• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Naderwana klamka

Dziś w końcu zabrałem się za naprawę urwanej klamki 147 FL. Zdecydowałem się na wymianę urwanego elementu Cześć oryginalna z logo alfy..Koszt 45zl Niestety część nie pasuje idealnie..śrubka mocująca zawiasik do klamki u mnie była pod kątem 90 a w części zamiennej 45 stopni.Trzeba było kombinować z rozwiercaniem.Potem okazało się ze po skręceniu klamka odstaje..Znów demontaż i zawiasik na szlifierkę..W końcu udało się dopasować.Z pozytywów napisze ze wystarczyło tylko boczek zdjąć i odkręcić 1 nakrętkę 10 która trzymała zawiasik od środka i po lekkim odciągnięciu klamki 1 śrubkę na krzyżak..Żadnych troxów i bez demontażu całej klamki.
 
Ostatnia edycja:
Ja wczoraj naprawiałem zestawem naprawczym chyba z 500. Część przykręcona do klamki była nieuszkodzona, więc ją zostawiłem w całości, wymieniłem tylko drugą część zawiasu przykręconą do drzwi. Wszystko pięknie, nic nie odstaje. posprawdzane czy wszystko się zamyka i odmyka. Po założeniu boczków, skręceniu na gotowo zamykam z klucza i............. spadło cięgno od bębenka...
Znów mnie dziś czeka robota :(
 
Ja wczoraj naprawiałem zestawem naprawczym chyba z 500. Część przykręcona do klamki była nieuszkodzona, więc ją zostawiłem w całości, wymieniłem tylko drugą część zawiasu przykręconą do drzwi. Wszystko pięknie, nic nie odstaje. posprawdzane czy wszystko się zamyka i odmyka. Po założeniu boczków, skręceniu na gotowo zamykam z klucza i............. spadło cięgno od bębenka...
Znów mnie dziś czeka robota :(
Teraz już wiesz jak zdemontować boczek drzwiowy :D.
 
Oj wiem ale demontaż boczka to nie problem. Gorzej z jego montażem mimo, że zaopatrzyłem się w nowe kołki. Nie leży to tak idealnie jak przed robotą. A tak to głupek ze mnie bo cięgno od bębenka założyłem na odwrót i wypadało ze wspornika zamka. Ale przy okazji wymieniłem sobie głośnik na BOSE (btw: trochę sztywniejszy koszyk, zawieszenie na gumie), więc demontaż mnie czeka jeszcze 3 pozostałych.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra