[156] Problem z tylna klapą bagażnika - czy ktoś miał ten problem?

Alex

Nowy
Rejestracja
Wrz 1, 2011
Postów
147
Lokalizacja
Świebodzice
Auto
ALFA 156 1,8TS 144KM 1998 Czarna Strzała
[156] Problem z tylna klapą bagażnika, zatrzasnął się - czy ktoś miał ten problem?

Problem jaki wystąpił jest następujący: Zatrzasną się bagażnik- nie można go otworzyć kluczykiem ani linką. Czy jest jakaś możliwość otwarcia tego ustrojstwa, czy lepiej iść do sklepu pt: 1001 drobiazgów i kupić otwieracz do konserw?
 
Ostatnia edycja:
kombi to banał, w sedanie tego nie sprawdzałem wszystko obija się o to czy możesz się z wewnątrz dostać do bagażnika?? Poza tym funkcja szukaj bo niecały rok temu był już temat o tym
 
jak sedan to do bagażnika odśrodka się nie dostaniesz jest ściana chyba że przez dziurę na narty :)
 
To sedan jest niestety i nie ma możliwości składania siedzeń- jedynie otwór na narty pod podłokietnikiem. Szukałem- ale nie znalazłem dlatego pytam :( nadmienię że linka nie jest zerwana bo słychać jak chodzi mechanizm pod zamkiem.
 
jakoś nie wydaje mi się żeby ktoś mógł wejść przez otwór na narty w 156 ale może się mylę
 
To w 156 bagażnik otwiera się linką? Nie ma elektryki?
 
zaraz a po 2001 nie było otwierania bagażnika z pilota??? Bo chyba taka widziałem z kluczem scyzorykiem (to tak off)
 
Moja Alfa jest 98 więc pewnie jest w "powijakach" więc pewne opcje fizjonomom się nie śniły. Pozostaje chyba demontaż tylnej kanapy. Tylko jak się do tego zabrać?
 
Ostatnia edycja:
Mam sedana z 2004r i mogę otworzyć albo z pilota albo wajhą obok siedzenia.
 
Odkręcaj kanapę. Może uda ci się zdemontować plastik osłaniający mechanizm zamka i tam pogrzebać.
 
A teraz kilka słów ku przestrodze innych... Po wielu godzinach dyskusji ze sprawcą całego zamieszania ( Żona - na szczęście nie blondynka ;) ) Doszedłem do wniosku co się stało, co zresztą później poparły dowody. Otóż moja ukochana była na zakupach, a ze względu na stan błogosławiony pani sprzedawczyni postanowiła jej pomóc i pakowała jaj zakupy do bagażnika. Zona przekonana że bagażnik jest jeszcze zamknięty złapała za dźwignię od linki... dosłownie w tym samym momencie Pani trzasnęła klapą i cięgno, które zwalnia zapadki zamka znalazło się pomiędzy popychaczem zamka, a oczkiem zamka przykręconym do karoserii, co skutecznie uniemożliwiło otwarcie bagażnika w jakikolwiek sposób. I tak jak koledzy pisali- bez demontażu foteli to nie było by możliwe. Przez otwór na narty i małą perswazją za pomocą brechy zamek puścił (osłonka plastikowa zamka łatwo schodzi). Trzeba było nieco nagiąć cięgno pomiędzy wkładką zamka, a samym zamkiem, olać wszystko WD40 i wszystko wróciło do normy.

Dziękuję za pomoc i jednocześnie nie otwierajcie i nie zamykajcie klapy w sedanie...
 
Dziękuję za pomoc i jednocześnie nie otwierajcie i nie zamykajcie klapy w sedanie...[/QUOTE]
Chodziło Ci zapewne o jednoczesne zamykanie i otwieranie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra