"Mocny" +12V po zapłonie pod maską, gdzie?

Oskarr

Nowy
Rejestracja
Sty 11, 2013
Postów
72
Auto
156
Witam,
zacząłem realizować pewnie mały plan świateł do jazdy dziennej. Po głowie chodził mi ten moduł który ogranicza moc świateł drogowych czy przeciwmgielnych do 30%, ale suma sumarum trochę szkoda 60zł na taki wynalazek. Powstał taki plan, światła przeciwmgielne włączają się po zapłonie a gasną po włączeniu postojówek. Czyli przekaźnik samochodowy, stały styk prądowy do +12V po zapłonie, drugi styk rozwierny bezpośrednio pod halogeny, a piny cewki pod żarówkę przeciwmgielną.
No i generalnie kupiłem wszystko (zabezpieczone bezpiecznikiem + dioda prostownicza w razie co) no i tu powstał problem.
Znalazłem +12V po zapłonie pod maską w tym peszlu obok akumulatora (tak jak w tym temacie: http://www.forum.alfaholicy.org/156...d_gdzie_pod_maska_znalezc_12v_po_zaplnie.html ) wszystko polutowałem, no i. +12V pojawia się po zapłonie (jeden z żółtych kabli w tym peszlu a są chyba tylko dwa), ale gdy tylko podłączę przekaźnik to te 12V ginie (również próba bez przekaźnika bezpośrednio na halogeny i dzieję się to samo). Mam wrażenie, że ten kabel jest za cienki aby rozświetlić halogeny (bezpieczniki sprawdzone i wszystko ok).
I teraz moje pytanie, podpowie może ktoś gdzie mogę się wpiąć, aby otrzymać odpowiednio silne +12V po zapłonie aby roświetliło halogeny? Czyli 2x55W=110W jest potrzebne.
Pozdrawiam
 
Prawdopodobnie nigdzie.
Widze 2 rozwiązania.
Opcja nr 1. Zastosowanie przekaźnika podającego napięcie z akumulatora a sterowanego sygnałem po odpaleniu auta (jeden z kabli do obrotomierza o ile dobrze pamiętam)

Opcja nr 2. Specjalny przekaźnik, który załącza się przy zadanym napięciu. Czyli akumulator posiada napięcie max 12,8V, po odpaleniu w insalacji jest ok 13,8-14,4V. Przekaźnik ustawiony np. na 13,5V i przy takim napięciu się załącza.
Tutaj takie cudo:
http://www.ase.hoste.pl/7nr.html
 
Właśnie również myślałem nad opcją 1, ale kwestia tego że jeszcze światła te muszą zgasnąć po załączeniu postojówek, więc instalacja na dwóch przekaźnikach:
Pierwszy na styk stały prądowy + bezpośrednio z akumulatora, piny cewki +12V po zapłonie i masa, a na styk rozwierny połączenie z drugim przekaźnikiem, drugi na styk stały prąd z pierwszego przekaźnika, piny cewki do + i masy postojówek a z pinu rozwiernego bezpośrednio na halogeny.
Chyba jedyne rozwiązanie?
 
Powstał taki plan, światła przeciwmgielne włączają się po zapłonie a gasną po włączeniu postojówek
Oczywiscie zdajesz sobie sprawę, że światła przeciwmgielne nie mogą być używane jako światła do jazdy dziennej?
 
Zdaję sobie sprawę :) moduły 30% mocy świateł drogowych również są nielegalne a cała masa osób na tym jeździ i policja nie czepia się. Ważne by być dobrze widocznym na drodze.
 
Ja na co dzień jeżdżę na postojówki + przeciwmgielne, mijam mnóstwo kontroli drogowych i zawsze spoko.
Ale w trase juz normalnie mijania włączam.
 
Ja na co dzień jeżdżę na postojówki + przeciwmgielne

i co Ci to daje ? bo napewno nie jest to zadna oszczędność prądu. I tak swieca ci sie wszystkie swiatla, a halogeny maja dokladnie taki sam pobor mocy jak swiatla mijania. Po co ?

W trasie normalne mijania włączasz, a jakie to ma znaczenie czy w trasie jestes czy w miescie ?
 
Oszczędność obecnie żarówek H7, których lepsze wersje są dosyć drogie to raz :) a dwa docelowo za jakiś tydzień wpadają soczewki + hidy, także role tutaj odgrywa oszczędność przetwornic i palników.
Pozdrawiam i myślę, że wypowiedzi takie jak ta kolegi wyżej są nie na miejscu, bo nie o tym temat :) każdy niech robi co uważa za słuszne :)
 
Witam ponownie.
Nadal mam problem z tą "instalacją".
Oto jak to podłączyłem:
schemat.jpg

Schemat jest jaki jest, ale najłatwiej było mi taki narysować :) Przekaźniki na moim rysunku mają te same oznaczenia co w rzeczywistości.
I teraz mój problem, nie działa :D
Do rzeczy, generalnie pierwszy minus taki, że znalazłem kabel pod maską który ma +12V po zapłonie (kabel w tym grubym peszlu obok akumulatora, żółtego koloru), po zapłonie pokazuję się +12V ale jakiekolwiek obciążenie i zanika. Druga sprawa kiedy zamiast pomarańczowego (ze schematu) kabla +12V po zapłonie podłączyłem się bezpośrednio do akumulatora też nie działa. Natomiast kiedy pójdzie +12V z aku na kabel fioletowy idący bezpośrednio na halogeny wszystko gra, tzn halogeny zapalają się.
Miło byłoby, gdyby ktoś pomógł rozwiązać ten problem, i to najlepiej takimi prostymi słowami/rysunkiem jak mój schemat :D
Pozdrawiam
 
przed akumulatorem masz min. dwa przekaźniki na których pojawia się +12 po zapłonie. Schemat wydaje się być OK.

Ja jednak zamontowałem sobie DRL Nssc 510. Są dobrej jakości, z homologacją i dają świetny efekt wizualny. Do tego łatwo je zamontować w miejscach oryginalnych halogenów, nie niszcząc ich. ( zawsze można wrócić do ori halogenów)
 
Wieczorem Ci narysuje prosty schemat. Mam zrobione tak jak Ty, zapalane same "dzienne" zrobione z przeciwmgłowych na 30%, po włączeniu pozycji gasną, ale... uproszczone do minimum. Dwa oporniki z aluminiowym chłodzeniem i jeden przekaźnik załatwia całą sprawę ;)

PS. Hejterom co wolno, a czego nie wolno, dziękuję.
 
a może bezpośrednio z alternatora wtedy prąd pojawia sie tylko jak zapalisz silnik
 
Wieczorem Ci narysuje prosty schemat. Mam zrobione tak jak Ty, zapalane same "dzienne" zrobione z przeciwmgłowych na 30%, po włączeniu pozycji gasną, ale... uproszczone do minimum. Dwa oporniki z aluminiowym chłodzeniem i jeden przekaźnik załatwia całą sprawę ;)

PS. Hejterom co wolno, a czego nie wolno, dziękuję.
a więc czekam na schemat :)
 
No co Ci tu poradzić, bierzesz miernik w rękę i sprawdzasz czy na każdym z kabli na obu przekaźnikach pojawiają się założone warunki czyli czy jest masa i czy jest +12V w każdej z opcji. Gdzieś coś musi być nie tak. Schemat jest ok
 
Użyj tranzystora i na jego bazę przez rezystor daj ten sygnał "12V po zapłonie" którego nie możesz obciązać. Wtedy prąd pobierany zmaleje
 
Wieczorem Ci narysuje prosty schemat. Mam zrobione tak jak Ty, zapalane same "dzienne" zrobione z przeciwmgłowych na 30%, po włączeniu pozycji gasną, ale... uproszczone do minimum. Dwa oporniki z aluminiowym chłodzeniem i jeden przekaźnik załatwia całą sprawę ;)

PS. Hejterom co wolno, a czego nie wolno, dziękuję.
i jak tam sie sprawy mają? :)
 
Moj schmat jednak okazal sie w porzadku, moj blad dlaczego nie dzialalo.
Teraz mam tylko problem skad wziac pod maska +12v po zaplonie. Podpowie ktos? Z przekaznika pompy paliwa nie chce. A tez ciac instalacje po kolei zeby miernikiem sprawdzac gdzie +12v jest to bez sensu troche. Licze na szybka odpowiedz bo z garazu pisze, a chcialbym to zrobic i juz do tego nie wracac :D pozdrawiam
 
Szukaj miernikiem na przekaźnikach i bezpiecznikach przy aku
 
Amortyzatory
Powrót
Góra