• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Kąt wyprzedenia zapłonu na minusie drżenie silnika na jałowym 2,5 v6

  • Autor wątku Autor wątku Loco
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Loco

Nowy
Rejestracja
Mar 24, 2012
Postów
266
Lokalizacja
Radom
Auto
Alfa Romeo 166 3,2 V6 06r
Panowie mam następujący problem drżący silnik na wolnych obrotach, jak się stanie za autem to nawet widać po wydech, że tak co jakiś czas jak by przyduszało coś, wiem że było już parę tematów o tym problemie ale mi przyszło jeszcze coś do głowy i

w FESie sprawdziłem kąt wyprzedzenia zapłonu i co mnie zastanowiło że jest on minusowy na obrotach jałowych -6*gdy dodaje się gazu ten minus rośnie tak że np. przy 3500obr kąt wyprzedzenia zapłonu wynosi -38,25*.

Na mechanice znam się nie bardzo z tąd moje pytanie czy to jest właściwy kąt wyprzedzenia zapł. a jeżeli jest tak ja mi się wydaje czyli że jest zły to czym to może być spowodowane?

Źle ustawiony rozrząd ? świece mam nowe miesiąc temu założone NGK Laser Platinium 3500 o oznaczeniu PFR6B, dolot sprawdzony, łącznik elastyczny nowy.

Wrzucę screeny z FESa. (pierwszy przy obrotach jałowych, drugi przy 3500obr)


ccccccccccccccccc.jpgddddddddddddddddddd.jpg


Z góry dziękuje wszystkim za wszelkie rady i pomoc, ponieważ już szlak mnie trafia z tą dziwną pracą na jałowym.
 
Ostatnia edycja:
Mi drzy buda jak jest na ssaniu w granicy 1000-1100 obr. jeszcze nie wyczailem od czego to jest, jak spada juz do jalowych to jest ok.
 
Mi tez na ssaniu delikatnie drzy(bardziej jest to wyczuwalne na kierownicy niz na calym samochodzie) ale jak tylko obroty spadaja do jalowych to jest spokoj.Szczerze wczesniej sie nad tym nie zastanawialem chociaz ostatnio coraz czesciej mysle co to moze byc skoro po osiagnieciu jalowych obrotow przestaje.
 
Kolego ja w swojej 2.0 TS mam tak samo na wolnych -6 a jak sie przygazuje to dochodzi do -37
 
hymmm ja mam to samo w V6.
Obecnie jest na poprawce ustawienia rozrządu bo obstawiam właśnie to.
Jeżeli ustąpi drganie to napisze , samochód odbieram w środe.
U mnie przy tym wyskakiwaly czujniki spalania stukowego.
Rozrząd sprawdzony i jest przestawiony na każdym wałku o troche.
 
amdi92 właśnie u mnie jest to samo co ty opisywałeś w swoim temacie ale nie chciałem się podpinać, bo Ty pisałeś coś o tych czujnikach a u mnie one nie wyskakiwały. Będę wdzięczny za info jak odbierzesz czy się poprawiło. Jeżeli tak to chyba będę miał winowajce- rozrząd . U mnie czy na ssaniu czy nie cały czas drgania występują :(

Irytujące to jest bo mam ładny wydech sebringa i zamiast sobie ładnie mruczeć to pyrka:(
 
ale oco wam chodzi ze wyskakiwaly ? Nie bardzo wiem oco chodzi a sprawdzil bym to u mnie czy wyskakuja.
 
http://www.forum.alfaholicy.org/156..._p0330_minusowy_kat_wyprzedzenia_zaplonu.html

Powiedzmy że u mnie czujniki to wykrywały bo było już to bardzo zaawansowane. Kolega dcfan też się z tym zmagał i od niego dostałem namiar na warsztat w którym mu ustawili.
Jak porównali jak chodził jego i mój to mówią że mój to tragedia , no i jest przestawiony sporo na każdym wałku.
Taka dygresja- Jest ktoś tu co może zna się na tym co można zrobić mechanikowi skoro skopał swoją robotę? ale tak bardzo dogłębnie ją skopał .
Może opiszę jako powiedzmy przestrogę :
Oddałem mu V-ke do ustawienia rozrządu bo miał blokady(rzekomo dobre) jedyny w moim mieście (korzystał także z autodaty) no i jak przyszedłem odpaliliśmy samochód a tam wyskoczyła marchewka i dymiła okropnie na biało.
Pan stwierdził że mu podstawiłem zepsuty samochód i że on nie mógł nic z tym zrobić. wyjeżdżając poczułem opór na kierownicy i zaświecił się brak ładowania no i zaczął piszczeć pasek. On stwierdził że stary pasek i mógł się wyciągnąć i teraz jest nie do użytku. Podku*wiony wstawiłem samochód do siebie do garażu i następnego dnia sam się za to zabrałem. Pasek okazał się nie tak założony , źle poprowadzony . Zająłem się potem tym laniem wtryskiwacza ( lało tak że kapało aż z siatki wydechu) ,okazało się że przy skręcaniu pokrywy zwarł kabel śrubką. Pojechałem do niego a on stwierdził że może mi zlutować kabelek od wtryskiwacza :p
Teraz wiem że rozrząd jest kompletnie źle ustawiony i mam normalnie ochotę mu coś zrobić , ale wydaje mi się że niewiele już mogę :(

Teraz okazało się że
 
Jesli mial dobre blokady to widocznie amator... a to ze mial autodate to nic nie zmienia bo do niczego mu nie potrzebna w zasadzie bo skoro mial blokady to nie robil tego 1szy raz. Kiedys tez balem sie rozrzadu w Vce, ale majac pojecie o mechanice, patrzac na to co sie robi i silnik ktory jest prosto skonstruowany pod wzgledem rozrzadu nie da sie nic skopac... tymbardziej jesli bierze sie za to pieniadze.
 
Krolik żebyś zobaczył, czy czujniki spalania stukowego wywalają błąd musisz podpiąć auto pod kompa.

Co do tego rzekomego mechanika ( bo ja bym go tak nie nazwał) to proponował bym zrobić mu po prostu antyreklamę, na rozmaitych forach ,wśród znajomych to chyba będzie najmniej nerwo i czaso chłonne dla Ciebie a łobuz może straci przynajmniej kilku klientów( w niedużych miastach poczta pantoflowa całkiem nieźle działa :P:P )

A Ciekawe jak z tego lania wtryskiwacza wyszedł katalizator :angry:

Z powie mi ktoś o co chodzi z tymi czerwonymi blokadami i jaki kolor powinny mieć właściwe blokady, bo przecież na kołach są znaki więc domniemam ,że mechanik mimo iż ma blokady to patrzy czy ze znakami również mu się zgadza, co jest z tymi blokadami czy mimo że się zgadza ze znakami to jakoś minimalną różnicę mają czy po prostu mechanicy są tak pewni, że nie patrzą na znak ?
 
Auto podpinalem pod komputer i bledow nie ma zadnych, ale kat wyprzedzenia wynosi na wolnych -6* a na wysokich -38*
 
a jak auto pracuje? kiedy wymieniałeś świece, kable od świec dopalających nie mają przebicia? Cewki sprawdzałeś? Jeżeli wymienione przeze mnie elementy są ok to zostaje raczej źle ustawiony lub przestawiony rozrząd ale jeszcze nich potwierdzi to ktoś kto bardziej się zna, ponieważ moja mechanika jest raczej teoretyczna.
 
Z powie mi ktoś o co chodzi z tymi czerwonymi blokadami i jaki kolor powinny mieć właściwe blokady, bo przecież na kołach są znaki więc domniemam ,że mechanik mimo iż ma blokady to patrzy czy ze znakami również mu się zgadza, co jest z tymi blokadami czy mimo że się zgadza ze znakami to jakoś minimalną różnicę mają czy po prostu mechanicy są tak pewni, że nie patrzą na znak ?

Na kołach nie ma znaków, bo je i tak się luzuje - cechy są na wałkach, od drugiej strony.
Czerwone blokady to są zamienniki, oryginały nie są lakierowane.
Ja ustawiałem u siebie na oryginalnych, chyba trzech kompletach nawet, a potem na brązowych z firmy HP i auto chodzi OK.
Bardziej sugerowałem się cechami na wałkach niż blokadami.
 
Ogólnie temat rozrządu w V6 był wałkowany - nie jest to najprostszy rozrząd i obecnie w Bydgoszczy mam problem ze znalezieniem mechanika, który to dobrze zrobi.

Nikt nie ma blokad, nikt wczesniej tego z blokadami nie robił.
Zostaje ^$#*& ASO :|
 
Amadi92 i jak odebrałeś auto? jest poprawa?
 
Ogólnie temat rozrządu w V6 był wałkowany - nie jest to najprostszy rozrząd i obecnie w Bydgoszczy mam problem ze znalezieniem mechanika, który to dobrze zrobi.

Nikt nie ma blokad, nikt wczesniej tego z blokadami nie robił.
Zostaje ^$#*& ASO :|

Prosty :) a ASO wcale nie bierze za wymiane wiecej jak inni mechanicy
 
Autko odbieram albo jutro albo w piątek bo były PEWNE perturbacje z wałkami których obecnie ( narazie ) nie będę opisywał zobaczymy jak dalej sprawy się potoczą.
 
na wolnych też mam -6* i ponoć to jest okej ustawienie prawidłowe , na wysokich tez -38* ale czy ta druga wartośc jest dobra tego to niewiem, -6* jest prawidlowe jak w morde szczelił
 
To teraz już zgłupiałem. Myślałem że moje problemy z drganiami silnika będą od tego co by wskazywało na rozrząd, ale jeżeli to jest dobry kąt to znaczyło by że i rozrząd dobrze ustawiony:eek:
 
Jak odbiorę autko to zlukam u siebie jak to po ustawieniu będzie wyglądać. u mnie to chodziło nawet do -45* (na wolnych wcisnąłęm gaz do dechy).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra