[Brera] Rozrząd 2.2 JTS (P0013,P0014,P0015,P0016, rozciągnięty łańcuch, brak mocy)

  • Autor wątku Autor wątku tchrzanowskiprv
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ja juz sie pogubilem.... co ile wymieniac łańcuch w JTS'ach?

Rozrząd oparty o łańcuch jest teoretycznie konstrukcją trwałą. Łańcuch rozrządu nie zrywa się tak jak paski rozrządu, więc nie ma potrzeby wymieniać łańcucha cyklicznie. Oczywiście łańcuch w rowerze czy motocyklu zerwać można, ale w układzie rozrządu nie spotyka się tego.

Jednak pewne konstrukcje, m.in. 2.2 JTS (ale również 2.7 czy 3.0 tdi) mają niestety taką właściwość, że po jakimś czasie stwarzają problemy. I wtedy te problemy są znacznie bardziej kosztowne niż wymiana paska rozrządu. Dziwne jest to, że słyszy się głównie o problemach z 2.2 jts (już przy przebiegach poniżej 100 kkm). A nie słyszy się o problemach z 1.9 jts.

Acha - diagnoza jest trochę trudniejsza od przyłożenia ucha do silnika czy pomacania tu i tam. Najlepiej oddać samochód do osób/firm, które choć kilka razy widziały 2.2 jts. Były tutaj ze dwa wątki, w których można było usłyszeć nieco bardziej profesjonalnych rad oraz opisy przygód z tymi silnikami. Warto przeszperać, np. znalezione na szybko:
http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/81378-2_2_jts_brak_mocy_dziwny_dzwiek.html
http://www.forum.alfaholicy.org/159...p0016_phase_synchronization_exhaust_revs.html
 
Ostatnia edycja:
Póki co "na słuch" to wzięli :P Jestem umówiony na wtorek na wymianę rozrządu i innych eksploatacyjnych pierdół to od razu z tą kontrolką sprawdzą o co chodzi. Po cichu liczę, że to jakiś błąd czujnika, i że nie będzie konieczna wymiana elektrozaworu. Zresztą pożyjemy zobaczymy, póki co muszę się uzbroić w cierpliwość do wtorku.
Moment...to jesteś umówiony na wymianę rozrządu, która to została zdiagnozowana "na słuch", bez podpięcia pod komputer? To skąd wiesz, że aby na pewno rozrząd trzeba wymienić? Może akurat kontrolka silnika świeci się w celu wymiany elektrozaworu (koszt: coś ok. 250zł plus diagnoza i wymiana - ok. 400zł w ASO), a nie wymiany całego rozrządu (3.5 tys. zł)?? Nie lepiej wydać 250 zł na dokładne zdiagnozowanie problemu, niż w ciemno wymieniać coś, co może być w dobrym stanie?

Nie wiem jakie podejście mają w serwisach, które odwiedziłeś, ale mnie raz mechanicy z ASO w Niemczech chcieli wmanewrować w wymianę całego rozrządu, co było zupełnie niepotrzebne...

- - - Updated - - -

bardziej profesjonalnych wad
A mniej profesjonalne wady to jakie? :)
 
Słyszałem, ostatnio, jak mechanik mi mówił, że to jest TAK ciężko zdiagnozować czy jest to rozrząd czy elektrozawór, iż trzeba wszystko wymienić.
U mnie wymieniono rozrząd (w sumie niepotrzebnie) oraz łańcuch wyważający, którego awaria nie miała nić wspólnego z łańcuchem właściwym. Btw. Alfa napisała w sobotę na komputerze ''have engine checked'' co oznacza nic innego jak elektrozawór, którego podobno w/g przemądrych serwisów nie trzeba wymieniać... ;/
 
A mniej profesjonalne wady to jakie? :)

Miało być "bardziej profesjonalne rady", choć w praktyce to i tak są raczej pół-profesjonalne. To w kontekście diagnozowania awarii na podstawie tego, że zaświeciła się kontrolka silnika i czasem zgasła.
 
Czyli mechanicy nie potrafią zdiagnozować czy to elektrozawór czy rozrząd?? To jest akurat dziwne. Szkoda że musiałeś się naciąć na koszta, wydałeś w błoto sporo kasy a mógłbyś wydać tylko 1/4
 
Akurat kasy na części wydałem bardzo mało, ale liczy się sam fakt. Ciągłego robienia czegoś, ponieważ mam tego bardzo szczerze dość.
 
No ale mimo wszystko, jaki był sens ruszania rozrządu jeśli problem tkwił w elektrozaworach, i wymianie ich co łączyło się w koszta wysokości 1000 zł
 
Jeśli chodzi o rozciągnięty łańcuch to temu zjawisku towarzyszy kilka błędów (o ile pamiętam P0013, P0014 i jeszcze jakieś 2).
Jeżeli nie ma takich błędów to łańcuch jest OK.
 
U mnie było to zdiagnozowane na podstawie błędów oraz stuków spod maski (takiego charakterystycznego uderzania łańcucha o obudowę). Gdybym był mądry wtedy, to bym go nie wymieniał tylko od razu dobrał się do elektrozaworów, których awaria ponoć podnosi spalanie. Tak naprawdę, to czytanie internetu również ogłupia, ponieważ teorii na temat łańuchów jest chyba z milion, a żadna nie jest w pełni dobra.
 
Dokładnie, i człowiek sam sobie też robi zamęt w głowie :) siła wyższa czasami. Staram też za bardzo sobie nie zaprzątać głowy. Zdarzały się przypadki bardzo szybkich awarii w tych modelach ale były też i takie które robiły ponad 250tys bezawaryjnie.
 
No i dzisiaj się potwierdziło , że jednak rozrząd. Dziwne tylko , że na postawie badania examinerem. Błąd P0016. Tyle, to już sprawdziłem u siebie w domu na MES-sie. Gość w ASO w Żorach stwierdził że, żeby czegoś więcej się dowiedzieć trzeba wyciągnąć jednostkę napędową. Ciekawe ile w tym prawdy?

Jedyny pozytywny aspekt tego badania jest taki, że sprawdzili przebieg i jest oryginalny. Tu pytanie do forumowiczów. Można coś takiego sprawdzić?? Miałem wprawdzie włoskie naklejki na aucie z 2010 z przebiegiem 39k, ale bardzo mi się w to nie chciało wierzyć. Zwłaszcza ,że wychodzą teraz takie szopki z tym rozrządem.
Jak kogoś będzie to interesowało, to mogę opisać , co zostało zrobione i jak się auto zachowuje po naprawie. Będę raczej inwestował w zamienniki , chyba ,że nie będę miał innego wyjścia.
pozdrawiam
 
Póki co "na słuch" to wzięli :P Jestem umówiony na wtorek na wymianę rozrządu i innych eksploatacyjnych pierdół to od razu z tą kontrolką sprawdzą o co chodzi. Po cichu liczę, że to jakiś błąd czujnika, i że nie będzie konieczna wymiana elektrozaworu. Zresztą pożyjemy zobaczymy, póki co muszę się uzbroić w cierpliwość do wtorku.
wit_maj robiłeś ten rozrząd we wtorek? Jeżeli tak, to podziel się z łaski swojej co musiałeś wymienić, jakie koszty.
Dzięki!


- - - Updated - - -
No i dzisiaj się potwierdziło , że jednak rozrząd. Dziwne tylko , że na postawie badania examinerem. Błąd P0016. Tyle, to już sprawdziłem u siebie w domu na MES-sie. Gość w ASO w Żorach stwierdził że, żeby czegoś więcej się dowiedzieć trzeba wyciągnąć jednostkę napędową. Ciekawe ile w tym prawdy?

Jedyny pozytywny aspekt tego badania jest taki, że sprawdzili przebieg i jest oryginalny. Tu pytanie do forumowiczów. Można coś takiego sprawdzić?? Miałem wprawdzie włoskie naklejki na aucie z 2010 z przebiegiem 39k, ale bardzo mi się w to nie chciało wierzyć. Zwłaszcza ,że wychodzą teraz takie szopki z tym rozrządem.
Jak kogoś będzie to interesowało, to mogę opisać , co zostało zrobione i jak się auto zachowuje po naprawie. Będę raczej inwestował w zamienniki , chyba ,że nie będę miał innego wyjścia.
pozdrawiam
To wygląda na to, że Twoje auto jest pierwszym przypadkiem wymiany łańcucha w 1.9 JTS (o innych na tym forum nie słyszałem).
Myślę, że wszyscy z chęcią poczytamy o przebiegu naprawy/kosztach, bo chyba wszystkich nas (użytkowników JTSów) to czeka, niestety... Mnie osobiście interesuje to, czy auto na zimnym silniku mniej szarpie - u mnie praca na niedogrzanym silniku jest bardzo szarpana i zastanawiam się czy nie jest to związane właśnie z rozciągniętym łańcuchem...

Zdrowia!
Czarek
 
Nie chce cię straszyć, ale mam takie same objawy. U mnie jest tak tylko przy starcie. Wystarczy dodać trochę gazu i praca silnika się normuje i do końca jazdy ten problem nie występuje.
Wiem jednak , że to jest dobre na krótką metę i w końcu muszę się tym zająć , bo któregoś pięknego dnia mogę się nieprzyjemnie zdziwić.
Pozdrawiam
 
Chyba za mało dokładnie opisałem. Pisząc o szarpanej jeździe miałem na myśli np. sytuację, gdy jadąc na 3, 4 biegu (prędkość 50-60km/h) odejmuję gaz (zupełnie lub też nie do końca) czuć wyraźne szarpnięcie - silnik po prostu nie pracuje płynnie. Inna sprawa to odpalanie na zimno - auto wskakuje wtedy na 2000 obrotów, pracuje tak kilka sekund, po czym obroty spadają na 1200, żeby po kilku minutach unormować się na poziomie 700. Zauważyłeś podobne objawy u siebie?

Zdrowia!
Czarek
 
Jeśli chodzi o obroty mam identycznie, to nic niepokojącego. Nie można szukać na siłę problemu :)
 
Pewnie że dobrze. Ja na razie jeżdżę a we wrześniu jadę do PL i zrobię duży serwis wraz ze sprawdzeniem dokładnym silnika. A narazie robię kilometry i cieszę się z jazdy
 
Amortyzatory
Powrót
Góra