DuŻy problem z elektrykĄ 156

  • Autor wątku Autor wątku biegan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

biegan

Guest
Witam serdecznie wszysktich Forumowiczów! Jestem użytkownikiem AR 156 2.0 T.SPARK rocznik 2000 od 5 lat. Generalnie nie miałem z nią większych problemów jednak kilka dni temu stała się rzecz straszna. Mianowicie wracając z pracy chciałem ustawić sobie lepiej lusterko prawe. Gdy nacisnąłem przycisk ustawienia na muzykę lecącą w radiu nałożył się szum (trwało to jakieś 2 sek) po czym przestały działać:
- lusterka,
- wycieraczki,
- migacze,
- szyby,
- klimatyzacja,
- dmuchawa,
- ogrzewanie tylnej szyby... generalnie wszystkie urządzenia odpalane z głównej konsoli... Silnik, radio i światła działają bez zarzutu. Podjechałem od razu do pierwszego elektryka jakiego spotkałem po drodze ale bezradnie rozłożył ręce. Wydaje mi się że padł jakiś główny sterownik, lub bezpiecznik gdyż to raczej nie możliwe aby w 1 momencie te wszystkie urządzenia się popsuły. Czy ktoś miał może podobny problem lub wie w ogóle gdzie szukać przyczyny??
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam wszystkich.
Paweł
pbieganski@gmail.com
 
Witam serdecznie wszysktich Forumowiczów! Jestem użytkownikiem AR 156 2.0 T.SPARK rocznik 2000 od 5 lat. Generalnie nie miałem z nią większych problemów jednak kilka dni temu stała się rzecz straszna. Mianowicie wracając z pracy chciałem ustawić sobie lepiej lusterko prawe. Gdy nacisnąłem przycisk ustawienia na muzykę lecącą w radiu nałożył się szum (trwało to jakieś 2 sek) po czym przestały działać:
- lusterka,
- wycieraczki,
- migacze,
- szyby,
- klimatyzacja,
- dmuchawa,
- ogrzewanie tylnej szyby... generalnie wszystkie urządzenia odpalane z głównej konsoli... Silnik, radio i światła działają bez zarzutu. Podjechałem od razu do pierwszego elektryka jakiego spotkałem po drodze ale bezradnie rozłożył ręce. Wydaje mi się że padł jakiś główny sterownik, lub bezpiecznik gdyż to raczej nie możliwe aby w 1 momencie te wszystkie urządzenia się popsuły. Czy ktoś miał może podobny problem lub wie w ogóle gdzie szukać przyczyny??
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam wszystkich.
Paweł
pbieganski@gmail.com

Mi kiedyś nie działąło nic, co jest w stanie świecić w środku, począwszy od wskazówek, po podświetlenie-auto paliło i jechało, tylko jak statek widmo. W skrzynce bezpieczników nad tymi standardowymi są jeszcze taie dodatkowe. Sąschowane za wejściem pod kabel do diagnostyki (na górze) znjddziesz tylko trzeba się dobrze schylić. Sprawdźtamte i daj znać. Jak to nie to, to pomyślimy, w razie czego kolega iNTELL ma zdaje się konkretne manuale, to może coś podrzuci
 
elektryka 156

witam
bardzo dziękuję za pomoc, nie było mnie chwile w kraju i dopiero teraz sprawdziłem pocztę;
jak tylko uda mi się odkopać moją włoską dziewczynę spod śniegu to sprawdze te bezpieczniki, czy u Ciebie był problem właśnie w nich??
pozdrawiam
paweł
 
Ja kiedyś miałem problem z elektryką, nie działało nic poza radiem i podgrzewaniem szyb i foteli, ale przed zaprowadzeniem do mechanika postanowiłem sprawdzić wszystkie bezpieczniki i okazało sie że był to jakiś bezpiecznik do jednego układu nie pamiętam jakiego ale coś w stylu kierunkowskazy
 
Fajna sprawa ten bezpiecznik, z tego co mi wiadomo od elektryka to on podaje napięcie na włączniki w kabinie, taka pierdółka 7,5 A a dzięki niemu nie działa nic. jest on troszkę wyżej niż ta duża tablica z bezpiecznikami a potrafi zdenerwować i to bardzo. ale sprawa z wymianą prosta i mamy wszystko ok tylko poszukać przyczyny przepalania się jego a o tym już pisano kilkakrotnie na forum
 
Amortyzatory
Powrót
Góra