedniego zakrętu....
    A, czyli mówisz o przestrzeleniu zakrętu ciasnego wokół drzewka wypadając na ten długi ?! no faktycznie jakby był większy ruch i mniej zdyscyplinowani uczestnicy to całkiem możliwe z nieciekawymi potencjalnie skutkami , no bo przed tym ciasnym wkoło drzewa długa dość prosta, bez szykany na końcu spowalniającej, a skrawek trawki do długiego zakrętu dość szybkiego jednak mizerny , no brrr...

    A co od drugiej części to myślę że to co piszesz - ciut wcześniejsze rozpoczęcie rozpędzania ->większa V na końcu prostej, wiele nie trzeba a te 1-2-kilka metrów bardzo łatwo przestrzelić, może opona przybrudzona wcześniej itd. A tam faktycznie wkoło tego drzewka ślisko to jest i chyba minimalny spadek terenu jadąc w tą stronę co jechałeś. Ja staram się (się nie udaje czasem, ale się staram ) trzymać zaleceń organizatora innych poniedziałkowych treningów na Kielcach - Waszki z TJS : Strata na zbyt wczesnym wyhamowaniu jest znikoma przy stracie wynikającej z przestrzelenia o metr rozpoczęcia hamowania - gdy trzeba się ratować itd., już nie mówiąc o powrocie na trasę bo to już kosmos strata i kaplica w zasadzie.
    I ogólnie jeżdżąc nie skupiam się prawie w ogóle na punktach zaczęcia hamowania, raczej na punktach jego zakończenia, to z kolei z innych porad, sam nie wymyśliłem tego niestety
    Ale wiadomo, to już każdy po swojemu jeździ czy tam wybiera z teorii która jednak czasem nie jest jednoznaczna i spójna, to co mu pasuje do auta, sposobu prowadzenia itd

  6. #16
    Użytkownik Znawca
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES
    Auto
    33 SW
    Postów
    1,380

    Domyślnie

    Cytat Napisał Andrzejsr Zobacz post
    A, czyli mówisz o przestrzeleniu zakrętu ciasnego wokół drzewka wypadając na ten długi ?! no faktycznie jakby był większy ruch i mniej zdyscyplinowani uczestnicy to całkiem możliwe z nieciekawymi potencjalnie skutkami , no bo przed tym ciasnym wkoło drzewa długa dość prosta, bez szykany na końcu spowalniającej, a skrawek trawki do długiego zakrętu dość szybkiego jednak mizerny , no brrr...

    A co od drugiej części to myślę że to co piszesz - ciut wcześniejsze rozpoczęcie rozpędzania ->większa V na końcu prostej, wiele nie trzeba a te 1-2-kilka metrów bardzo łatwo przestrzelić, może opona przybrudzona wcześniej itd. A tam faktycznie wkoło tego drzewka ślisko to jest i chyba minimalny spadek terenu jadąc w tą stronę co jechałeś. Ja staram się (się nie udaje czasem, ale się staram ) trzymać zaleceń organizatora innych poniedziałkowych treningów na Kielcach - Waszki z TJS : Strata na zbyt wczesnym wyhamowaniu jest znikoma przy stracie wynikającej z przestrzelenia o metr rozpoczęcia hamowania - gdy trzeba się ratować itd., już nie mówiąc o powrocie na trasę bo to już kosmos strata i kaplica w zasadzie.
    I ogólnie jeżdżąc nie skupiam się prawie w ogóle na punktach zaczęcia hamowania, raczej na punktach jego zakończenia, to z kolei z innych porad, sam nie wymyśliłem tego niestety
    Jeszcze minus kolejny jest taki, że na skrawku trawy jest jeszcze większy spadek, a asfalt dużego zakrętu wystaje z 10cm i na dodatek jest pod górę, więc w przypadku innych samochodów mogłoby się to chyba niezbyt dobrze skończyć dla miski olejowej. Ja akurat z góry zakładałem, że pobawię się dohamowaniami, szczególnie że zimno i tak bardzo nie nadwyrężają się hamulce, ale tak jak piszesz, wystarczyło te parę m wcześniej hamować, by zapewnić sobie niemal pełne bezpieczeństwo. Na suchym w ogóle nie było tego problemu.
    Teoria o punkcie zakończenia hamowania brzmi ciekawie, nie wiedziałem o tym, ale nie mam pojęcia jak to zastosować w praktyce. Czy może chodzi o to, by nie hamować "na styk", a po prostu z większą rezerwą bezpieczeństwa?

  7. #17
    Użytkownik Pasjonat Avatar Andrzejsr
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    156sw 2.5V6, 166 3.2V6, 156 2.0TS 'cup'
    Postów
    3,456

    Domyślnie

    W tym zaleceniu patrzenia na EOB end of braking chodzi o kilka spraw na raz
    - jeszcze przed zakrętem wizualizacji miejsca rozpoczęcia rozpędzania - a to wiadomo jest najważniejsze zwłaszcza przed dluga prosta
    - plynnosci i nie naruszaniu stabilności wozu gdy idzie na granicy przyczepności opon żeby poprawkami nie wywoływać nad czy podsterownosci
    - powyższe pozwala na wniesienie w zakręt większej szybkości i patrz pkt pierwszy
    - plynnym odpuszczaniu hamulca i plynnym przejściu z hamulca na gaz a smooth is fast przynajmniej dla słabych mocowo wozów. Przy czym jest jeden wyjątek od plynnosci - właśnie początek hamowania
    Tłucze o tym w kolko Ross Bentley - www.speedsecrets.com na yotubie ma kanal i sporo tekstów na tej stronie

  8. #18
    Użytkownik Znawca
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES
    Auto
    33 SW
    Postów
    1,380

    Domyślnie

    Jeśli kilka spraw na raz to nie wiem czemu nie dołożyć do nich właśnie SOB(start of brake) , szczególnie że bez znajomości tegoż raczej trudno będzie w dobrym momencie rozpocząć hamowanie, a bez tego można zapomnieć o zastosowaniu punktu skrętu, a więc i o dobrym wyjściu. Dla mnie to taki warunek konieczny, bez tego nie ogarnąłbym jako takiej powtarzalności w wirtualnej lidze np. ostatnio na Le Mans - trzeba wiedzieć bardzo precyzyjnie gdzie rozpoczynać hamowania po tych długich prostych.

  9. #19
    Użytkownik Pasjonat Avatar Andrzejsr
    Dołączył
    04 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    156sw 2.5V6, 166 3.2V6, 156 2.0TS 'cup'
    Postów
    3,456

    Domyślnie

    Kilka spraw ten EOB "ogarnia" czy zmusza do ich "ogarniecia" .
    Nie no, jasne że tak, nikt nie pomija "SOB" tylko chodzi o wyważenie - co istotniejsze dla ogółu płynności jazdy i co najwięcej daje. No i ten początek hamowania jest jak wyżej opisywałeś na świeżo - mocno zmienny. Przy stałej nitce toru, przy stałych warunkach, oponach no to z grubsza pewnie powtarzalny, ale tak stabilnie to nie ma. A jeszcze żeby wyćwiczyć te SOB sobie na takich classicauto i zapamiętać - " o przy tym pęknięciu asafltu "czy coś w tym rodzaju to bez szans.

Podobne wątki

  1. [Zapowiedź] Włoskie Lato 2017 - Zlot Alfa Romeo w Małopolsce 13.08.2017
    Utworzone przez bumarc w dziale Zloty, imprezy, spotkania
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 16-08-2017, 09:16
  2. [Giulia] Eper 2017- Katalog z częściami on-line 2017 (Giulia,Stelvio i inne z FCA)
    Utworzone przez Belfer w dziale Giulia/Stelvio
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-08-2017, 08:52
  3. [Zapowiedź] Trening Kielce 06.01.2017
    Utworzone przez Andrzejsr w dziale Zloty, imprezy, spotkania
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 07-01-2017, 14:47
  4. [156] 156SW 2.4 JTD brązowo miedziana druga zabawka Tallmena :)
    Utworzone przez Tallmen w dziale Nasze Belle
    Odpowiedzi: 46
    Ostatni post / autor: 01-05-2016, 09:37
  5. Zlot Ogólnopolski "Alfaholicy" 2013 - Tor "Kielce" (Miedziana Góra)
    Utworzone przez LIGAR w dziale Zloty, imprezy, spotkania
    Odpowiedzi: 703
    Ostatni post / autor: 21-08-2013, 19:34

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory