• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

tarcze nawiercane

robertovv

Nowy
Rejestracja
Kwi 28, 2012
Postów
78
Lokalizacja
Złocieniec, Poland
Auto
Alfa Romeo 156 SW 1.9 jtd 115 KM 2001
witam
doradzilibyście mi jakis caly zestaw na przód i tył tarcz nawiercanych i klocków?
i jak jest z tym czujnikiem klocków bo jak kiedys kupilem w czujnikiem to nie chcialy mi wejsc ale widzialem ze mam wtyczke przynajmniej w lewej strony a nie wiem czy z prawej tez jest
 
Ogólnie nie bierz Mikod bo to tania i słaba sprawa, gdzie tarcze po 10 tyś wyglądają tak (nie mój pierwszy przypadek):
101543d1373444580-jakie_tarcze_hamulcowe-20130702_183808.jpg

101542d1373444577-jakie_tarcze_hamulcowe-20130702_183736.jpg


Aktualnie mam Brembo MAX nacinane z klockami bodajże TRW albo Ferodo ds i jest znacznie lepiej, tarcze są dalej proste, wszystko tak jak być powinno :)

Jeśli chodzi ogólnie o nacinane i nawiercane tarcze to lubią pękać więc musiałbyś wydać sporo więcej kasy na dobrej jakości a efekt będzie i tak nie widoczny
 
Plusy nawiercanych lub frezowanych tarcz są takie że szybciej się chłodzą, nie powodują szkliwienia się klocka, i lepiej odprowadzają wodą (czasami się to zdarza) wady to głośniejsza praca, krótsza żywotność klocka...
Do cywilnego jeżdżenia... klocki ATE lub textar i dobra tarcza... w zupełności wystarczy.

- - - Updated - - -

Plusy nawiercanych lub frezowanych tarcz są takie że szybciej się chłodzą, nie powodują szkliwienia się klocka, i lepiej odprowadzają wodą (czasami się to zdarza) wady to głośniejsza praca, krótsza żywotność klocka...
Do cywilnego jeżdżenia... klocki ATE lub textar i dobra tarcza... w zupełności wystarczy.
 
Ja na przód będę brał te tarcze więc też się możesz nad nimi zastanowić : http://allegro.pl/tarcze-przod-brembo-max-alfa-romeo-147-156-164-gt-i3628059727.html
Ogólnie też myślałem nad nawiercanymi ale jak zobaczyłem jak pękają i jak wyglądają z rdzą w środku otworu to wole miec jedynie nacinane ale dobrej firmy :)

PS: Te są akurat wentylowane. Ale są jeszcze te tarcze w wersji litej.

- - - Updated - - -

Ja na przód będę brał te tarcze więc też się możesz nad nimi zastanowić : http://allegro.pl/tarcze-przod-brembo-max-alfa-romeo-147-156-164-gt-i3628059727.html
Ogólnie też myślałem nad nawiercanymi ale jak zobaczyłem jak pękają i jak wyglądają z rdzą w środku otworu to wole miec jedynie nacinane ale dobrej firmy :)

PS: Te są akurat wentylowane. Ale są jeszcze te tarcze w wersji litej.
 
na tył brembo oro moge załatwić w dobrej cenie
 
Witam,

kolego ja mogę zaoferować tarcze ATE za 355zł/szt i do tego klocki ATE za 150zł/kpl. Sprzedałem sporą ilość juz takich zestawów i klienci są bardzo zadowoleni nie chcą już innych firm.

Jeśli ktoś ma jakieś pytanie co do części lub chcesz złożyć zamówienie pisz na sklep@raido.net.pl . gg 46198765 lub telefonicznie 517-924-977


Pozdrawiam


SKLEP RAIDO
 

A czemu nie?
Piszecie nawiercane - a one nie są nawiercane tylko przewiercane i podobno dlatego robią się takie rzeczy (pekniecia) jak na focie powyżej.
Ja mam Mikode - wprawdzie TYLKO NACINANĄ (bez nawiercania - właśnie BEZ NAWIERCANIA (za radą kolegi Grzesiekk)) i nic się nie dzieje. Można drzeć ile wlezie (kilka razy z 200 do zera po kolei) i nic sie nie dzieje. I tania jak barszcz.
Klocki ate nie ceramiczne. Auto może dęba nie staje ale kierownicę można zjeść.
(a - i nie jestem sprzedawcą mikody - kupiłem na dojazdy do pracy)
 
Plusy nawiercanych lub frezowanych tarcz są takie że szybciej się chłodzą, nie powodują szkliwienia się klocka

I tu pojawiają się tarcze Mikody w wersji GT, gdzie niemożliwe staje się możliwe i klocki przy ostrzejszej jeździe ulegają zeszkleniu- miałem tak kilka razy przy hamowaniach co prawda z 180+, ale nie powinno to mieć miejsca w żadnym wypadku, poza tym to tarcze które tylko wyglądają i to jedyna ich zaleta.
Są dwa warianty, bo 115 koni bolidu nie czyli:
1. Pierwszy rozsądny to Textar tarcze i klocki- miałem na starej Alfie i do normalnej jazdy aż nadto, poszaleć też można. I to bym brał
2. Brembo Max lub lite i Ferodo DS z tym że ja bym brał 2500 na przód i 2000 na tył, lub klocki OMP- przy normalnej jeździe się to nie nadaje, bo musi się to rozgrzać żeby było dobrze, poza tym cena będzie znaczna i będzie dużo pyłu na felgach
 
Jak już pisałem, przy mojej ciągle takiej samej jeździe, 2x miałem mikody nacinane i nawiercane i dwa razy popękały w piździet i po krótkim okresie czasu już biło na kierownicy.... zdjęcie pokazałem wcześniej (na szczęście zareklamowali)

Teraz mam Brembo MAX nacinane i jest CUD, MIÓD I ORZESZKI :)

Tak więc polecam
 
Kolego a dawno miałeś problemy z tymi mikodami? W moim poprzednim Cougarze spisywały się ok chodź są głośne :) Od ponad roku jakaś inna firma je produkuje i mniej negatywnych opinii czytałem na ich temat
 
a ja ATE nie polecam U mnie strasznie pyla Polecam za to lucas, obecnie nazywa się to trw
 
Jak już pisałem, przy mojej ciągle takiej samej jeździe, 2x miałem mikody nacinane i nawiercane i dwa razy popękały w piździet i po krótkim okresie czasu już biło na kierownicy.... zdjęcie pokazałem wcześniej (na szczęście zareklamowali)

Teraz mam Brembo MAX nacinane i jest CUD, MIÓD I ORZESZKI :)

Tak więc polecam

No własnie - jak miałeś mikody to nacinane i NAWIERCANE - to były do d...
A jak masz brembo TYLKO nacinane - to teraz miód i malina...

Może i mikody są do d.... ale jak już mierzysz to mierz jedną miarką.
Pojeździj na mikodach tylko nacinanych albo na brembo nacinanych i przewiercanych (pewnie i nie popękają) i wtedy będziesz mógł napisać że te są do d... a te miód bo stosowałeś te same kryteria.
Nie chodzi mi o tarcze (bo ile użytkowników tyle opinii) tylko obiektywną ocenę.
Jak można wybrać coś dla siebie jak nawet jedna osoba stosuje odmienne warunki początkowe testu - to i wynik testu wychodzi inaczej...
To tak jak ja bym chciał tymi samymi kryteriami oceniać plastelinę i modelinę, a potem narzekać że po wsadzeniu do piekarnika plastelina mi się rozpuściła....
Ja katowałem swoje mikody cały dzień przy okazji strojenia instalacji gazowej (do odcięcia w pełnym zakresie obrotów) - niech się schrzanią póki są na gwarancji, śmierdziało, dymiło i nic.
Może i są do d... bo tak piszą, pewnie napewno się nie nadają do sportowej jazdy, ale moje hamują i nie biją (czego obawiałem sie najbardziej). Poprawiłem je jeszcze w tym roku na krętych drogach w Chorwacji (mogę udostępnić filmy) i na tej Chorwacji pewnie zaliczyłbym czołowego dzwona z renówką (taką jak ma papież - czyli w zasadzie bez hamulców) gdyby nie te mikody (o i z tego spotkania też mam pasjonujący film - ten to pasuje do hyde parku na naszym forum)
Izane - nie obraź się - ja nie mam nic do Ciebie i Twoich tarcz, jestem pełen podziwu że udało Ci się tak skatować tarcze - ale one były przewiercane. Chciałbym zobaczyć fotkę popękanych tarcz w Twoim wykonaniu - ale tylko nacinanych - bez przewiercania. To byłby dowód że mikody są do d... Naprawdę - bez osobistych wycieczek.
 
Nawiązując jeszcze do tarcz nawiercanych. Uważam że marka nie jest do końca istotna chodź wiele osób narzeka na mikody. Jest jedno ale. Ostatnio przyjechał do mnie klient porsche carrera s z przebiegiem 23tys km i miał również nawiercane tarcze (zapewne nie była to mikoda) a małe pęknięcia się już pojawiały. ja np w Cougarze v6 miałem mikody nawiercane i wszystko było ok.
Może to kwestia odpowiedniego dotarcia i raz na czas mocnego nagrzania ich bez gwałtownego schładzania np w wodzie podczas wpadnięcia w kałużę? Nie wiem nie mam pojęcia od czego to zależy tak sobie gdybam. Inna sprawa może ilość opinii zależy również od ilości kupowanych sztuk bo moim zdaniem takie mikody są częściej wybierane jak zimmermanny czy brembo
 
Mnie to wyjaśnił Grzesiekk.
Problem w tym że one są przewiercane a nie nawiercane. W miejscu otworów tarcze chłodzą się bardziej niż w pozostałych częściach. Grzanie/chłodzenie/grzanie/chłodzenie i KAŻDY materiał się zmęczy - prędzej czy później muszą popękać. Tarcze NAwiercane a nie PRZEwiercane lub tylko nacinane.

Natomiast wjazd w kałużę i częściowe ochlapanie mocno rozgrzanej tarczy spowoduje albo jej wypaczenie lub miejscowe zahartowanie - a to już bicie murowane, a temu oprze się chyba tylko tarcza ceramiczna.
 
r-sokol i to jest racja, dlatego nie chciałem już nawiercanych tarcz po tym co widziałem na swoich mikodach. Dlatego kupiłem tylko nacinane, a innej firmy chyba z jasnych powodów... skoro wcześniej dwukrotnie mi popękały mikody i to ... masakrycznie popękały i tak jak mówiłem, biły bardzo szybko (czasem po 2 tyś km) czyli jednym słowem jakość dawała mi do myślenia stąd wziąłem Brembo MAX.
Faktycznie, powinienem porównać Brembo MAX z Mikodą tylko i wyłącznie nacinaną no ale nie miałem takowych.
Jak już wspomniałem, poleciłem Brembo MAX zamiast Mikod (nawet tylko nacinanych) z powodów takich, że jak na moje to Mikody są słabej jakości (i nie chodzi tylko o pękanie) ale także o to, jak szybko się zwichrowały w moim przypadku, piszczały przez to (klocki używam takie same od początku na każdego typu tarcze) itp...a miałem z nimi styczność 3 lata.
Niestety ale ta mała cena za mikody widocznie trochę idzie na jakość w tym przypadku (nie dotyczy: Adidas, Apple itd :D )
Tak więc po moich doświadczeniach dalej twierdzę, że Mikoda jest słaba (według mnie) i bałbym się brać nawet tylko nacinane, bo coś czuje, że szybko by się zwichrowały w moim przypadku.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra