Przepływomierz problem

Grand231

Nowy
Rejestracja
Mar 27, 2013
Postów
821
Lokalizacja
Rybarzowice
Auto
Alfa Romeo 147 1,9mJTD 16 V 150 KM
Witam wszystkich członków forum, na początku chciałbym się przywitać gdyż jest to mój pierwszy post na forum. Następnie chciałbym przedstawić problem, który mnie nurtuje, otóż w mojej belli pojawił się problem z przepływomierzem. Samochód podczas ostrej jazdy na 4 biegu wywalał kontrolkę silnika, przez co auto przechodziło w tryb serwisowy i traciło drastycznie na mocy. Myślałem, że problem tkwi w overbooscie, gdyż potrzeba było włączyć i wyłączyć wtyczkę zasilająca 5v prowadzącą do overboosta, co powodowało zniknięcie kontrolki silnika z deski roździelczej. Bella jednak zauważyłem że zaczeła tracić na mocy i palić realnie trochę więcej. Kolejnym krokiem było przeczyszczenie czujnika doładowania, który był już zasyfiony - dalej ten sam problem, potem podłączyłem belle do komputera i sprawdziłem odczyty z przepływomierza, które były dość mocno zawyżone na luzie wartość masy powietrza oscylowała w okolicach 520, przy czym norma to 300, przy gazowaniu autem również wartości były inne niż domyślne. Obstawiam walniętą przepływkę, czy mam rację ?. Chciałbym się także dowiedzieć czy ma sens kupowanie używanej przepływki, czy może kupić jakiś zamiennik w sensowanej cenie. Sama wkładka przepływomierza z Bosha kosztowała by mnie 400 zł - czy to dużo czy mało, czy jest w ogóle sens kupna samej wkładki?. Pozdrawiam i dziękuje za pomoc.
 
Jak auto przechodziło w tryb awaryjny to jaki błąd pokazywało? Według mnie masz typowy problem z przeładowaniem. EGR był czyszczony lub zaślepiany? Prawdopodobnie turbina jest zabrudzona i nagar blokuje łopatki turbiny stąd właśnie błąd przy ostrzejszej jeździe. Ogólnie to jest już temat o tym więc poszukaj na forum o przeładowaniu.
 
Ogólnie to EGR jeszcze nie był czyszczony, nie jest zaślepiany. Turbo było regenerowane jakieś 3 tys km temu, akurat wtedy nie byłem posiadaczem tego auta ale wiem że było to zrobione i są na to dokumenty. Co do błędów to na początku wyrzucało tylko błąd "Nieprawidłowa wartość czujnika A turbodoładowania" , potem po jakiś 2 tygodniach po kolejny wyskoczeniu kontrolki silnika do tego błędu dołączył "Nieprawidłowa wartość masy powietrza przepływomierza". Czytałem o tym już na forum ale nie dało mi to jednoznacznej odpowiedzi. Obstawiałem przepływomierz bo podczas odczytu z komputera wartości masy powietrza były o wiele większe od domyślnych.
 
Jak auto przechodziło w tryb awaryjny to jaki błąd pokazywało? Według mnie masz typowy problem z przeładowaniem. EGR był czyszczony lub zaślepiany? Prawdopodobnie turbina jest zabrudzona i nagar blokuje łopatki turbiny stąd właśnie błąd przy ostrzejszej jeździe. Ogólnie to jest już temat o tym więc poszukaj na forum o przeładowaniu.

np: tutaj http://www.forum.alfaholicy.org/147/80058-przeladowanie.html

A zaślepić EGR też warto.
 
Różnice około 100-150 mg/i w masach powietrza na wolnych świadczą o wyciętym EGR.
Przepływki za 400 zł nie opłaca się kupować o czym pisałem tutaj http://www.forum.alfaholicy.org/147...y_przeplywomierzy_wkladek-13.html#post1144971
Jak słusznie zauważył Balfer masz też objaw przeładowania. Jak domniemam masz P0238 i czyszczenie czujnika nie pomoże na długo. Zauważyłem, że w prawie każdym przypadku jakiś czas po przeczyszczeniu zaczyna przekłamywać pomiary. Samochód zaczyna głupieć, a wszelkie odczyty powodują, że wskazania są na łopatki, overboost. EGR itp. Więc człowiek grzebie dniami i nocami, a efektów nie ma.
Proponuję zrobić logi i porównać masy powietrza do ciśnienia doładowania i napięcia na czujniku.Pokaż załącznik 0281002437.pdf
 
Sprawdź wężyki idące do czujnika doładowania. Zdarza się, że nie ma w turbinie nagaru blokującego łopatki a błąd pojawia się z powodu nieszczelnych wężyków od zaworu podciśnienia.
Przy wywaleniu błędu czujnika A pojawiają się inne błędy, które są ze sobą powiązane dlatego wywala też błąd przepływki.
 
Tak, to też. Tutaj jest kwestia tego jaki błąd. Bo autor wątku tego nie podał. Zapalenie się chceck'a może być spowodowane wieloma błędami. W tej chwili to jest trochę "gdybanie" ;)
 
Ogólnie to są to błędy P0236 - czyli błąd czujnika a turbodoładowania oraz wczoraj wyskoczył również błąd nieprawidłowej masy powietrza czyli chyba P0102 - ale dokładnie tego nie pamiętam. Te 2 błędy wykrywa komputer, bella po serii testów wykazywała właśnie zawyżone o prawie 200 mg/i wartości masy powietrza od domyślnych. Autko też nie przyśpiesza tak jak powinno tzn. idzie do przodu ale nie jest tak zrywna jak po zakupie, tak jakby coś ją muliło, podczas spokojnej jazdy spalanie teraz zauważyłem jest w normie do tego modelu.
 
To podmień czujnik, który podawałem powyżej. Chociaż na ogół z nim w parze idzie P0235, ale wtedy jak jest po prostu uszkodzony. Jeśli jest niesprawny i wskazania mieszczą się w granicy tolerancji, to P0235 się nie pokaże, a ECU będzie błędnie regulował łopatkami i wystąpi przeładowanie. Będzie też słabszy z dołu, a od 2500+ będzie nagle wyrywał do przodu.
MAF-a też nie można wykluczyć. On jak jest zabrudzony, to zaniża wartości w górnych granicach. Na dole jest to mało zauważalne. Więc na dwoje babka wróżyła :( Najprostszy sposób - odepnij przepływkę i sprawdź jak autko się zachowuje. Któryś z tych elementów trzeba wyeliminować. Jeśli to nic nie da, to podrzuć logi z jazdy na 4-tym biegu z pedałem w podłodze w zakresie od 80-120. Tylko w formacie csv jak zapisuje FES (masy powietrza, doładowanie, EGR). Jeśli teraz już jakieś masz, to dawaj i zobaczymy jak to wygląda.
 
Ogólnie to będę czyścił jeszcze czujnik doładowania dokładnie - bo wczoraj sprayem do odtłuszczania tarcz nie dokładnie mi się to wyczyściło - pytanie w czym najlepiej to wyczyścić?, tak jak piszesz bella muli na niskich obrotach a potem od 2,5 tyś wystrzela tak że w fotel wgniata - i to wyraźnie czuć. Kolejny krok skieruje do wyczyszczenia dziś EGR - pewnie będzie dość mocni zasyfiony tak jak czujnik doładowania - także mam pytanie czym najlepiej to wyczyścić?. W piątek albo po świętach odepnę przepływkę i zobaczymy jaki będzie efekt. Logów niestety nie mam ale gdy będę testował sobie auto, to wszystko powrzucam i zapiszę.
 
Ogólnie to będę czyścił jeszcze czujnik doładowania dokładnie - bo wczoraj sprayem do odtłuszczania tarcz nie dokładnie mi się to wyczyściło - pytanie w czym najlepiej to wyczyścić?, tak jak piszesz bella muli na niskich obrotach a potem od 2,5 tyś wystrzela tak że w fotel wgniata - i to wyraźnie czuć. Kolejny krok skieruje do wyczyszczenia dziś EGR - pewnie będzie dość mocni zasyfiony tak jak czujnik doładowania - także mam pytanie czym najlepiej to wyczyścić?. W piątek albo po świętach odepnę przepływkę i zobaczymy jaki będzie efekt. Logów niestety nie mam ale gdy będę testował sobie auto, to wszystko powrzucam i zapiszę.

Czujnik ma prawdopodobnie błąd wynikający ze zbyt dużego ciśnienia. Nie oszukuj się, że czyszczeniem usuniesz tą przypadłość skoro one nie występowała kiedyś nawet przy mocno zabrudzonym. Wszystkie objawy (przeładowanie, późne wstawanie turbo, błąd ciśnienia) wskazują na zapieczone prowadnice w turbinie lub ich błędne sterowanie. Upierasz się przy tym przepływomierzu i czujniku a na forum jest co najmniej kilkanaście identycznych przypadków, po których albo czyszczenie turbo dało efekty albo właśnie węże podciśnieniowe (o których kolega wyżej wspomniał) były zagięte/zatkane/nieszczelne i gruszka źle sterowała pracą turbo. W tematach tego dotyczących jest też opis, jak sprawdzić czy łopatki się dobrze ruszają i czy gruszka płynnie chodzi. Zajmij się sprawdzeniem tego i wszystko będzie jasne. Jedynie ta regeneracja turbiny mnie zastanawia ale już różne rzeczy widziałem. Dodam tylko, że u mnie były identyczne objawy i czyszczenie całego dolotu z turbiną zlikwidowało problem.
 
Ostatnia edycja:
Czujnik - tutaj uważaj, bo jak zauważysz w dokumentacji jaka zamieściłem powyżej układ pomiaru ciśnienia pokryty jest zabezpieczającym żelem. Więc tu należy zastosować najlepiej alkohol izopropylowy.
EGR - płyn do czyszczenia gażników lub po prostu benzyna ekstrakcyjna. Byle nie "Kreta" ;)

- - - Updated - - -

Belfer, a ja bym tak jednoznacznie nie określał, że tak jest. W samochodzie syna w podobnym przypadku narozbierałem się po kolei podzespołów i finalnie okazało się, że wadliwy jest czujnik. Po jakimś czasie ja miałem dokładnie to samo. Czyszczenie nie pomaga na długo. Tu, w tym przypadku może się okazać, że polepszy się mu po wyczyszczeniu EGR. Bo po opisie widać, że ma zasyfiony. Po co więc rozbierać cały kolektor jeśli jest możliwość wykluczenia najprostszych rzeczy. Już nie wspomnę jak kolegę podliczą, za czyszczenie łopatek jeśli nie potrafi tego zrobić sam.
P.S. MAF nie głupieje od zapieczonych łopatek. Miałby poprawne wartości mas powietrza idące w parze z ciśnieniem.
 
A ile taki czujnik kosztuje, warto kupić oryginał Boscha czy może dobrze działa też innej firmy?.

- - - Updated - - -

A z drugiej strony jakim cudem łopatki turbiny mogły się zapiec skoro ja regenerowali?, i to w ciągu zaledwie 3 tyś km.
 
Czujnik - tutaj uważaj, bo jak zauważysz w dokumentacji jaka zamieściłem powyżej układ pomiaru ciśnienia pokryty jest zabezpieczającym żelem. Więc tu należy zastosować najlepiej alkohol izopropylowy.
EGR - płyn do czyszczenia gażników lub po prostu benzyna ekstrakcyjna. Byle nie "Kreta" ;)

- - - Updated - - -

Belfer, a ja bym tak jednoznacznie nie określał, że tak jest. W samochodzie syna w podobnym przypadku narozbierałem się po kolei podzespołów i finalnie okazało się, że wadliwy jest czujnik. Po jakimś czasie ja miałem dokładnie to samo. Czyszczenie nie pomaga na długo. Tu, w tym przypadku może się okazać, że polepszy się mu po wyczyszczeniu EGR. Bo po opisie widać, że ma zasyfiony. Po co więc rozbierać cały kolektor jeśli jest możliwość wykluczenia najprostszych rzeczy. Już nie wspomnę jak kolegę podliczą, za czyszczenie łopatek jeśli nie potrafi tego zrobić sam.
P.S. MAF nie głupieje od zapieczonych łopatek. Miałby poprawne wartości mas powietrza idące w parze z ciśnieniem.

MAF swoją drogą i wiem, że te parametry to może być też wina przepływki. Ale jeszcze nie słyszałem, żeby tak mały błąd powodował takie przeładowanie. Jeśli czujnik rzeczywiście padł to będzie najlepsza opcja. Ja nie proponuję czyszczenia całego dolotu tylko piszę, jak to u mnie wyglądało.

- - - Updated - - -

A ile taki czujnik kosztuje, warto kupić oryginał Boscha czy może dobrze działa też innej firmy?.

- - - Updated - - -

A z drugiej strony jakim cudem łopatki turbiny mogły się zapiec skoro ja regenerowali?, i to w ciągu zaledwie 3 tyś km.

Jeśli kupować czujnik to tylko Bosch.

Może to nie będą te łopatki jeśli ktoś dobrze zrobił regenerację ale różne cuda już widywałem i jeśli czegoś nie widzę to raczej sceptycznie do tego podchodzę.
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj przeczyściłem cały EGR - był strasznie zasyfiony, dodatkowo wyczyściłem dolot z intercoolera - również było tam trochę brudu. Autko stało się tak jakby żwawsze, ale problem mulenia został - wczoraj zaobserwowałem niepokojącą rzecz tzn. overboost a dokładnie jego wyloty do wężyków podciśnieniowych są obklejone poksyliną ! - wygląda to tak jakby ktoś chciał te wyloty uszczelnić substancją pokroju plasteliny, dodatkowo wężyki podciśnieniowe są w tej poksylinie owinięte tak jakby czymś przypominającym wycięty zielony wąż ogrodowy. Podejrzewam, ze problem może tkwić w tym elektrozaworze VGT - bo po co ktoś by tam obklejał ?, pewnie było to zrobione na chwilę tak aby to wytrzymało okres testów aż do kupna ;). Czy myślicie że może być to to ?.
 
Chcąc sprawdzić zawór vtg, odepnij wężyk podciśnieniowy bezpośrednio do gruch wtedy powinien mieć buta przy każdym naciśnięciu gazu.
 
Ogólnie to teraz zaobserwowałem, że sztangla od gruchy nie chodzi tak szybko jak na tym filmiku, a raczej bardzo wolno nawet przy mocnym gazowaniu na postoju, co masz na myśli w stwierdzeniu "powinien mieć buta przy każdym naciśnięciu gazu" ? ;) - bo nie za bardzo czaję ;)
 
Ostatnia edycja:
Pomijasz wtedy sterowanie podcisnienie steruje bezpośrednio gruchom bez opóźnienia. Podlacz jak mówię i zobaczysz sam.

- - - Updated - - -

Jak coś to zadzwoń 785746650 też ostatnio walczyłem ze sterowaniem
 
Mam odłączyć przewód podciśnienia od gruchy i się przejechać tak ?, czy na postoju sprawdzić ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra