Mycie silnika

  • Autor wątku Autor wątku Dareczek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dareczek

Guest
Nie wiem czy dobrze temat umieściłem ale nie mam pojęcia gdzie by się mógł pojawić...

A pytanko moje jak w temacie próbował już ktoś? Silnik 2.0 ts jak to zrobić na co zwrócić szczególną uwagę itp.

Bardzo dziękuję za odpowiedzi :)
 
Czy byś mył benzyniaka czy diesla to różnicy nie ma. Natomiast różne są szkoły mycia. Niektórzy myją przy wyłączonym silniku z zabezpieczonym aparatem zapłonowym i innymi ważnymi elementami (istnieje jednak ryzyko nie zapalenia samochodu) lub też moje rozwiązanie przy włączonym silniku. Ja myję 1 raz do roku. Na włączonym ale ZIMNYM silniku pryskam płynem do mycia silnika wszelkie elementy a następnie spłukuję wodą pod dużym ciśnieniem (polecam myjkę bezdotykową).
Później autko jeszcze trochę chodzi, a ja wycieram do sucha wszystkie elementy.

I tyle... :)
 
Polecam zakupić dobry płyn (taki żeby nie reagował z aluminium) zimny silnik tak jak kolega wspomniał pod dużym ciśnieniem umyć
Najlepiej potem wydmuchać wodę sprężonym powietrzem
Zazwyczaj ubocze efekty mycia wychodzą po kilku tygodniach
Np. piszczące rolki, zaśniedziałe styki elektryczne - za to silnik jak pięknie wygląda :)
 
Miałem podobną sytuację w mojej Lancii Delcie Hpe po niezbyt rozsądnym myciu silnika właśnie!? Nierówne obroty,brak mocy,przerywanie pracy... oto co może spotkać każdego kto wykona to w nierozważny sposób!
 
Temat co roku powraca, używam myjki ciśnieniowej. Gniazda świec, cewki, rozrusznik i inne elektryczne kostki, urządzenia, chronione workami foliowymi. Nigdy problemu nie miałem, a myję tak od prawie 10 lat. Warto elektrykę zabezpieczyć żeby problemów jak w wcześniejszych postach nie było.
 
moim zdaniem lepiej płukać silnik po uprzednim rozgrzaniu, woda szybciej wyparuje z zakamarków
 
Amortyzatory
Powrót
Góra