• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wymieniać tuleje czy całe wahacze?

  • Autor wątku Autor wątku kfz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kfz

Guest
Witajcie,

byłem dziś na stacji diagnostycznej i mam do wymiany z obu stron wahacze górne oraz tuleje na wahaczach dolnych - te tuleje w części tylnej wahacza.
Na tym rysunku oznaczone jako 011296:
bikopur_schemat_alfa_romeo_147_156_przednie_zawieszenie_avg_bp.jpg


Teraz pytanie do Was: wymienić tak jak powiedział koleś ze stacji, czyli 2 wahacze górne i 2 tuleje wahaczy dolnych czy też same tuleje obu wahaczy, czy całe wahacze? :)

A może wsadzić poliuretany, ale jeśli tak, to pewnie pasowałby wszystkie tuleje zapodać z poliuretanu, a nie tylko te, które mam do wymiany?

Co myślicie? Jakich firm unikać, a jakie polecacie?

Pozdrawiam.
 
a jakiej firmy masz wahacze dolne??
 
Nie mam pojęcia teraz. Samochód ściągałem, mam go od niedawna, więc można założyć, że ori albo dobry zamiennik. :)

Mam dostęp do kanału. Dam radę sprawdzić producenta wahacza?

Gdybym kupował górne wahacze, to TRW, Febi albo Delphi będzie ok? Bo te za 90zł to pewnie sobie odpuścić?
Są też Vema i Kraft.
 
Ostatnia edycja:
Jak samochód masz "od niedawna" i zamierzasz trohcę pojeździć - kup oryginały i będziesz miał święty spokój na wiele kilometrów. Tak samo proponuję kupić cały stabilizator.
Można też pokusić się o zakupienie nowych podkładek i śrub mocujących najważniejsze punkty.

Napisz zapytanie do użytkownika allegro: tanifiat
i wrzuć na forum aktualne ceny części.

PS. Pamiętaj o ustawieniu zbieżności tył/przód po wykonaniu wymiany.
 
Jeszcze jedno pytanie: widzę, że na Allegro są 2 rodzaje tulei tylnych na dolnych wahaczach - 20 i 21mm.
Zależy to od silnika w aucie czy od czego?
 
Ja ostatnio wymieniałem wszystkie wahacze - całe zawieszenie bez amorów i powiem Tobie, że roboty przy tym jest sporo. Jeśli chcesz to robić sam i bez wcześniejszej wiedzy to przygotuj się na sporo zdziwień i przekleństw. Oprócz wahaczy to radzę zakupić jeszcze 2 łączniki stabilizatora bo z doświadczenia śmiem podejrzewać, że przy wymianie się rozsypią. Jeśli będziesz to robił przez mechanika to pewnie najpierw przed robotą się przeżegna lewą ręką jak zobaczy Alfę a po robocie to wystawi taki rachunek, że szkoda mówić. Zalecam kupić nowe wahacze - zawsze wszystko nowe a z wymianą tulejek to różnie - coś nie wyjdzie, coś nie będzie pasować i co wtedy, auto unieruchomione i nerwy. Pozdrawiam.
 
a jakiej firmy masz wahacze dolne??
Jeszcze jedno pytanie: widzę, że na Allegro są 2 rodzaje tulei tylnych na dolnych wahaczach - 20 i 21mm.
Zależy to od silnika w aucie czy od czego?
do tego zmierzam, ale to za chwile
górne tylko TRW nic innego się nie nadaje
co do tulejek na dół to:
musisz wyjąć wahacz zdjąć starą tulejke i zmierzyć średnice trzpnia
co do wymiarów tulejek to allegro zapomniało tym trzecim wymiarze niedostępnym podobno w ogóle, ale i ten wymiar jest do rozpracowania:)
potrzebny tylko dobry tokarz
 
przerabialem to rowniez.Co do góry to można wymienic na porzadne tuleje np-MOOG i oddac do fachowca na regeneracje sworznia,wymieni miske,da smaru i nowa gume i znowu mamy wahacz na pozadnych podzespolach.Dół to juz zalezy...
-jesli masz fabryczny wahacz to tylko sa jedne jedyne tuleje dostepne (o ile jeszcze sa wogole gdziekolwiek dostepne)z delphi o wym. spelniajacych warunki
na allegro czy w jakimkolwiek sklepie dostaniesz tuleje na dolne ale tylko pasujace do naprawy juz zamiennikow wszelkiego rodzaju.Raczej sie nie oplaca po przeliczeniu wszystkiego bo dobrej klasy caly wahacz dostaniesz taniej albo nawet w tej cenie a zabawy zeby to spasowac tez jest troche
Co do drazka to tez trzeba zmierzyc jego srednice bo jest klika wymiarow.No i nie dac ciala ze jak mam drazek fi23 to gumy tez 23 bo zaraz bedzie po sprawie.U mnie na drazku byly gumy z corolli i byl ten wlasnie popis zastosowany.
Generalnie jest troche roboty,belka w dól i troche śrubek można zgromadzic na zapas,jakis dobry środek do odkręcania i ciepły garaż:D
 
Po wymianie wahaczy zupelnie inna jazda.
Wkurzajace jest tylko to skrzypienie zawieszenia, ale bylem na 2 stacjach diagnostycznych i z zawieszeniem wszystko ok...
 
Witam, Ja też kupiłem VEMY jakieś 1,5 - 2 lata temu, na dzień dzisiejszy szukam TRW bo na tych jest olbrzymi luz...nie to żebym chciał Cię denerwować ale Polandia to nie Germany, dziury wykańczają te wahacze w zastraszającym tempie.
 
Ja mam wszystkie z TRW, na których zrobiłem 20 tys i jest cisza i spokój. Po lekturze dostarczonej przez doświadczonych alfaholików na forum, coraz częściej prześladują mnie myśli w rodzaju: kiedy zaczną się odzywać i ile to będzie mnie kosztowało. Słyszałem, że na naszych super drogach pozostało mi jeszcze ok. 20 tys. Jak będzie - nie wiem, ale pocieszam się, że może TRW pojeżdżą troszkę dłużej.
 
Ja jezdze bardzo malo, wiec pewnie na kilka dobrych lat wystarcza te wahacze. ;)
Gosc, od ktorego je kupowalem mowil, ze teraz handluje tylko Vema, bo najmniej ma na nia reklamacji.
 
Jak dłużej pojeździsz to poinformuj Alfistów jak się spisują Vemy. Pzdr
 
Kolego, ja to bym chyba nie liczył na żywotność TRW na poziomie 40tyś km. Chyba, że dobre drogi masz w okolicy. Ja na swoich TRW mam zrobione 20tyś km, i coś czuje, że po zimie znowu mnie będzie czekać wymiana górnych wahaczy :) Bo ostatnio zaczął popiskiwać o poranku lewy górny wahacz, a na poprzednim komplecie od pojawienia się piszczenia do pojawienia się luzów przejechałem jakieś 7tyś km, z tym, że w lato, a wiadomo,że w zimę zawieszenie ma sporo ciężej :)
 
Dzisiaj kobiete wyslalem na stacje diagnostyczną i pan diagnosta jej powiedział że są do wymiany tuleje od strony koła z lewej strony ( ale które to są duże czy małe ?), w górnym i dolnym wahaczu , oplaca się je wymieniać na gumowe ? pu ? czy raczej nowy wahacz , co radzicie trochę czasu minęło od ostatniego wpisu więc na pewno macie jakieś doświadczenie .
 
Zawsze wymieniaj całe wahacze. U mnie siadły tuleje na górnych wahaczach i skusiłem sie kupic i wprasowac tuleje poliuretanowe .Po miesiacu jazdy okazało sie ze tym razem siadł swożeń na tych wahaczach. Wiec podwójnie władowałem kasę. Nastepnie kupiłem wahacze firmy Vema z kalamitkami smarujacymi tuleje, zrobiłem na nich juz 30 tys i moge je polecic . Dobra jakośc co do ceny :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra