Zakup AR 156 FL

  • Autor wątku Autor wątku kolo99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kolo99

Guest
Witam! Jest to mój pierwszy post na tym forum. Po wielu nieprzespanych nocach, oglądają Wasze forum coraz bliżej jestem zakupu AR 156 FL. Otóż mam do Was pytanie. Na auto mogę przeznaczyć do 22tys.zł. Chciałbym aby to była Alfa Romeo 156 po liftingu. Czy za takie pieniądze kupi się coś sensownego, czy może sprowadzić, albo nie pchać się w FL i po prostu kupił ładną 156 przed liftem. Poradźcie mi. Pozdrawiam !
 
za na prawde dobry egzemplarz, z "jakas" chociaz historia na 156 FL to 30 tys lekko, niestety :)
 
Spoko. A co sądzicie o sprowadzeniu takiej Niuni? Jeśli sprowadzić to z jakiego kraju?
 
Kupisz bez problemu. Na dzień dzisiejszy na Allegro znajdziesz sprowadzoną 1.6 TS z 2004r z przebiegiem 70000km za 17900 plus opłaty i 2.0 JTS za 15900zł z jeszcze niższym przebiegiem. Sprzedający dają możliwość sprawdzenia auta na stacji ASO.Książki serwisowe też mają ale to nie jest pewne. A najlepiej to postaw dobry koniak komuś kto się zna z tego forum i ma blisko do auta niech podjedzie i auto sprawdzi. Potem bierz z sobą dla pewności znajomego mechanika i powodzenia w zakupie i eksploatacji.
 
Kupisz bez problemu. Na dzień dzisiejszy na Allegro znajdziesz sprowadzoną 1.6 TS z 2004r z przebiegiem 70000km za 17900 plus opłaty i 2.0 JTS za 15900zł z jeszcze niższym przebiegiem....


No, kupi bez problemu i prawdopodobnie postawi na kołkach żeby sobie popatrzeć.
Nie wierzę w te roczniki w takich cenach, z pewną przeszłością, znanym przebiegiem i bez bardzo grubych spraw do serwisu zaraz po zakupie. I jeszcze od handlarzy... ech...
 
dokładnie lepiej dac troszke wiecej i kupić konkreta niż dać mniej a potem przeklinać ze sie juz nigdy alfy nie kupi bo to sa złomy jedna jest zasada nie ma sie co spieszyc sprawdzic dokładnie i juz
sam jak kupowałem 156 FL to bałem można powiedzieć jedna z górnych kwot jakie widniały na allegro ale ponad rok czasu i wymieniam tylko olej oraz górne wahacze( od nowości tam siedziały 160tys ) znajomy kupił taka sama w tym samym okresie i chciał mi pokazac ze mozna kupic dobra i ttaniej niz ja kupił tańszą o 5 tyś niż ja na dzień dzisiejszy włożył 8tyś i stracił kupę nerwów
 
Witam! Jest to mój pierwszy post na tym forum. Po wielu nieprzespanych nocach, oglądają Wasze forum coraz bliżej jestem zakupu AR 156 FL. Otóż mam do Was pytanie. Na auto mogę przeznaczyć do 22tys.zł. Chciałbym aby to była Alfa Romeo 156 po liftingu. Czy za takie pieniądze kupi się coś sensownego, czy może sprowadzić, albo nie pchać się w FL i po prostu kupił ładną 156 przed liftem. Poradźcie mi. Pozdrawiam !
Wiele zależy od tego czego oczekujesz.
Tzn jaki silnik, wyposażenie itp.
Na podstawową wersję po fl, bez fajerwerków 23.000zł powinny wystarczyć + oczywiście wymiana rozrządu itp.
Jeśli chcesz coś mocniejszego, wypasionego, to trzeba się liczyć z wydatkiem min. 28.000zł
Była ostatnio taka na allegro, ale niestety ktoś ją już zakupił.
Gdybyś decydował się na zakup Alfy z rocznika 2002, po liftingu wnętrza, z bogatym wyposażeniem, to daj znać, bo powoli oswajam się z myślą, że moja wypieszczona Alfa będzie mieć nowego właściciela.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Oczywiście każdorazowo dokładne sprawdzenie auta przed zakupem. Te propozycje o których pisałem naprawdę w necie wyglądają nieźle. W naturze to oczywiście dopiero się okaże na miejscu. Dwa lata temu sam kupowałem sprowadzoną z Włoch i po sprawdzeniu okazało się że kupiłem auto 500km po gruntownym przeglądzie serwisowym łącznie z wymianą rozrządu i wszystkich filtrów. Przejechałem już 35tkm. i wymieniłem w zawieszeniu tylko łącznik stabilizatora. Ale przed zakupem byłem przy aucie dwa razy i dokładnie sprawdzałem. Po prostu kto szuka ten znajdzie.
 
Witam! idealną Alfą dla mnie by była sama benzyna, żadnych skór nie chcę. Najbardziej podoba mi się jasny welur. I lifting także zewnętrzny. Dużych przebiegów nie trzaskam do tej pory jeździłem Punciakiem I z 97r. i aż wstyd się przyznać bo przebieg tego auta to 70tys. km, a mam go od nowości :) Więc i silniczek mógłby być jakiś mocniejszy, spalanie mnie nie przeraża przy moich przebiegach :P
 
Więc i silniczek mógłby być jakiś mocniejszy, spalanie mnie nie przeraża przy moich przebiegach :P
Zmienisz zdanie jak się nią przejedziesz. Będziesz chciał by droga nigdy się nie kończyła :D
Znam to po sobie...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Napisałeś że masz do sprzedania za jakiś czas swoją. Podrzucisz jakiegoś linka do Belli, bo nie mogę znaleźć, ponieważ sporo już napisałeś tych postów:)
 
spokojnie znajdziesz cos normalnego do 22 tys zł , niewiem kto płaci po 30 za 156 FL , jak po 33-36tys zl hurtem mozna kupic 159...
 
wygląda całkiem całkiem ? Przecież z tych miniaturowych zdjęć niczego nie zauważysz...Moja bella na takich małych zdjęciach by wyglądała jak z salonu a idealna (z zewnątrz nie jest.....
 
Powiem Ci z autopsji, ja szukałem 156 1.8 konkretnie od lutego! Niestety, nic nie mogłem znaleźć. Zadbane auto z Holandii - 156 1.8 2003 ok. 27000 PLN + opłaty oczywiście. Szukałem, szukałem... znalazłem krajową... niestety, nie była to AR z moich marzeń (super zadbana etc.), ale jest... wytargowałem za 14600 PLN, choć uważam że jeszcze z 1200 można było urwać. Cena może wydawać się kusząca za auto z XI 2003, pierwszy właściciel, serwisowane. To jest tylko na papierze, w ogłoszeniu, włożyć musiałem 4900 PLN i nie zrobiłem wszystkiego. Tak więc radzę się dobrze zastanowić, najdroższe elementy jakie musiałem wymienić:

1) wariator ok. 470 PLN
2) komplet świec - 412 PLN
3) amortyzatory przód - 260 PLN sztuka x2 (Kayaba), poprzednie właściciel założył Monroe - pojeździły... dwa lata :confused:

Dalej można wymieniać, rozrząd, pompa wody, wachacz przedni dolny, gumy stabilizatora tył, płyn serwa, olej w skrzyni, filtry komplet, akumulator, opony zimowe. Poza amortyzatorami oraz niektórymi filtrami korzystałem z oryginalnych części. Auto jeździ świetnie. Jeszcze tylko muszę trochę lakier odświeżyć i git. Środek auta za to bardzo zadbany, z tyłu nikt praktycznie nie jeździł.

Kolega, posiadacz BMW E46 320i 2000 r. także musiał sporo wpakować. Nie ma auta używanego do którego wsiada się ad hoc i używa... no są wyjątki, ale je rozpoznać można po cenie i występowaniu raczej za zachodnią granicą. Śmieszą mnie wypowiedzi, opinie - kupiłem VW Golfa, Skodę i jeżdżę... tylko do kiedy? Tak jak mój kolega z Oplem Vectrą - przecież to niemieckie auto - płyn hamulcowy nie wymieniany od 2005 roku... wczoraj hamulce w drodze do domu przestały działać... a jeszcze w sobotę wracaliśmy we dwóch z ryb... pozwolił sobie trochę na trasie... gdyby wtedy zaniemogły... brrr... :confused:

Każde używane auto to skarbonka, jak ktoś myśli że kupi i jeszcze na tym zarobi lub będzie znikomo dokładał niech lepiej sobie rower kupi lub korzysta z usług ZTM. To nie te lata gdy ojciec odbierał malucha i mógł sprzedać z dwukrotną wartością od ręki...
 
Alfa Romeo 156 sw. 2,4 jtd (175 ps) salonowa !! 2003 rok pierwsza rej. 2004 138 k przebiegu cena 20,9 wygląda całkiem całkiem ,no i nie jest sprowadzona z zachodu to duży plus można sprawdzić historie auta w jakimś serwisie ,jakbym miał kasę to bym się nią zainteresował poważnie ;)

http://moto.allegro.pl/alfa-romeo-156-sw-2-4-20v-175km-okazja-i1317837523.html
Zastanawiam się gdzie jest haczyk? Bo na części więcej by z niej w tydzień zarobił...
 
jak po 33-36tys zl hurtem mozna kupic 159...
pokaż mi jedną wartą uwagi w tych pieniądzach
akurat szukam autka za max 40 i wierz mi że cyny z ogłoszeń nijak się mają do faktycznej wartości danego auta
a sugerowanie się tylko danymi cen z ogłoszeń to jak .......

jak na razie nie spotkałem 159 za mniej niż 36 ( jak sugerujesz ) wartej kupna
 
Ostatnia edycja:
A czy belle po FL nie maja czarnych zegarow ,bo ta na fotkach z linku wyzej ma biale ?chyba ze na poczatku wypuszczali z bialymi...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra