• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Nagły Brak Mocy!!!!!!!!

danloo23

Nowy
Rejestracja
Kwi 12, 2008
Postów
739
Wiek
44
Lokalizacja
Strzegom
Auto
AR 156 2,4 JTD 20V 2005r.,Fiat Bravo 2 1,6 mjet 105KM 2012r.
Witam Kolegow!
Wczoraj jade sobie spokojnie moim autkiem (jakies 80km/h)z pracy do domu,przedemna jedzie autobus wiec szybka decyzja wyprzedzam!Zaczalem manewr i nagle szok (przy ok.3tys.obr.),nagly spadek mocy!Puscilem gaz i znow deplem i wszystko wrocilo do normy ale troche sie przestraszylem!Fakt ze zadko przekraczam 3tys.obr. wiec moze cos sie dzieje z lopatkami turbinki,moze czyjnik doladowania-jak go sie wogle czysci?!Z gory dzieki za pomoc!
Aha...!Egr mam zaslepiony wiec chyba odpada!
 
Przy 3000 około zmienia się (raczej powinna) geometria łopatek w Turbinie, gdy są zapieczone to właśnie jeden z powodów to to że odcina Ci Turbo i nagle nie przyśpiesza, puszczasz gaz... dodajesz znowu i wszystko wraca do normy.

Tak właśnie miałem i zareagowałem za późno.... przez co całe Turbo do wymiany.
Dodatkowo w pamięci zapisał się błąd "przeładowanie".


Zapewne to właśnie Twój problem i jest on często spowodowany tym, że żadko/w ogóle nie jeździsz na ponad 3000 obrotów... wtedy zmienna geometria się zapiecza z racji że nie jest uzywana dlatego obowiązkiem wręcz jest co tydzień chociaż raz przygazować troche Belle np na 2-3 biegu do odcięcia ;) tak na zdrowie.
 
Tak to jest jak się ma 2.4 JTD i jeździ na emeryta.. :) Oszczędzałeś na ilości spalanego paliwa To teraz będziesz musiał zapłacić za regenerację turbinki tak to już jest Może obejdzie się tylko na rozruszaniu kierownic.....
Powodzenia w naprawie
Na początek poćwicz troszkę 2 tyś pedał opór do 4 zwalniasz i tak wkoło - może się sama rozrusza
 
u mnie jest taki problem ze samochód ładnie ciągnie ale jest taki moment ze pojawia się taka "dziura" ok 2 sek. i potem dalej ciągnie, ale nie muszę puszczać gazu
 
Witam, u mnie jest podobne zjawisko, ale raczej nie nazwałbym tego problemem. Przy około 2500tys obr/m czuć takie jakby bardzo delikatne szarpnięcie, wydaje mi się, że to w tym momencie się zmienia ta cała geometria łopatek (jeśli się mylę to proszę mnie poprawić), ale ciągnie bez przerwy tak samo albo nawet lepiej...ale o tym, że można zajechać turbinę nie jeżdżąc dynamicznie też czytałem w którymś motorze...dlatego jak pisali przedmówcy, trzeba Alfę czasem przepalić, a nawet zaleca się dość dynamiczną jazdę oczywiście po uprzednim rozgrzaniu silnika. Pozdrawiam.
 
Macie racje!Alfe mam od dwoch lat i rzadko kiedy przekraczalem 3tys.obr.i teraz wychodza tego skutkiDodatkowo zauwazylem ze autko zaczelo troche kopcic na czarno gdy ostrzej nacisne na gaz!Nie wiem co mam teraz robic,szukac turbiny,regenerowac stara,wogle jakie moga byc tego koszta z robocizna?Jutro sprobuje troszke ostrzej pojezdzic,zobacze co sie bedzie dzialo!!!
 
Ostatnia edycja:
No więc tak:

Najpierw możesz troche "podusić" Alfe i zobaczyć może nie jest tak źle.

sprawdzić też możesz tak, że na postoju ktoś będzie Ci wciskał gaz do ponad 3500 obrotów a Ty będziesz obserwował na gruche jaki ma uskok, jeśli w ogóle to zapieczone, jak wolno to zapieczone średnio, a jak szybko i dynamicznie no to szukamy innego powodu.



Jeśli problem z Turbo okaże się już pewny ( a raczej pewny jest) to:

Jak nie dasz rady sam to na warsztacie (mi mówiono 150 zł demontaż i montaż wraz z postojem auta na ich terenie)
Turbo stare zawozisz do profesionalnej firmy gdzie sprawdzą Ci Turbo i wycenią naprawe i sam przemyślisz czy się opłaca.

Ja osobiście starą Turbo wysłałem do jakiejś firmy nad morzem i nową Turbo (zregenerowaną) za 1050 zł mi przysłali.

Oczywiście musisz doliczyć że do wymiany Turbo dochodzi jeszcze wymiana oleju i filtra oleju (~150 zł).

Mnie wszystko wyniosło 1350-1400 zł, w firmie TurboTec za regeneracje samą dałbym 1950 zł.
 
ze sie tak zapytam,gdzie jest ta grucha:)?
 
Ok-Dzieki Izane,jutro postaram sie to sprawdzic!
 
mialem to samo...

ale regeneracji nie polecam... lepiej znajdz jakas alfe ze swiezym turbo :)
regeneracja nigdy nie da takiego samego efektu jak fabryka niestety..


kolego co zrobiles z bledem motor ssytem failure w pamieci???

turbo mam nowe wszystkie czujniki tez.. i czasem sie zapala..
a wszystko jest ok :>
 
U mnie błąd jedynie był na kompie zapisany "przeładowanie", ale żadna marchewa się nie zapalała jak odcinało mi Turbo, takżę po wymianie Turbo wszystko wróciło do normy.

Może masz EGR zapchany, poczytaj troche o tym, temat podpięty w dziale "156" :)
 
Dzisiaj zauwazylem dodatkowo nowy objaw,przy 3,5tys.obr. zapala sie marchewa,jak puszcze gaz to gasnie!Gdzie szukac turbiny,widzialem kilka na allegro ale czy warto tam kupowac?
 
Macie racje!Alfe mam od dwoch lat i rzadko kiedy przekraczalem 3tys.obr.i teraz wychodza tego skutkiDodatkowo zauwazylem ze autko zaczelo troche kopcic na czarno gdy ostrzej nacisne na gaz!Nie wiem co mam teraz robic,szukac turbiny,regenerowac stara,wogle jakie moga byc tego koszta z robocizna?Jutro sprobuje troszke ostrzej pojezdzic,zobacze co sie bedzie dzialo!!!

Jest inny sposób próby rozruszania łopatek bez ostrej jazdy samochodem. weż dłuższy wkrętak, oprzyj go o tą sztangę wychodzącą z gruchy i kilkakrotnie wciskaj ją do wnętrza gruchy.Profilaktycznie robię tak od czasu do czasu i turbo chodzi jak trzeba.
Jeśli chodzi o dymienie (jak masz dobrą zaślepkę) sprawdż, czy na pewno szczelne masz przewody powietrza, łącznie z tymi cienkimi od sterowania turbo.
 
Dzisiaj zauwazylem dodatkowo nowy objaw,przy 3,5tys.obr. zapala sie marchewa,jak puszcze gaz to gasnie!Gdzie szukac turbiny,widzialem kilka na allegro ale czy warto tam kupowac?

To normalne (tzn w sensie w Twoim przypadku, wiadomo być tak nie powinno ;) )
Jest dobry temat założony przez Maćka w dziale "156" podwieszony, poczytaj troche i porób to co tam jest napisane:

http://www.forum.alfaholicy.org/156/20649-motor_control_system_failure_co_z_tym_zrobic.html


Co do Turbin to Ja kupiłem na allegro, no cóż jak narazie nie narzekam i mam nadzieje nie narzekać przez bardzo długi czas
 
No i jeszcze jedno spostrzezenie,odkrecilem dzisiaj ta rure na gorze ktora idzie prawdopodobnie do kolektora ssacego i zauwazylem ze jest tam troche oleju,zrobila sie taka maź!
Znalazlem firme na allegro ktora jest blisko mojego miejsca zamieszkania ktora regeneruje turbinki:

http://www.allegro.pl/item1050147268_regeneracja_turbiny_wszystkie_typy_osobowe_tir.html

czy lepiej kupic juz zregenerowana np. ta:

http://www.moto.allegro.pl/item1063569815_turbosprezarka_alfa_lancja_2_4_jtd.html

Jeszcze jedna sprawa czy jeszcze przez jakis czas moge pojezdzic na starej turbince czy cos moze sie stac?
 
Ostatnia edycja:
Moje osobiste zdanie jest takie że jeden kij gdzie robisz regeneracje, bo i tak każda firma ma te same maszyny można by powiedzieć.

Ważne aby dali Ci gwarancje ;)

Olej w rurze to już zaczynający objaw padania Turba... puszczają uszczelniacze, to samo było u mnie, sprawdź też jak bardzo masz spocony wąż idący z Turbo do IC (a jak masz ochote to odkręcić i zobaczyć ile oleju się wylewa)


Cóż, jeździć możesz (i tak jeździsz już nie wiadomo ile na Turbo w takim stanie) tylko moja rada, nie szarzuj bo mi padła przy ostrym wyprzedzaniu...

Turbo puściło dobre pół litra oleju na szczęście w wydech, bo gdyby poszło w drugą strone mógłby być samo zapłon.

Radze Ci szybko dać to turbo do sprawdzenia, bo jak padnie będzie jeszcze większy problem taki jak u mnie... holowanie itp... (przy holowaniu rozwaliłem zderzak... kolejne koszta)...

Lepiej ścierpieć i wydać wcześniej i mieć pewność niż jechać i myśleć czy zaraz Turbo nie padnie i auto stanie na środku skrzyżowania.
 
Jutro postaram sie zadzwonic do tej firmy i dokladnie wszystkiego sie dowiem,nie wiem czy drozej wyjdzie regeneracja czy kupienie juz zregenerowanej turbinki np. z allegro!Autko ma juz ponad 230tys.km (moze i wiecej...)i nie wiem czy ktos wczesniej cos robil przy turbinie,padlo na mnie!Wydaje mi sie ze problem pojawil sie juz dawno,jakies pol roku temu tez mialem podobna sytuacje przy wyprzedzaniu ale zbagatelizowalem problem!Zawsze czekalem przynajmniej minute zanim zgasilem silnik i myslalem ze bedzie ok a tu zonk...!Z tego wniosek ze nie mozna byc emerytem za kierownica:),autko tez czasami potrzebuje sie "wyszalec":)!!!
Troche przerazaja mnie koszta ale mam nadzieje ze po naprawie autko odzyska nowe zycie i bedzie ladnie przyspieszalo!A tak wogle czy cos jeszcze wymienic przy okazji naprawy turbinki,jakies weze itd...?
 
Ostatnia edycja:
Jeśli wszystko inne jest ok to nie ma sensu wymieniać, sprawdź tylko dobrze wszystkie węże bo wiadomo to jest guma i traci swoje właściowości.

Oraz jak już będziesz się bawił w odkręcanie Turbo, to poświęć troche więcej czasu i przy okazji wszystkie rury wyjmij oraz IC i przeczyść elegancko ;)

Apropo link który podałeś z Turbo za 1050 zł to na zdjęciu jest Turbo które jest w mojej Belli ;) (jeszcze nie chciało im się nowych zdjęć zrobić ;P )
 
:)A powiedz mi jeszcze Izane jak Ci sie sprawuje te zregenerowane turbo,czy jest duza roznica miedzy ta a stara turbina,jak Ci sie jezdzi?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra