• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

1.9 JTDM 140KM brak mocy

  • Autor wątku Autor wątku sabek_d
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    jtdm
S

sabek_d

Guest
Witam.
Z góry mowie ze szukałem ale nic podobnego nie znalazłem.
Mój przypadek wygląda tak.
podczas przyspieszania auto straciło moc, nie pojawił się żaden błąd kreci się do 5tys obrotów ale jedzie gorzej niż 190 w 2.0 diesel po prostu cuda niewidy.
Wymieniony filtr powietrza tez bo stary zamarzł poza tym serwis wymiana oleju i filtrów była jakieś 2tys km temu. zawór od turbo sprawdzany podłączony drugi czujnik ciśnienia sprawdzany/odłączany wystąpił błąd. Jak wypiąłem przepływomierz auto się tylko kreci do 3 tys obrotów.
Mam totalny brak pomysłów co się stało.
Jakieś pomysły.
Dzięki za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Turbina dmucha sprawdzana
Najdziwniejsze jest to ze nie ma komunikatu motor system failure
EGR tez sprawdzany jak go ruszyłem na przepustnicy silnik się dusił
Dodam ze po wystąpieniu tej awarii a bylem w trasie po około 100 km moc wróciła na 2 sekundy i dalej padaka
Aha dodam ze motor system failure przerabiałem jakieś dwa lata temu i wiem mniej więcej o co chodzi lecz ta sytuacja jest dla mnie co najmniej dziwna
No chyba że zawór upustowy się zawiesił.
 
Ostatnia edycja:
Jak turbina dmucha a auto nie jedzie to pozostaje tylko kwestia ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej
 
Auto jutro idzie do lekarza Wiec opisze co i jak.
Objawy są takie ze wszystko "działa" a auto nie jedzie.
podczas ruszanie wcisnęło w siedzenie po chwili straciło moc aż poleciałem na kierownice. Żaden błąd na wyświetlaczu mam na myśli słynne MCSF nie pojawiło się .Niestety będąc 400km od domu bylem zmuszony kontynuować podroż po około 100 km moc powróciła ale tylko na kilka sekund i zaraz tak samo szybko zniknęła.
Po podróży przyszedł czas na zbadanie przyczyn na pierwszy strzał filtr powietrza bo przez 2 tyg auto stało pod chmurka śniegu nawiało do komory silnika, filtr po wyciągnięciu był mokry i zamarznięty a śnieg był w obudowie filtra, wymieniono wyczyszczono iiiiii i nic to samo, przepływomierz hmmm odpięty i auto zamula jeszcze bardziej wkręca się max do 3 tys obr, turbo pompuje waz "twardnieje" wraz ze wzrostem obrotów lecz nie ma tego specyficznego dźwięku pracy turbiny zaworku upustowego, egr sprawdzony czujnik ciśnienia doładowania sprawdzony. Z ciśnieniem na listwie się nie wypowiadam bo autko pali na tzw dotyk zimne czy cieple nawet bez czekania na zagrzanie się świec. zawór sterowania turbiny sprawny zmieniany na drugi efektów brak.
Będę szanowne grono informował o postępach i przyczynie awarii.
Szerokości i przyczepności.
 
Witam
Pacjent już zdrowy.
Okazało się tak jak przypuszczałem że przepływomierz uległ awarii. Ale ze bella jest kapryśną kobietą i jak odłączaliśmy przepływomierz to ona nie wykazała żadnego błędu ani żadnej poprawy, co w dużym stopniu zdziwiło mojego mechanika.Dopiero po podłączeniu komputera wykryto usterkę.Temat uważam za zamknięty i proszę moderatora o zamkniecie go.
Dzięki za podpowiedzi i pozdrawiam.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra