• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zawieszenie tył / \

tomasz105

Nowy
Rejestracja
Sty 9, 2012
Postów
29
Lokalizacja
Wyrzysk
Auto
Alfa Romeo 166 2.4 JTD 140 KM 2001 rok
Witam wszystkich. Przeglądałem forum i jest sporo informacji na temat tylnego zawieszenia, lecz konkretnej odpowiedzi na moje pytanie nie znalazłem. Otóż tylne koła stoją u mnie pod sporym kątem - / \ . Drze opony od wewnątrz. Co konkretnie jest do wymiany, żeby koła wróciły do normalnej pozycji?
 
Alfista Twoje wypowiedzi na tym forum są przerażające momentem
Po kiego ch. Pisać takie głupoty?
posty sobie chcesz ponabijać? nie masz nic do powiedzenia to nie pisz!
Jakby kolega mógł tak zrobić i zlokalizowałby przyczynę to myślisz ze pisałby na forum i sie głupio pytał znając rozwiązanie??
 
@konrad251 i po co się stresujesz. Alfista napisał prawdę. Tematów o tym jest sporo. A po swoim przypadku z takim ustawieniem kół mogę powiedzieć tak.
Początkowo wyglądało tylko na tuleje zwrotnicy reszta sztywna. Po rozebraniu całości okazało się, ze wszystko kwalifikuje się do wymiany, włącznie z tulejami belki, bo dwie z nich wypadły po wykręceniu śrub. A nie miałem żadnych problemów z tylnym zawiasem (czytaj stuki, puki, zarzucania, skrzypienia etc.). Ze starego zestawu zostały tylko łączniki stabilizatora, drążki zbieżności i tulejki stabilizatora (że mnie podkusiło je zostawić, bo teraz mi skrzypią jak tapczan, a do ich wymiany trzeba opuścić całą belkę). Także wiemy tutaj co piszemy.
 
Alfista Twoje wypowiedzi na tym forum są przerażające momentem
Po kiego ch. Pisać takie głupoty?
posty sobie chcesz ponabijać? nie masz nic do powiedzenia to nie pisz!
Jakby kolega mógł tak zrobić i zlokalizowałby przyczynę to myślisz ze pisałby na forum i sie głupio pytał znając rozwiązanie??

Napisalem w skrocie bo przewaznie tak jest ze jak ktos tam nigdy nie zagladal a alfa siedzi to trzeba sie przygotowac na wymiane calosci z tulejami belki i bananami wiec bez cisnien...
 
Niestety cała przykra prawda. Chyba to najbardziej mnie wkurza w tym aucie. Jak się coś podejrzanego pojawi z tyłu to finalnie wymianie podlega wszystko :)
 
Na ile wyceniacie taką operacje ? - mam na myśli cały tył bez amorów, u mnie poduszki amorów też chyba już zaczynam słyszeć czyli też wymiana.
Wszystko w trw oczywiście bo innych kombinacji nie uznaje. No chyba, że coś poprostu nie jest w trw dostępne.
 
Jeśli chcesz zrobić kompletny tył, to z robocizną i zbieżnością możesz szykować 2k. Z trw to opłaca się tylko kupić "banany". Reszta febi czy lemforder.
 
Nie ma sensu kupować od razu wszystkiego, niestety diagnoza bez demontaż całego zawiasu jest praktycznie nie możliwa. W samochodzie, który jest teraz w rękach kolegi Viader założone zostały z tyłu strongflexy i zawieszenie bardzo ładnie pracowało.

http://www.strongflex.eu/pl/11-alfa-romeo-166-98-07

Co do roboty tyłu to jest często problem ze zbieżnością, niestety komputery na stacjach zajmujących się ustawianiem, mają jakieś dziwne nastawy do 166 i auto nie jeździ tak jak powinno. Trzeba trochę poeksperymentować, albo znaleźć fachowca bez komputera.
 
a czy zwykła metoda na kawałek sznurka tu nie zda egzaminu ?
Na sznurku, to można ją przetargać do warsztatu ;) Polecam znaleźć dobrego speca z dobrym sprzętem. Mi jak ustawiał gość zbieżność sam marudził na wprowadzone dane do kompa i grzebał dodatkowo w książkach aby odszukać poprawne nastawienia do tego auta.
 
Na sznurku, to można ją przetargać do warsztatu ;) Polecam znaleźć dobrego speca z dobrym sprzętem. Mi jak ustawiał gość zbieżność sam marudził na wprowadzone dane do kompa i grzebał dodatkowo w książkach aby odszukać poprawne nastawienia do tego auta.

no właśnie mówię, trzeba fachowca a nie ustawiacza
 
ok, kumam mam takiego. Zawsze jedzie z książek i faktycznie dobry jest. Sam miał kiedyś 156 wie o co kamon :)
 
To wystarczy użyć opcji szukaj, albo wyszukiwarki google. Tematów związanych z tylnym zawieszeniem jest DUŻO.
A każdy temat podobny do Twojego nie wnosi nic konkretnego, nowego, bo każdy się powtarza.

Całkowita racja. Dobrze że nie tylko ja tego pilnuję bo permanentne pytania o coś co było czasami z równowagi wyprowadzają.
 
a ja stanę w obronie kolegi, nie lepiej byłoby kolegę odesłać do tematu już poruszanego niż się tu uzewnętrzniać nad nim ?

Nie każdy jest tak obcykany jak "specjaliści" na tym forum. Czysta ludzka uprzejmość nic więcej. Ciekawe jak by się jeden z drugim czuł jakby to on coś od kogoś potrzebował i tak za każdym razem by go traktowali, wyluzujcie Panowie bo te wasze ciśnienia utrzymywania porządku są co najmniej śmieszne. Co w domu pod pantoflem siedzicie i na forum odreagowywujecie swoje flustrację ??? :)
 
Ostatnia edycja:
Mandziel, nie musisz wszystkiego tłumaczyć na swoim przykładzie. Ludzie są leniwi. Włączają forum tylko po to żeby zadać pytanie w ogóle się nie wysilając. Wychodzą z założenia, że to fuckbook albo czat że klepią bez przemyślenia. I myśli, że tysiące ludzi czeka żeby właśnie wytrzepać z rękawa link??? Przecież mnie to szukanie zajmuje tyle samo czasu!!! Więc czemu ja mam go tracić a nie ten co potrzebuje odpowiedź???
Poza tym nie wymaga się czegoś ponad przeciętnego, nic fenomenalnego. Wystarczy przeczytać regulamin, który wyraźnie reguluje tego typu postępowania. Ponadto to forum jest wyjątkowo folgujące (piszę o moderowaniu). Na innych których bywam/udzielam się ten temat od razu (max 15min) wylądowałby w koszu z nagrodą punktową dla autora. Ewentualnie pouczenie czerwoną czcionką i zamknięcie tematu.
A że tu jest luzik to potem w szukajce trzeba przeglądać dziesiątki tematów nic nie wnoszących do sprawy a założonych z lenistwa.

Oczywiście ten temat jeszcze nie jest aż tak rażący więc w/w uwagi mają charakter ogólnikowy.
 
a ja stanę w obronie kolegi, nie lepiej byłoby kolegę odesłać do tematu już poruszanego niż się tu uzewnętrzniać nad nim ?

Przecież podałem temat na talerzu. Skoro dla kolegi nic nie wnosi to nie wiem czego on jeszcze oczekuje. A jak go nie zrozumiał to niech lepiej odda auto do mechanika.

Nie każdy jest tak obcykany jak "specjaliści" na tym forum. Czysta ludzka uprzejmość nic więcej. Ciekawe jak by się jeden z drugim czuł jakby to on coś od kogoś potrzebował i tak za każdym razem by go traktowali, wyluzujcie Panowie bo te wasze ciśnienia utrzymywania porządku są co najmniej śmieszne.

Jest pewien regulamin. A to że admin nie pilnuje tutaj porządku to druga sprawa.

Co w domu pod pantoflem siedzicie i na forum odreagowywujecie swoje flustrację ??? :)

Takie teksty to zachowaj dla siebie. Nie znasz mnie!

A co do Twoich postów kolego, to nie wnosisz nic do tematów w których się wypowiadasz. Piszesz żeby pisać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra