Cieknący eletrozawór wariatora?

Rejestracja
Wrz 9, 2007
Postów
122
Lokalizacja
Leszno/Wrocław
Auto
AR 156 1.8
Ostatnio dostrzegłem, że na kolektorze w miejscu dokładnie tym jak na zdjęciu zbiera sie chyba olej bo nie jestem pewny czy to nie zupa. Czy to cieknący elektrozawór wariatora? czy może wtryskiwacz popuszcza tzn leje? Może uszczelka dolotu? Prosze o pomoc bo koszt tego cudeńka to ponad 1000 zł a nie chce tego wydać w ciemno.... pozdrawiam
 
- zawsze na takim zdjęciu zrób strzałke, ty wiesz o co ci chodzi a my sie domyslamy.
- cos mi sie wydaje że to puszka uszczelka elektro-zaworu wariatora.
 
Co prawda nie odkręcałem tego zaworka, ale widać, że jest on przykręcony do kolektora, a pod spodem musi być jakaś uszczelka albo oring, więc zawsze można spróbować wymienić to uszczelnienie, zamiast wydawać 1000 zł.
Niedawno jeden z naszych kolegów założył podobny temat.
http://www.forum.alfaholicy.org/156/31586-wyciek_od_strony_rozrzadu.html
Potem, z tego co mi napisał na priv, okazało się, że ciekło spod elektrozaworu wariatora.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki bubu321 sorry, że bez strzałki ale wydawało mi się, że te zdjęcia z tą tłustą plamą wszystko wytłumaczą, dzięki również SG0240 kupie uszczelkę i sprawdzę jak się zachowa.Pozdro
 
- coś wygląda że nie ma oringu.
- a na alegro czasami takie elektrozawory ganiają po 120zł.

--

 
- coś wygląda że nie ma oringu.
- a na alegro czasami takie elektrozawory ganiają po 120zł.

--


Może nie być żadnej uszczelki lub oringu. Może to ustrojstwo jest skręcone na pastę, która po latach twardnieje i puszcza olej. Ja mam ten sam problem w skrzyni biegów, która mi cieknie od lat. To jest paranoja, żeby tej klasy samochód był tak wykonany.
Jak to rozkręcisz i dobrze popatrzysz pod światło to zobaczysz, czy była tam jakaś pasta.
 
o wlaśnie ja mam taki sam z oringiem... przed chwilą sprawdzilem
 
Na zdjęciu z allegro widać ewidentnie oring uszczelniający na zaworze.
Odkręć swój i porównaj - może były jakieś modyfikacje tych zaworów, np. po lifcie.
 
zrób na sylikon i już .. spod tych zaworków często się poci i nie ma się co przejmować..
 
- dopiero jak sie zestawi te dwa typy elektromagnesów to widać że każdy z nich spełnia swoja rolę i ma oring, jeden dodatkowy, drugi obudowany na obudowie.
- jakbys miał elektromagnes na wierzchu to zobacz jakie wymiary ma zaworek na sprężynce
- bo ja mam podejrzenia że mój zaworek się blokuje czasami.
- pomierzone wymiary to tak od góry do sprężynki:
- z lewej strony zrzutu: 9.98, 9.96, 9.94 mm
- z prawej ten taki odrapany: 9.94, 9.95, 9.93 mm.
- wstawiam ten "grubszy" zobaczę czy faza przekrycia mi dalej skacze.

--

--


--
 
Siemka. Dzisiaj może w wolnej chwili to wymontuje propo pomiaru bubu - na co dzień pracuje na obróbce przy różnego typu skrawarkach itd i takie różnice w tolerancji to norma 3- 4 setki na wysokościach czy otworach to norma. Mają jakies charakterystyczne większe różnice? czy ten nowszy pasuje również do samochodu z przed liftu elektromagnesu?
 
- zaworki i elektromagnesy są zamienne, nie ma problemu z ich montażem.
- no to szkada, że 0.05 mm to norma, a już myslałem, że mam królika w garści.
 
Ostatnia edycja:
A powiedz mi Bubu czy tamten drugi tzn podrapany jest taki w serii wygląda na szlifowany w celu zwiększenia wymiaru płaskości i zmniejszeniu chropowatości. dodaje fotkę z pytaniami odnośnie wysokości wałków. nawiązując do wcześniejszego postu, być może te wałki o 3 setki większe są felerne tzn ciasno chodzą przez większy wymiar poza zadaną tolerancją....
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
- wydaje sie jakby był nieumiejętnie szlifowany albo ktoś nie miał pod ręką innego narzędzia.
- tak jakby sie olej przegrzał i zrobił nagar na zaworku.
- dlatego zamieniłem te zaworki miejscami.
- a wymiary to od góry: 4.54, 4.71, 2.04, 7.74, 1.54.
 
Tak, ten nowszy ma wytloczenie na oring. Apropos zna ktoś wymiar tego oringa?
 
powedzcie czy ten bolec w elektromagnesie powinien wyskakiwac za kazdym razem po przekreceniu stacyjki czy tylko co jakis czas bo u mnie to drugie i nie wiem czy sie nie zacina. I czy mozna go jakos rozebrac
 
Ostatnia edycja:
powedzcie czy ten bolec w elektromagnesie powinien wyskakiwac za kazdym razem po przekreceniu stacyjki czy tylko co jakis czas bo u mnie to drugie i nie wiem czy sie nie zacina. I czy mozna go jakos rozebrac

Chyba nie co jakiś czas - to by było bez sensu. Jak już wyskakuję raz po przekręceniu kluczyka to po ponownym przekręceniu też. Bubu sprawdzałeś już to?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra